Znacie lekarza, ktory nie boi sie wiedzy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 15:19
Hej,

zastanawiam sie, czy sa w Polsce (w Warszawie zwlaszcza) lekarze, ktorzy nie
boja sie opinii pacjentow, wiedzy i eksperymentow z innymi lekami niz
niesmiertelna fluoksetyna. Szukam takiego, ktory bylby w stanie przepisac lek
dopaminergiczny i/lub zdiagnozowac takie zaburzenia nastroju jak dystymia
albo ADD/inattentive type. Niestety, jak dotad wiekszosc lekarzy z ktorymi
obcowalem pcha sie w SSRI jak cma do swiatla, a to dla niektorych pacjentow
nie tylko wyjscie nieskuteczne, ale wrecz pogarszajace samopoczucie.
Czy ktokolwiek bral np. bupropion (Zyban), Mirapex, bromokryptyne, Ritalin na
import docelowy, ... ?
    • Gość: ONA Re: Znacie lekarza, ktory nie boi sie wiedzy? IP: *.crowley.pl 08.10.04, 15:42
      Witam !
      Poziom lekarzy jest pochodną poziomu naszej medycyny, a raczej opieki
      medycznej. W dodatku wiekszość lekarzy nie odróżnia (świadomie, lub nie)
      reklamy od informacji o lekach.
      Pozdr.
    • kierowca.autobusu Re: Znacie lekarza, ktory nie boi sie wiedzy? 08.10.04, 18:40
      na dystymię to akurat SSRI są dobre
    • Gość: PAWEł Re: Znacie lekarza, ktory nie boi sie wiedzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 21:37
    • wrocek13 Re: Znacie lekarza, ktory nie boi sie wiedzy? 10.10.04, 21:22
      Obecnie bardzo sporadycznie tutaj zaglądam ale topik mnie zaintrygował.
      Ba, mi udało się poznać aż 2-panie psycho o takim życzliwym zainteresowaniu się pacjentem i jego problemem..
      Trudno, przy takich lub podobnych zaburzeniach współpracować z lekarzem ale mnie ujęły podejściem i mogłem przedstawić swoje info. przeczytane w necie oraz przeanalizować informacje. Na ile to pomogło? - dla mnie bardzo dużo, zainteresowanie z ich strony i to co mam do powiedzenia oraz dyskusja. Lecz to daleka nasza droga do konfrontacji wiedzy tego jaką "One" lub „Oni” już posiadają.
      Nie ufasz - zmień lekarza!
      Inaczej ciągle będziesz czuła się źle i miała niedosyt. Mnie ostatnio ujęło zdanie psycho coś w tym konteksie: "cieszę się że potrafisz współpracować":-). Ja też się cieszę, że miałem człowieka, panią psycho a nie mumię psycho.
      Nic dodać, nic ująć;-)
Pełna wersja