Dodaj do ulubionych

leczenie z Bezsenności

08.05.19, 16:34
Mam taki problem
Mam stwierdzoną przez psychiatrę zaburzenia schizo typowe .( osobowość schizoidalną)
Zmagam się z bezsennością od listopada ub roku.
Brałem zolafren w zeszłym roku w dawce 5mg,do momentu pójścia do szpitala psychiatrycznego(

trafiłem tam z powodu wewnętrznego niepokoju , Tam zwiększono mi do 10mg,oraz dawano relanium 5

dobrze się czułem , zasypiałem ) . Pod koniec pobytu pojawiły się zaburzenia

widzenia.zaparcia.zawroty głowy Po wyjściu ze szpitala nie wziąłem dawki zolafrenu 10 i nie

mogłem usnąć , musiałem wziąć relanium 5 na sen i usnołem , po 2 dniach od odstawienia zaczęła

mnie mocno boleć głowa, wróciłem do zolafrenu 5mg i dalej nie mogłem usnąć, dobierałem

relanium, w trakcie brania zolafrenu pojawiło się także przymus chodzenia .Wybrałem się z mamą

do przyszpitalnej PZP, tam odsunięto zolafren a zastosowano Rispolept do 3mg i ketrel 25mg . Po

2 dniach od zastowania leków, trafiłem ponownie do szpitala, z powodu pieczenia w klatce

piersiowej . W szpitalu również podowano Rispolept w dawce 3mg w ciągu doby, a na sen Ketrel 3

tab w max. Po 3 tygodniach pobytu, ketrel przestał działać. Dano mi tisercin na noc w dawce

25mg. Działał do 27.02 tegoż roku.Później dobierano tritico cr w dawce 50mg, ale przestało

działać.Co jakiś czas biorę Zolpidem .OD lutego wróciłem do zolafren 10 mg i zolpiden .Lekarz

stopniowo zwiększał Zolafren z 15mg do 20mg, Przez jakiś czas stosowania 20 mg spałem bez

dobierania czegoś innego.Teraz stosując zolafren 20mg,znowu muszę dobrać zolpidem 10mg. Moj

lekarz psychiatra stwierdził że bezsenność jest jednym z objawów wstępne schizofrenii oraz ze

na 100 % że to są objawy lękowe i ze jak bd brał ten zolafren regularnie znowu sen wróci.jak na

razie do działa na sennie zolpidem
Ja jak kłade się spać to coś mnie kłuje i piecze w klatce piersiowej i przewracam się z boku

na bok. w koncu o 22 biorę zolpiden MAM pytanie do psychiatrów ,neurologów, co jest przyczyną

bezsennośći , to że nagle odstawiłem lek zolafren 10mg, czy u mnie Melatonina jest zaniżona ,

przez nagłe odstawienie Zolafrenu, czy z powodu lęku , czy może objaw zwiastunowy schizofreni
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: leczenie z Bezsenności 08.05.19, 21:04

      Szanowny Panie,
      nie potrafię precyzyjnie powiedzieć co jest przyczyną Pana problemów ze snem, bo nie znam dokładnie Pana stanu zdrowia. Na pewno powodem bezsenności nie jest samo odstawienie Zolafrenu. Przypuszczam, że tą przyczyną jest główna choroba na jaką Pan cierpi, choroba która zapewne złagodniała, ale nadal daje znać o sobie. Leczenie rzeczywiście powinno spowodować normalizację snu, nie zawsze to jednak szybko się udaje. Z tego, co Pan pisze wynika, że lekarz szuka skutecznego leczenia Pana choroby, próbuje różnych leków i dawek. To zrozumiałe. Ze swojej strony dodam tylko, że dobrze by było, gdyby takie leki jak Relanium i Zolpidem były stosowane możliwie krótko - są to bowiem leki mogące spowodować uzależnienie. Proszę ustalić dokładnie z lekarzem w jaki sposób, jak często i jak długo może Pan te leki przyjmować. Natomiast takie leki jak Zolafren, Rispolept i Ketrel nie powodują uzależnienia i nie ma ograniczeń czasowych do ich stosowania (jeśli są skuteczne i pomocne).
      Z szacunkiem
      Stanisław Porczyk, psychiatra
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
      • martyna2525 Re: leczenie z Bezsenności 08.05.19, 22:05
        Ja lata cierpialam na bezsonnosc od 17rz pediatra jeszcze wtedy leczyla mnie relanium po roznych peturbacjach zaczelam spac jak ktorys z lekarzy przepisal mi LPD. Problem minal. Oczywiscie w perspektywie czasu calosc mojej choroby jest juz inna i leczenie, pojawia sie tez bezsennosc ale to juz inna bajka.

