zwierzeta pomagaja w depresji

17.10.04, 03:57
Jest wiele dowodow na to. Zwierze zaakceptuje Ciebie w kazdej sytuacji.
Czesto zwierze zmusza czlowieka by wstal, wzial je na spacer, zadbal -
czlowiek zapomina o swoich problemach. w USA psychiatrzy czesto zalecaja
zwierzeta. W domach starcow, szpitalach, i domach dzieci sa zorganizowane
wizyty psow.Glaskanie psa, przytulanie obniza cisnienie, uspakaja. Czesto
ludzie w depresji nie maja kontaktu fizycznego - zwierzeta sa bardzo
przytulanskie.
    • buzi1 Re: zwierzeta pomagaja w depresji 17.10.04, 04:55
      To prawda.
      Sama mam dwie kotki, ktore wyczuwaja kiedy sie zle czuje. Wtedy nie odstepuja
      mnie na krok, nawet do lazienki za mna ida.
      Pracowalam niedawno w hostelu dla ludzi starszych gdzie wolontariusze
      przyprowadzali psy wlasnie. I to rodzilo usmiech na twarzach tych ludzi.
      Byla tez matka z czworka malych dzieci, ktora regularnie odwiedzala. Zarowno
      starsi panowie, jak i panie byli bardzo podekscytowani tymi wizytami.
      Pozdrawiam.
    • jedwabna Re: zwierzeta pomagaja w depresji 17.10.04, 05:04
      niekore ubezpieczenia zdrowotne na Zachodzie maja nizsze stawki dla wlasicieli
      zwierzat.
      • Gość: aidka Re: zwierzeta pomagaja w depresji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 06:06
        ostatnio moją przyjaciółkę w nocy potwornie bolał brzuch
        bardzo bolał
        sms-owała do mnie, bo sama w domu była i wydawalo jej się, że umiera
        potem powiedziala, że ból minał, gdy jeden z jej kotów połozył się dokladnie w
        tym miejscu, gdzie ulokowane bylo źródlo bólu

        myslę, że to było ciepło kotka, które rozkurczyło mięśnie gładkie
        ale tez słyszałam, że koty, jak brzozy, dodatnio jonizują

        sama mam 2 kociczki
        ale to przypadek
        wolę psy i zawsze psy mialam

        moja suczynka kochana Daisy, Dejka, Dejcia, Dejzulka - rottweilerka łagodna i
        kochana bardzo, została w Koninie
        ja, jeszcze w Koninie mieszkając, tak często byłam w domu sama z depresją
        siadałam wtedy na podłodze obok też siedzącej Dejki i przytulałam się do niej,
        a ona łeb ciężki kladla mi na ramię
        tak się tulilysmy przed kominkiem
        mówiłam do niej
        zaliłam się płakałam jej w sierść
        nigdy mnie nie olała i nie odchodzila, póki ja sama nie wstałam z podlogi

        bardzo ją kochałam, kocham
        taka miłość i pomoc psinki, gdy ani mąż, ani syn mi uczuć nie okazywali, a na
        tulenie mnie mąż nie mial czasu
        Daisy zawsze go miala dla mnie
    • mskaiq Re: zwierzeta pomagaja w depresji 17.10.04, 07:27
      Bardzo pomagaja, nasza milosc do nich i ich do nas to najsilniejszy lek
      antydepresyjny.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • Gość: lilka PRAWDAaaaa...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 21:50
      Tak, moja sunia jest jedyna istota, przy ktorej sie usmiecham, ktora zmusza
      mnie by wstac z lozka (spacerek i siku), do ktorej duzo mowie.......Kochana
      sunia:))
    • looserka Re: zwierzeta pomagaja w depresji 18.10.04, 22:57
      Może i tak,nie przeczę.
      Ale mojego psa to j a musiałam wyciągać z depresji!
    • hopeless5 Re: zwierzeta pomagaja w depresji 18.10.04, 23:45
      ostatnio pogłaskałem kota i dalej mam doła... :-(
      • rzeznia_nr_5 Re: zwierzeta pomagaja w depresji 18.10.04, 23:51
        hopeless5 napisał:

        > ostatnio pogłaskałem kota i dalej mam doła... :-(


        Koty są fałszywe.Ja tam je tępie.
        • looserka Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 00:07
          rzeznia_nr_5 napisał:
          > Koty są fałszywe.Ja tam je tępie.



          A fe!
          Co im robisz?
          • rzeznia_nr_5 Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 00:08
            looserka napisała:

            >
            > A fe!
            > Co im robisz?


            Szczuje psami,one to bardzo lubią(znaczy psy bo koty to nie wiem).
            • looserka Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 00:13
              No właśnie, Rzeźnia, przecież Ty masz aż trzy psy - i co, działają
              terapeutycznie?
              • rzeznia_nr_5 Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 00:18
                looserka napisała:

                > No właśnie, Rzeźnia, przecież Ty masz aż trzy psy - i co, działają
                > terapeutycznie?


                No wiesz nie wiem jakby to wyglądało bez nich.Podejrzewam że miałbym spokój
                bo trzech to już wrogom nie życze.
                • looserka Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 00:23

                  rzeznia_nr_5 napisał:
                  > No wiesz nie wiem jakby to wyglądało bez nich

                  Może po prostu byłoby jeszcze gorzej?
                  Pies to jednak podstawa...
      • kierowca.autobusu Re: zwierzeta pomagaja w depresji 18.10.04, 23:54
        To był pewnie kot psychopata i wiało od niego chłodem emocjonalnym
    • mskaiq Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 04:56
      Mysle hopeless5 ze kiedy poglaskales kota to sie przy tym usmiechnales a to juz
      duzo.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • hopeless5 Re: zwierzeta pomagaja w depresji 19.10.04, 12:49
        Uśmiechnąłem się, mskaiq. Fakt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja