jak sie zabic

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.09.04, 23:29
wiem ze to glupie ale musze znalezc sie w szpitalu.nie chce umierac ale chce
po prostu znalezc sie w szpitalu.prosze jesli nie pomozecie mi to nie
oceniajcie mojej wypowiedzi.jesli ktos zna sposob w jaki moglbym znalezc sie
w takim stanie to niech mi po prostu pomoze!dzieki
    • Gość: nieznany Re: jak sie zabic IP: *.gdynia.mm.pl 20.09.04, 23:48
      zglos sie do lekarza psychiatry pracujacego w szpitalu.Opowiedz mu o sobie,
      moze Cie przyjmie.Chyba tylko tyle
    • Gość: Temistokles Re: jak sie zabic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:55
      Gość portalu: to znowu ja napisał(a):

      > wiem ze to glupie ale musze znalezc sie w szpitalu.nie chce umierac ale chce
      > po prostu znalezc sie w szpitalu.prosze jesli nie pomozecie mi to nie
      > oceniajcie mojej wypowiedzi.jesli ktos zna sposob w jaki moglbym znalezc sie
      > w takim stanie to niech mi po prostu pomoze!dzieki



      Myślisz że tak łatwo znaleźć się w szpitalu?To zresztą nic fajnego.Nie znam
      nikogo komu by pomogło.Same negatywne opinie po "pobycie".Ale jednak ludzie
      dobijają się tam w swej desperacji a nie mogą się dostać.Szczęśliwcami są Ci
      co znajdą miejsce w czas.Ale to rzedko bywa tak.A i tak chuj z tego jest..
    • zoltanek Re: jak sie zabic 21.09.04, 00:19
      a na jakim oddziale chcesz się znaleść? skonkretyzuj pytanie, a postaram Ci się
      pomoc. nie mam sumienia, tak więc znalazłeś odpowiedniego faceta do tej roboty :
      ()
    • Gość: O-ren_ren_ren Re: jak sie zabic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 11:48
      Szpital to jest dopiero kawal... . Nie radzilabym, w szpitalach to spedzilam
      1/4 zycia (nie w psyciatryku coprawda, ale..) i jedyne czego pragnelam zaraz po
      dostaniu sie za jego mury, to wyjscie, jak najszybsze.
    • looserka Re: jak sie zabic 21.09.04, 15:01
      Chcesz kogoś psychicznie poszantażować?
      To głupia zabawa.
      I niebezpieczna.
      A na toksykologii NIC miłego Cię nie spotka. Wręcz przeciwnie.
    • zoltanek Re: jak sie zabic 21.09.04, 15:50
      dobra pomoge Ci, ale nie biore odpowiedzialności za Twoją ewentualną śmierć

      dobranie odpowiedniej dawki substancji, tak aby nie umrzeć, a doprowadzić się
      do stanu wymagającego leczenia szpitalnego jest bardzo trudna. Dana dawka leku
      na każdego człowieka zadziała inaczej, a różnice mogą być znaczne. Ważna jest
      waga, tolerancja na daną substancje, wiek, płeć, ogólny stan zdrowia i
      poszczególnych organów.

      chyba najłatwiej i najbardizej przewidywalnie jest zatruć się paracetamolem.
      jest łatwo dostępny i toksyczny w większych dawkach. w więc słuchaj:

      Ostre zatrucie paracetamolem występuje średnio po spożyciu ok. 5g. W przypadku
      takiej dawki pierwsza doba po zapodaniu przebiega zazwyczaj bezobiawowo, z
      wyjątkiem niezbyt uciążliwych objawów ze strony układu pokarmowego: mdłości,
      czasem rzyganie, bóle brzucha. Po pierwszej dobie pojawiają się objawy
      wskazujące na uszkodzenie wątroby. Po przekroczeniu dawki 10 g występują
      dodatkowe objawy takie jak senność i zaburzenia orientacji. DOchodzi wtedy
      dodatkowo do uszkodzenia nerek(o wątrobie już nie wspominając). Dawka
      śmiertelna paracetamolu wynosi ok 200mg/kg czyli np. jeżeli ważysz 70 kg to
      twoją dawką smiertelną jest 14 g.

      Wydaje mi się, że już po zażyciu 5-6g paracetamolu twój stan będzie wymagał
      leczenia szpitalnego. Weź pod uwage fakt, że nawet jeśli nie odczujesz objawów
      po tej dawce leku, powinnaś zgłosić się do szpitala i powiedzieć co zrobiłaś.
      Groźnie komplikacje, prowadzące nawet do zgonu mogą pojawić się nawet w 2
      tygodnie po zatruciu. Główną przyczyną śmierci jest niewydolność wątroby.

      Ale wiesz co, trucie się jest jedną z najbardziej bezsensownych rzeczy jakie
      znam. uspokuj się, opowiedz nam o swoich problemach i wytłumacz dlaczego chcesz
      posunąć się do tak dalece idiotycznego postępku!!!!!

      zoltek
      • zoltanek Re: jak sie zabic 21.09.04, 15:57
        zwracałem się do ciebie jak do kobiety, bo tylko przedstawicielki płci
        rzeźskiej są zdolne do takich idiotyzmów.

        wolność informacji jest najważniejsza!!!
        • Gość: O_reno_more Re: jak sie zabic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 16:01

          > rzeźskiej

          Plec zenska jest rześka.
          • zoltanek Re: jak sie zabic 21.09.04, 16:55
            ooooo, jak mi głupio :()
      • hyubi Re: jak sie zabic 21.09.04, 19:57
        Świetny pomysł z tym paracetamolem! Bardzo dobra rada. Od razu poprawił mi się
        humor. ;) Drugi raz się zerzyga na samą myśl o tym sposobie, albo w najgorszym
        wypadku od razu kupi sobie sznurek.
    • Gość: Mary Re: jak sie zabic IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 17:56
      Powiem Ci, ze szpital to nieciekawe miejsce, ale z drugiej strony to Cię
      doskonale rozumiem. Sama byłam w takiej sytuacji że chciałam iść do
      psychiatryka bo po prostu nie dawałam sobie rady.Radzę Ci byś zgłosiła się na
      izbie przyjęć do dyżurującego psychiatry w szpitalu, w którym chciałabyś być.
      Opowiedz o sobie, co Cię męczy i czemu chcesz zostać w szpitalu. Jest duża
      szansa, że Cię przyjmą. Ja tak miałam. Spróbuj, zanim sięgniesz po inne środki.
    • o0oo Re: jak sie zabic 21.09.04, 18:01
      Gość portalu: to znowu ja napisał(a):

      > wiem ze to glupie ale musze znalezc sie w szpitalu.nie chce umierac ale chce
      > po prostu znalezc sie w szpitalu.

      droga trudniejsza :

      zloz swiadectwo maturalne na akademi medycznej 7 lat kucia i masz szanse trafic
      do szpitala, o szczegoly spytaj anete10ta.

      droga latwiejsza :

      sprobuj zatrudnic sie jako wolontariusz przy chorych, albo udawaj ze
      przyszedles w odwioedziny do wujka chorego.
    • gniadykon Chodzi Ci o psychiatrię czy może byc np. zakaźny? 21.09.04, 18:49
Inne wątki na temat:
Pełna wersja