Czy tez to macie???

15.09.04, 19:10
Od czasu depresji marne libido, marny wzwód, byle jaki wytrysk, żadnej ochoty na jakikolwiek bardziej wyrafinowany sex, żona szaleje, ciągle jakaś pobudzona...Nie wiem, jak ja mam zaspokoić. To się źle skończy. Już mnie wysmiewa u siebie w pracy, jak mi powiedziała koleżanka, która zawsze mi mówi prawdę.
    • subrealism Re: Czy tez to macie??? 15.09.04, 19:26
      takie objawy w depresji są normalne, ale widzę ,że ogólnie małżeństwo się
      sypie. To co robi żona w pracy jest niedojrzałe i żałosne. Takie wypytywanie
      kolezanki też do niczego dobrego nie prowadzi. Poradnia małżeńska powinna pomóc.
    • Gość: xxx Re: Czy tez to macie??? IP: *.dami.pl / *.dami.pl 15.09.04, 21:27
      Niezbyt mądra ta twoja żona. :(
      Radzę zmienić na mądrzejszą ;)
      Pozdrawiam
    • mskaiq Re: Czy tez to macie??? 16.09.04, 06:24
      Mysle ze twoja Zona moze nie rozumiec gdzie jest problem, porozmawiaj z Nia,
      moze warto pojsc do lekarza ktory wyjasnilby Jej Twoj problem.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • future.schock Re: Czy tez to macie??? 16.09.04, 08:38
        Było by nie taktem krytykować Twoją żonę na forum, więc napiszę krotko – współczuję.
        Nie możesz się zachowywać jak struś. Należy bardziej żonę uświadomić, może zaproś ją przy kolejnej wizycie do psychiatry czy też poradni mał. Niech ktoś fachowo wyłuska jej ten problem Po za tym, sam też otwarcie porozmawiaj o nurtującym problemie z psych., niech zadecyduje kiedy i jak wspomóc cię farmakologicznie.
        Temat libido jest nieodłącznie związany z depresjią i leczeniem farmakologicznym psychotropami. Poczytaj wątki .
        Tylko w tym roku pojawił się - 30 x
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=libido&ile=10&orderby=data_od+desc&spojnik=and&tag=99&poz=0&tablicaSzukaj=forum_tresc&zywe=2&x=17&y=9
        natomiast hasło sex -34x
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
        w ubiegłym libido - rok 14x
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html
    • devinjammer Re: Czy tez to macie??? 16.09.04, 13:06
      Nie tylko depresja ale również leki mogą spowodować wszystkie te zaburzenia, o
      których piszesz. Niestety nie przeskoczysz tego. Sam miałem podobny problem,
      który uspokoił się dopiero po zmianie leków, ale i tak daleko mi do formy którą
      miałem przed chorobą i leczeniem. Twoja żona niestety nie wykazuje dojrzałego
      podejścia do sprawy- gdzie "w zdrowiu i chorobie póki śmierć nas nie rozłączy"?
      Może jednak będziesz w stanie znaleźć inne sposoby zaspokojenia jej, dopóki
      Twój stan się nie polepszy.
      Pozdrawiam DJ
Pełna wersja