        --
        Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
      • hype22 Re: leczenie z Bezsenności 23.05.19, 17:56
        obecnie jestem na oddziale dziennym , i lekarz na nim , nie ma pojęcia , gdzie leży przyczyna bezsenności. Zwiększył tritico cr 150 , a zmniejszył zolafren na 15mg. Tritico raz działa , a raz nie działa, wczoraj np. wziąłem tritico i melatoninę to spałem tylko 23, potem musiałem dobrać Permazynę .Do lekarza psychiatry gdzie mogę szukać bezsenności
        • e-doctor Re: leczenie z Bezsenności 23.05.19, 18:15
          Nie ma pojęcia, a jednak leczy dalej. Ilu jest takich psychiatrów? Może mniej szkody wyrządziłoby po prostu placebo? Może warto by było zweryfikować w takim przypadku swoją wiedzę z zakresu psychiatrii, a nie robić z pacjenta królika doświadczalnego? Oddział dzienny psychiatryczny to nie laboratorium badawcze.
          • ekspert.grupa_synapsis Re: leczenie z Bezsenności 23.05.19, 20:25
            Zdecydowanie proszę e-doktor o niepodważanie zaufania osoby chorej jaką jest pan hype22 do lekarzy, którzy go aktualnie leczą. Z forum wynika, że ma istotne problemy ze swoim zdrowiem.
            Niewiele wiemy o jego aktualnym stanie zdrowia, na pewno nie jest jednak dobry skoro szuka pomocy nie tylko w poradni ale w oddziale dziennym. W takim momencie jest nieetyczne nastawiać chorego źle do leczenia, do leków i lekarzy.
            Stanisław Porczyk, psychiatra
            Grupa Synapsis
            www.synapsis.pl
            • e-doctor Re: leczenie z Bezsenności 23.05.19, 21:34
              W każdej grupie zawodowej znajdziemy dobrych i złych pracowników. Dlaczego, Pana zdaniem, nie dotyczy to lekarzy? Czy Pana zdaniem placebo w przypadku bezsenności wykazuje mniejszą skuteczność niż w przypadku depresji? Czy podając pacjentowi leki psychotropowe, nie wiedząc właściwie, czym spowodowana jest u niego bezsenność, nie szkodzimy mu?
              • hype22 Re: leczenie z Bezsenności 03.06.19, 18:07
                Udało usnąć mi bez leków nasennych.przez 4 dni od ponad pół roku,nic szczególnego nie robiłem , jedynie miałem aktywność fizyczną.Dzisiejszej nocy znów dobrałem Prometazynę, około 1 nad ranem 2 tabletki mimo że miałem tą sama aktywność fizyczną, czyli jednak mogę spać bez leków, czyli nic sie nie uszkodziło,w głowie, tylko coś mi zaburza sen , ale nie jestem wstanie dojść do tego co mi przeszkadza usnąć
                • mardaani.74 Re: leczenie z Bezsenności 03.06.19, 18:31
                  Żeby usnąć trzeba pozornie niewiele, po pierwsze uspokoić myśli i nauczyć się nie myśleć po druge rozluźnić mięśnie, zwłaszcza karku, szyi, twarzy. Jak się człowiek wytrenuje to jest w stanie zasnąć w niemal każdych warunkach w 2 minuty, serio, ale to już czarny szlak dla zawodowców. Zwykłemu człowiekowi wystarczy spokojna dobrze przewietrzona sypialnia.
                  Ogólnie kładąc się do lóżka nie można się bardzo przejmować tym czy się zaśnie czy nie, kładź się z myślą, "idę odpocząć" "poleżę i odpocznę, nie myśl "muszę zasnąć",nie myśl o kolejnej bezsennej nocy bo wtedy adrenalina Ci skoczy, hormony stresu zaczną działać i się rozbudzisz

                  Jak nie mogę zasnąć słucham audiobooka (najlepiej w kółko tego samego, żeby nie ciekawiło co będzie dalej, czytanego przez lektora ze spokojnym głosem typu Czubówna :) i skupiam się cały czas na tekście, nie myślę o niczym innym. Jak uwaga odpływa to mówię sobie stop i wracam do książki, nawet jak nie zasnę szybko to i tak odpoczywam o wiele bardziej niż przekładając się z boku na bok z gonitwą myśli. Doskonała jest sf, bo wtedy już kompletnie można oderwać się od problemów dnia codziennego, ale można słuchać też szumu fal., czy szelestu liści, co kto lubi.

                  Trochę też pomaga chłodny ręcznik na czoło, nie lód, tylko taki chłodny właśnie, można w tym celu użyć np poduszeczki z naturalnym wypełnieniem typu pestki wiśni schłodzonej przedtem w lodówce bo ona dłużej trzyma chłód i nie trzeba jej moczyć żeby była chłodna.
                  O relaksacjach typu trening autogenny czy Jacobsona nie muszę pisać bo to chyba zna każdy kto leczy się na bezsenność. Jeśli nie znasz, to koniecznie się zapoznaj, to takie abc autouspokajania się w stresie, przydatne całe życie czy z depresją czy bez.
                  Btw, zapomnij o myślach typu zepsuło mi się coś w głowie i już nigdy nie zasnę :) to nie tak, twoja głowa jest ok, tylko trpchę zgubiłeś się w procedurze wejścia do atmosfery :)
                  Wiem, że teraz ta bezsenność wydaje się koszmarem nie do pokonania, ale spokojnie, wszystko mija nawet najdłuższa żmija, ja też wiele lat borykałam się z bezsennością, nawet wręcz miałam fobię przed położeniem się spać, ale od dawna już zapomniałam o tym problemie. Spróbuj, może Tobie też pomogą moje sposoby, zaszkodzić z pewnością nie zaszkodzą. Możesz z początku spróbować którejś z metod w dzień kiedy wiesz że następnego dnia w razie czego nie musisz wstać z samego rana, wtedy nie ma takiej presji psychicznej i nie będzie Cię tak kusiło żeby sięgnąć po tabletkę.

