lęk

IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.09.04, 09:27
Interesuja mnie wypowiedzi osob, ktore przezywaly czesto lęk, zwlaszcza
niepokój przy przebudzeniu rano i udalo im sie tego pozbyć.
Jak wygladal ten lęk i sposob jego likwidacji?
Pozdrawiam.
    • Gość: soma Re: lęk IP: *.bredband.comhem.se 29.09.04, 09:47
      Jeszcze niedawno ja mialam bardzo duzo lekow i niepokoju wlasnie po
      przebudzeniu. Utrzymywalo sie to jakies dwie godziny, a potem bylo lepiej.
      Mialam tez problemy z nogami. Ten niepokoj z brzucha promieniowal do nog i
      powodowal bole.
      Od dawna interesuje sie roznymi terapiami i zaczelam sie doszukiwac co jest
      powodem moich problemow.
      Przede wszystkim dawne nieprzepracowane traumatyczne zdarzenia w moim zyciu.
      Zajmuje sie przepracowywaniem uczuc i to zabiera czasu a ja potrzebowalam
      pomocy natychmiast, trudno mi bylo z tym dalej zyc. Wiec zaczelam naciskac
      brzuch, bo tam mialam ten niepokoj. Dosyc mocno aby sie doszukac gdzie energia
      jest zastopowana. Znalazlam wiele spietych, bolesnych miejsc. Wiec je masowalam
      przyciskalam. Wtedy zwieksza sie cyrkulacja krwi w tych miejscach i rozpoczyna
      sie leczenie. Po kilkau dniach niepokoj znikna i bole w nogach ustaly.
      Nie czuje juz niepokoju ani leku. Czuje ze w dalszym ciagu brzuch jest
      miejscami spiety i bolesny przy nacisku i z czasem i to rozmasuje.
      Przy tym masowaniu mozga wyjsc na wierzch uczucia ktore byly dla Ciebie
      ciezkie, ktorych sie wyrzekles. Nie musi tak byc ale moze. To nie jest nic
      zlego. Potraktuj to jako proces leczenia. Zaakceptuj te uczucia. Poplacz jak
      czujesz potrzebe. Zapisz wszystkie mysli jakie przyjda do glowy.
      Zycze powodzenia jezeli ta metoda Ci sie spodoba. Pozdrawiam.
      • kaleson1 Zgadzam sie. Czasem kojarzy mi sie, czego sie 29.09.04, 09:52
        lekam.
    • kaleson1 Osobnik o ksywie donjuan zalecał wstrzymywanie 29.09.04, 09:49
      oddechu (patrz - metoda Buteyko), inny o ksywie jureker przeciwnie,propaguje na tym forum pogłebiony i intensywny oddech w napadzie lęku. U mnie w nocy czy rano sprawdza sie ta druga metoda, aczkolwiek uważam, ze jak najbardziej należy je łaczyć. Jak sprawdzałem, w jodze stosuje się oba sposoby, z tym ze intensywny oddech to ćwiczenie dość krótkotrwałe a norma są ćwiczenia wydłuzające oddech.
Pełna wersja