jak leczyć fobie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 11:23
Paniczny strach przed zwracaniem. Obsesja że coś mi zaszkodzi nie pozwala mi
normalnie żyć. Nic nie jem w miejscach publicznych, bo czuję się niepewnie,
nie zażywam żadnych tabletek czy grypa, czy jakaś inna choroba , bo boję się
że mi zaszkodzi.., nie jeżdżę autobusami bo boje się choroby lokomocyjnej,
nie jem kolacji żeby nic mi nie zaciążyło żołądka na noc.A jeżeli zdarzy się
że rzeczywiście źle się czuję, wówczas ze starchu zaczynam mieć drgawki jak
przy padaczce. Mam 176 i ważę 55kg, bo BOJĘ SIĘ JEŚĆ!!!. Mam 29 lat i boję
się założyć rodziny, bo przecież przy ciąży będę wymiotować... Mój stan z
roku na rok ciągle się pogłębia, nie wiem jak sobie z tym poradzić. Może ktos
ma podobny problem... może ktoś wie jak z tego się wyleczyć.....
    • mskaiq Re: jak leczyć fobie? 03.10.04, 16:33
      Mysle ze jedynym sposobem wyjscia z tego to pokonanie Twoich objawow
      somatycznych czyli uczucia zwracania. Trzeba robic wszystko czego sie boisz
      nawet wtedy kiedy zwymiotujesz. Jesli pomimo wymiotowania bedziesz robila to co
      planujesz to Twoj problem zacznie sie cofac i wtedy pokonasz ten strach.
      Wymioty to nieprzyjemne uczucie ale wystarczy ze wyplukasz usta i wymyjesz zeby
      i to nieprzyjemne uczucie znika.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • milionynas Re: jak leczyć fobie? 03.10.04, 16:57
      Gość portalu: magda napisał(a):

      > Paniczny strach przed zwracaniem. Obsesja że coś mi zaszkodzi nie pozwala mi
      > normalnie żyć. Nic nie jem w miejscach publicznych, bo czuję się niepewnie,
      > nie zażywam żadnych tabletek czy grypa, czy jakaś inna choroba , bo boję się
      > że mi zaszkodzi.., nie jeżdżę autobusami bo boje się choroby lokomocyjnej,
      > nie jem kolacji żeby nic mi nie zaciążyło żołądka na noc.A jeżeli zdarzy się
      > że rzeczywiście źle się czuję, wówczas ze starchu zaczynam mieć drgawki jak
      > przy padaczce. Mam 176 i ważę 55kg, bo BOJĘ SIĘ JEŚĆ!!!.
      >/.../Może ktos wie jak z tego się wyleczyć.....

      Jests taki ktoś. Nazywa się psychiatra-psychoterapeuta
      ew. psycholog -psychoterapeuta. Udaj się do nich, a za góra 100 zł Twój problem
      stanie się ich problemem. I oni sobie z tym poradzą.
      Wiem, wiem, Oni nie poradzą za Ciebie, ale poradzą Ci jak sobie samej z tym
      poradzić. (czy ndużyłem słowa "poradzić"?)- pozdro - milionynas
Pełna wersja