lerivon - jestem przymulona

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 00:37
Od 10 dni biore lerivon i nie wiem co sie dzieje ale mam straszny apetyt. Na
dodatek "poprawa nastroju" jaka obiecal lekarz objawia sie przytepieniem, nie
potrafie w ogole myslec. Powinnam zmienic lek czy to prawidlowe objawy? Po
raz pierwszy w zyciu biore lek przeciwdepresyjny. Moje problemy niestety sa
na tyle powazne ze przestalam sobie radzic z nimi na trzezwo i potrzebuje
leki, ale boje sie uzaleznienia i skutkow ubocznych.
    • gloom Re: lerivon - jestem przymulona 17.10.04, 10:55
      Mam podobne doswiadczenia z lerivonem - ogolne przymulenie po pierwsze, wzrost
      apetytu po drugie. Poczekaj jeszcze tydzien-dwa i zobacz, czy nastapi poprawa.
      Tak czy owak - trzeba bedzie pojsc do doktora/doktoressy na spowiedz -
      podtrzyma leczenie, zmieni dawke lub lek. Ja lerivonu mam juz serdecznie dosyc,
      ale to - jak zwykle - sprawa zalezna od organizmu. Aha - w zadnym razie sama
      nie odstawiaj lerivonu (z powodu jakichs strachow), bo wtedy robi sie naprawde
      nieprzyjemnie. Pozdrowienia.
Pełna wersja