schematycznosc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 10:51
nie wiem dlaczego ale ostatnio zycie wydaje mi sie bez sensu ..wszystko jest
takie schematyczne w kółko to samo..czy wy tez czasem tak myslicie....
non stop to samo...
    • sabeena Re: schematycznosc 13.09.04, 11:31

      > nie wiem dlaczego ale ostatnio zycie wydaje mi sie bez sensu ..wszystko jest
      > takie schematyczne w kółko to samo..czy wy tez czasem tak myslicie....
      > non stop to samo...

      O tak, mialam bardzo podobne odczucia, w ostrzejszych fazach depresyjnych
      powtarzalne codzienne czynnosci byly ciezarem nie do zniesienia. Codziennie i w
      kolko dokladnie to samo... Ale kiedy jest juz lepiej, okazuje sie, ze
      codziennie robiona rano kawa jednak inaczej smakuje kazdego dnia, i inne jest
      codziennie niebo i powietrze, wszystko.
      Pozdrawiam
      S.

    • milionynas Re: schematycznosc 13.09.04, 12:00
      Gość portalu: lost napisał(a):

      > nie wiem dlaczego ale ostatnio zycie wydaje mi sie bez sensu ..wszystko jest
      > takie schematyczne w kółko to samo..czy wy tez czasem tak myslicie....
      > non stop to samo...

      Posluchaj prawdziwego punk-rocka, a zrozumiesz,
      ze cale pokolenie przezywalo podobnie.
      " Wystarczy, ze
      jutro bedzie nowy dzien.
      Kazdy dzien to umieranie.
      Jaka bedzie nasza przyszlosc.
      Ktora bron nas dostanie? "

      lub weselsze:

      "Ja nie chce przerzucac ciala prze parapet,
      ja wiem, ze jeszcze nadejdziesz Ty.
      By razem zapominac o naszych klamstwach,
      by razem zapominac o glupiej samotnosci"

      Na forum jest wiele osob, ktorze przezywaja , lub przezyli, to , co Ty teraz.
      Pytanie nie brzmi: "czy tez tak myslicie?", ale, co zrobic, by zmienic sposob
      postrzegania swiata na mniej depresyjny?"
      I na to pytanie odpowiedza grupowicze....
      -pozdrwaiam - milionynas

    • o-ren_ishi Re: schematycznosc 13.09.04, 12:32
      Gorsza od schematycznosci jest dla mnie swiadomosc ciaglych zmian,
      nieuniknionych... Nie mozna sie przed nimi uciec bo to jest poprawnie
      spolecznie, zeby stawic im czola.
      ----
      O ren
      • vinja Re: schematycznosc 13.09.04, 12:46

        schematyczność daje ( złudne ) poczucie bezpieczeństwa...
    • Gość: lost Re: schematycznosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 15:55
      zycie to teatr
    • mskaiq Re: schematycznosc 13.09.04, 16:29
      Schematycznosc o ktorej piszesz to utrata wartosci. Wszystko jest beznadziejne
      bo odrzucasz to. Potrafimy odrzucac piekno drzew, kwiatow, usmiechu itp. Zwykle
      odrzucamy bo znamy drzewa, kwiaty i coz w tym nadzwyczajnego, kazdy je zna.
      Usmiech nie ma sensu bo nic nie przynosi.
      Kiedy zaczynamy patrzec w taki sposob wszystko zamienia sie w bezsens. Wtedy
      pojawia sie depresja.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • subrealism Re: schematycznosc 13.09.04, 16:43
      "zycie wydaje mi sie bez sensu"

      To ci się nie wydaje, tak jest naprawdę. Ja, żeby uciec od monotonii przestałem
      cokolwiek planować i stałem się utylitarystą. Jeżeli cokolwiek robię to tylko
      wtedy, gdy przyjdzie mi na to ochota, a że ochota przychodzi rzadko to też
      robię niewiele. Moje podejście do życia ma uzasadnienie, po wielu dniach
      bezczynności przychodzi moment, w którym biore się w garść i znów staję się
      aktywnym obywatelem. To jednak może trochę potrwać.
Pełna wersja