fobik
10.10.04, 08:24
Mam dosyc zycia - nie skonczylam studiow, zreszta wybralam zly kierunek, mam
niskoplatna, obciazajaca prace przez 7 dni w tygodniu na zmiany, rzucil mnie
facet, bo pokazalam mu, ze mi za bardzo zalezy. Wciaz popelniam te same
bledy. Wpakowalam sie w kanal. Leki nie rozwiazuja problemow. pogodzilam sie
juz z wlasna smiercia, z tym, ze mnie nie bedzie, mam w domu leki, nie iwem
tylko, ktore wybrac - anafranil czy cloranxen. Moze ktos cos wie na ten
temat, co jest bardziej skuteczne?? Za wszytskie odpowiedzi dziekuje..