Ale chodzi o to że nie da się wyjść?

15.09.04, 20:36
O to chodzi?Przecież od przystanku do przystanku niedaleko?Raptem z 500
metrów.No i zawsze okno można otworzyć i wystawić ryjek do świata na
powietrze.O autobusach mówię na przykład.
    • lucyna_n Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 16.09.04, 14:42
      o to ze nie da sie wyjsc zwlaszcza, i ze 500 metrow potrafi nagle byc odlegloscia potworna.
      a wlasciwie to sama nie wiem, po prostu mam w autobusie ataki paniki i nic ich nie powstrzymuje, duze
      dawki uspokajaczy, ale to bez sensu wszystko jest.
    • majkaa18 Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 17.09.04, 00:27
      ja jak jestem w poznaniu np.to moge jezdzic tramwajami i autobusami
      miejskimi..bo wiem,ze co gora 2 minutki moge wysiasc..ale boje sie
      autobusow,ktore jada dwie godziny i ani razu nie staja..czuje sie uwieziona..
      • subrealism Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 17.09.04, 17:43
        A oglądaliście taki film "Speed"?
        • reemon Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 21.09.04, 00:42
          RZEŹNIO , Twoje pytanie jest tendencyjne...
          • lucyna_n Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 21.09.04, 16:25
            jak wszystkie inne
            • rzeznia_nr_5 Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 22.09.04, 22:53
              lucyna_n napisała:

              > jak wszystkie inne


              Wszytkie moje czy wogóle?
        • lucyna_n Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 21.09.04, 16:27
          hehe widzialam ale wtedy jeszcze nic mi nie bylo w autobusie ani windzie , bo ten film ma z 10 lat.

          W sytuacji realnego zagrozenia reaguje przytomnie, racjonalnie i nie panikuje, to tez jest dla mnie
          niezrozumiale.
          • cassis Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 27.09.04, 15:51
            W sytuacji realnego zagrozenia reaguje przytomnie, racjonalnie i nie panikuje,
            > to tez jest dla mnie
            > niezrozumiale.

            Ale to jest właśnie typowe dla tej nerwicy!!
            • qwerty100 Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 27.09.04, 18:57
              typowe może i jest, ale jakoś nie jest lżej z tego powodu, cholera :)ja tej
              qrwie dam ! ups przepraszam ;)
              • lucyna_n Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 28.09.04, 10:27
                typowe nietypowe, co mi z tego ze typowe?

                a Ty Qwerty tez na agorke cierpisz? czy na nerwice bez agorki?
                • qwerty100 Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 28.09.04, 11:15
                  niestety połączenie jednego z drugim i szczerze mówiąc nie bawi mnie to wcale.
                • cassis Re: Ale chodzi o to że nie da się wyjść? 29.09.04, 16:19
                  Piszesz, że to dla Ciebie niezrozumiałe - tu nie ma co rozumieć, po prostu tak
                  jest i nie jesteś wyjątkiem w takiej reakcji.
Pełna wersja