Gość: yingele
IP: 213.199.217.*
09.10.04, 23:09
Co myslicie o takim polaczeniu. Jestem milosnikiem moklobemidu (aurorix, mocloxil, moklar, mobemid), bo nie daje tylu uciazliwych skutkow ubocznych, min. nie dziala usypiajaco, poprawia koncentracje, pamiec, dziala swietnie na potencje. Biore mocloxil w dawce 600 mg na dobe (maksymalna zalecana), jak przekraczam ja do 800 mg to z depresji robi sie euforia i rozkosz - polecam. Chcialbym dolaczyc do tych 600 mg moklobemidu tianeptyne. Wiadomo, ze tianeptyna (Coaxil) jest uwazana za placebo, ale moze jednak cos tam daje i polaczenie tych lekow na zasadzie synergii daloby fajne efekty, w postaci mocniejszego dzialania pp depr ? Prosze o refleksje i odpowiedzi.