                  --
                  "Siedzę na ławce, patrzę na słońce, chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
                  Chyba już nigdy nie będzie lepiej, nie będzie dobrze, więc się nie spieszę"
                  • hype22 Re: leczenie z Bezsenności 12.06.19, 16:11
                    czy jest to możliwe że spie .bez żadnych leków nasennych...biorę jedynie zolafren 10mg na noc, mam mi stabilizować nastrój, i chronić przed wystąpieniem choroby Bo lekarz stwierdził prodromalne objawy schizofrenii. Czy jednak śpię na zolafrenie. wziąłem go o 21 później to wstałem o 7, a jak wziołęm o 22 to wstałem o 8.
                    • hype22 Re: leczenie z Bezsenności 04.02.20, 20:34
                      Wróciłem Ponownie tutaj na forum. OD czerwca trochę się zmieniło Brałem zolafren 10.W lipcu 2019 musiałem przerwać leczenie na oddziale dziennym z powodu nasilonych myśli samobójczych .A udałem się na oddział zamknięty tam dalej dawno zolafren 10.A na spanie na początku przepisano mianserynę 30 mg,, oprócz tego dawano przez kilka dni nitrozepam . Po kilku dniach odstawiono nitrozepam a dano tisercin 12,5mg( które mnie usypiało) , myśli samobójcze się zredykowały i mnie wypisano do domu. Po wyjściu że szpitala dalej brałem w tych dawkach.Aż do przełomu grudnia i stycznia 2020. Bo Tisercin w dawce 25 mg przestał mnie usypiać. Za zgodą lekarza podwiększyłem do 50 mg to działoło kilka dni i musiałem dodatkowo dobrać hydroxzynę 50 lub zolpiden 10 . Zmieniłem zamiast tisercinu 50 to wszedłem na chlorprotexin 50 podziałało na kilka dni . Ostatnio wziołem nawet 100 mg chlorprotexinu i musiałem dodatkowo hydroxzynę 50 mg bo nie mogłem usnąć... Planuję wziąść 100 mg promazyny ( co mi kiedyś lekarz psychiatra przepisał). Sam zolafren 10 przestał mnie usypiać. Jestem już na rozdrożu . Co jakiś czas dobieram zolpiden 10 , jak go wezmę to usnę.Już nie wiem co robić, jak wyjść z tego . Nawet kontaktowałem się z producentem leku zolafren firmą Adamed , z zapytaniem czy nagłe odstawienie leku zolafren mogło spowodować bezsenność , potwierdzili że tak , ale tylko tymczasowo , a ja męczę się z bezsennośćią od listopada 2018, od momentu pierwszego wyjścia że szpitala . Mój lekarz psychiatra stiwerdził kiedyś że na 100 % od lęków . Ale nie wiem od jakiś, albo kiedyś stwierdził że ta bezsenność to zwiastun schizofrenii. Faktycznie możliwe,porównowałem siebie w objawach schizofrenii i wychodzi na to że mam schizofrenię . Doczytałem również w internecie że całkowita niemożność zaśnięcia może wystąpić przy shizofrenii. Biorę lek zolafren 10 nie mam omamów głosów nie słyszę , ale spać nie mogę bez dodatkowego leku na spanie. Obecnie pomaga mi 50 mg hydroxzyny i śpię snem ciągłym do 6/. Zauważyłem że tisercin brany od lipca 2019 do stycznia 2020 przestał na mnie działać, bo organizm się przyzwyczaił , tak samo było przy ketrelu 100, tak samo przy chloprotexinie 100 . Poprostu mój organizm szybko się przyzwyczaja do leków i już nie chcą mnie usypiać. JUż nie wiem co mam brać. Mam mieć lekarza psychiatrę w 20 lutego i pomyśleć nad zmianą leczenia farmakologicznego.Co jakiś czas dobieram z przerwami zolpiden 10 i działa na spanie , ale jak go zacznę brać codziennie to się uzależnie . Chociaż sam nie wiem może już jestem uzależniony od leków uspokajających tisercin ,chlorprotixen. Chociaż lekarze mówią że nie uzależniają, ale za to zwiększa się tolerancja na nie i zwiększa się konieczność brania większych dawek by usnąć. Ktoś mi kiedyś proponował psychoterapię, ale nie mam czasu na nią ani środków. Bo podjąłem zatrudnienie , więc pozostaje mi farmacja , ale z drugiej strony do nikąd

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka