Hipokryci z rzekomą agorafobią.

21.09.04, 20:30
Niby mają agorafobię a tyle piszą na forum Agory.Symulanci.
    • lucyna_n Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 22.09.04, 10:03
      to taki tening autogenny hehe:))
      wiesz lek nalezy oswoic:)
    • vinja Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 22.09.04, 12:49
      rzeznia_nr_5 napisał:

      > Niby mają agorafobię a tyle piszą na forum Agory.Symulanci.

      Piszą bo nie pisania się boją , tylko wyjścia...
      • kamila551 Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 22.09.04, 12:51
        nie pisza bo moze sie boja ze ktos obruci ich pytanie w zart,albo nikt
        nieodpowie.
        • lucyna_n Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 23.09.04, 09:22
          ja sie nie boje ze nikt nie odpowie, ja sie boje wyjsc z domu!
          powiem wiecej zaczyna mnie to wkurzac!
          • kamila551 Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 23.09.04, 13:58
            Lucyna mam do Ciebie prosbe napisz mi jakie leki bierzesz,wiem,wiem pewnie
            odpiszesz,ze niepodajesz,bo to twoja sprawa spryciulko,ubieglam twoja
            odpowiedz,ale no wes zlituj sie,jezeli Ci to wygodnie to napisz na priv,bo ja
            niewierze ze niema leku ktory postawil by cie na nogi,nie wiem jakie bralas juz
            leki,ale np;clonazepam ktory ja kiedys bralam zawsze stawial mnie na nogi czy
            tranxine,przeciez jest tyle lekow-ja juz sie jakos lepiej czuje chociaz do
            sukcesu jeszcze daleko,szkoda ze niemieszkasz w Gdansku.Napisz uparciuszku
            • lucyna_n Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 23.09.04, 15:47
              nie w tym rzecz zeby sie najesc prochow i w miasto, rzecz w tym zeby to zrobic bez prochow. Znam te
              wszystkie cudenka benzo i inne, zreszta w stalym kontakcie z moja psysia jestem wiec spox.
              Nie podaje co biore bo zaraz wszyscy chca to samo:))
              • kamila551 Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 23.09.04, 18:14
                wlasnie zeby zyc bez prochow to jest marzenie z nimi sie nie da i bez nich to
                samo.
          • vinja Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 23.09.04, 18:44
            lucyna_n napisała:

            > ja sie nie boje ze nikt nie odpowie, ja sie boje wyjsc z domu!
            > powiem wiecej zaczyna mnie to wkurzac!


            Bo my nie mamy qrde żadnej fobii społecznej !!!!!!!!!!!!!!!!!

            My do ludzi kcemy !!!!!!!!!!

            ...ale w "bezpiecznym" miejscu ...:(
            • lucyna_n Re: Hipokryci z rzekomą agorafobią. 24.09.04, 11:16
              dokladnie!
              ja tesknie za ludzmi, ciesze sie jak szczeniak jak ktos do mnie przyjdzie, ale jako ze wzajemnie nie
              odwiedzam moich znajomych wiekszosc sie poobrazala, niestety nie umiem im tego wytlumaczyc i tak
              sie bledne kolko zamyka.
Pełna wersja