Empatia jest wprostproporcjonalna...

27.09.04, 17:40
do stężenia bluzgów na cm2 tekstu.
    • rzeznia_nr_5 Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:42
      dziś filozoficznie widze
      • looserka Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:46
        To lektura postów z ostatnich 2 dni tak mię "filozoficznie" natchła...
    • Gość: jm Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... IP: *.icpnet.pl 27.09.04, 17:43
      Znowu jakas pipa sie podszyla pod inny nick -jejuuuuuuuuuu synapsa jest jak
      ospa wietrzna
      • o0oo Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:47
        myslisz, ze oni wszyscy z synapsy? osaczaja nas? no coz my biedni zrobic
        mozemy, slabi my, grantow z izraela nie dostajemy :-)
      • kalapita Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 18:12
        Gość portalu: jm napisał(a):

        synapsa jest
        wietrzna

        Kolezanka moze chciała napisac 'wieczna"?
    • nevada_blue Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:45
      chyba odwrotnie proporcjonalna - im więcej bluzgów, tym mniej empatii.. :)
      • o0oo Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:48
        albo im mniej bluzgow, tym wieksza dbalosc o wlasne cztery litery i lęk przed
        samym soba :-)
      • looserka Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:49
        Teoretycznie,Nevado,masz rację.
        Praktyka wydaje się sugerować, że jest właśnie na odwrót ;-)
        • nevada_blue Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:54
          hmm..
          no tak - odwieczny dyskurs między teorią a praktyką.. :)
          to ewidentnie trzeba przemyśleć.. :))))

          pozdrawiam ciepło!
          [nevada]
    • o-ren_ishi Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 17:59
      Pewnie teraz dostanie mi sie od samczej czesci widowni, ale wedlug ostatnich
      badan ekspertow (mam podglad na ich eksperymenty, w mojej piwnicy lokum
      wynajmuja Aronson, Freud,Skinner i Wallace) im wiecej panow na forum, tym
      wiecej jest atakow slownych pomiedzy jego bywalcami.Zaleznosc ta jest odwrotnie
      proporcjonalna w stosunku do kobiet, jesli bowiem asynchroniczne miejsce
      spotkan zajmuja w lwiej czesci samice to zdecydowanie przewazaja tam posty o
      zabarwieniu emocjonalnie pozytywnym (w sensie: mniej atakow slownych, wiecej
      ciepla).
      • o0oo Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 18:04
        hej dziecko :-) duza buzka dla ciebie.

        jak bylem na terapii grupowej, to mezczyzni tylko obserwowali destrukcje slowna
        i emocjonalna kobiet ktore jechaly po sobie tak ze az sie czerwienilem.
        pozytywne zabarwienie emocjonalne kobiet to pic na wode, panie graja soje
        grzeczne role, nie tak z dobroci naturalnej serducha, tylko po to by otrzymac
        to samo w zamian.
      • lucyna_n Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 18:06
        a jednak to baby robia tutaj najwiekszy dym.
        • qwerty100 Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 19:16
          masz rację "baby" a ja jestem kobietą :)))
          • lucyna_n Re: Empatia jest wprostproporcjonalna... 27.09.04, 21:22
            a ja jestem zwyczajna baba i tez czasem robie dym, ale juz fantazja we mnie kruszeje.
Pełna wersja