Dodaj do ulubionych

nagła bezsenność- co robić?

21.01.20, 09:57

hej, mam 17 lat w tym roku 18. To bedzie mój trzeci tydzień walki z bezsennoscią i normalnie rece opadaja. Zauważyłam pewną zależność w mojej bezsenności, a mianowicie jak zaczyna sie dzień tygodnia pon,wt,śr to zazwyczaj źle sypiam po dwie godzinki. Potem nagle jest dzień co zasypiam od razu i śpie normalnie od 24 do 9 rano. Nastepny dzien też taki jest ale od pon wszystko powraca. Tak jakby mój organizm się regeneruje ale bezsennse noce powracają zawsze tak samo. Co mam robić, kłade się o 24 czułe lekki niepokój że nie zasne ale staram się myśeć poztywnie niestety sen nie przychodzi i się meczę w ogóle nie czuje sie senna, myśle o wszystkim bo nie przychodzi do mnie senność o 2 w nocy biore telefon bram w cos po 4 go odkładam i wtedy dopiero jestem pobudzona, zasypiam tylko na dwie h i tyle. Nie wiem już co mam robić, nie objadam się na noc, mam wywietrzony pokój. Czy jest to możliwe że przez telefon sen nie przychodzi czy to zbieg okolicznośći. Ja po niego sięgam kiedy naprawdę nie umiem już zasnąć i mija z godzina, dwie bo co mam robić w domu kiedy wszyscy spią i nie mogę zaświecić światła przez rodziców. Zasypiam po hydro, lekarz rodzinny zapisał mi melatonione aby brać może warto spróbować. W wieku 14 lat też miałam problem ze snem ale po miesiącu przeszło, w wakacje w tamtym roku tak samo. Wszystko mi się zepsuło z snem jak zaczełam nie chodzić do szkoły bo były świeta i w nocy buszowałam. Nigdy w czasie szkoły nie miałam problemów ze snem tylko jak jest za duzo wolnego ferie, wakacje, swieta sen bardzo mi sie pogarsza i nie wiem juz co mam robić żeby zasypiać szybciej.
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: nagła bezsenność- co robić? 21.01.20, 11:53
      Szanowna Pani,
      przede wszystkim diagnozować. Powiedzieć o swoich problemach rodzicom i diagnozować. Ocena ogólnego stanu zdrowia, wykonanie podstawowych badań oraz poziomów hormonów tarczycy zawsze jest w takim wypadku potrzebne. Jeśli nadal nie widać ewidentnych przyczyn zaburzeń snu to należy ich poszukiwać przez konsultację z psychologiem i psychiatrą. Podłoże zaburzeń snu może być bardzo różne, ale zawsze powinno podejrzewać depresję albo zbliżone do depresji choroby.
      Stanisław Porczyk, psychiatra

      --
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
      • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 21.01.20, 13:35
        Miałam robione badania na tarczyce, ogólnie badania krwi, UKG. Wyniki były dobre, tarczyca nie wyszła. Wszystko wporzadku. Lekarz rodzinny przepisał mi że mam brać melatonine i witaminę B6 i po 10 dniach pojawić się na wizycie bo zauważył że mam bardzo wysokie tętno stąd też zlecenie UKG. Jednak to mogło wynikać z tego że byłam zestresowana cała ta sytuacja z nie spaniem i badaniami. Sama widzę jak się zachowuje jak się wyspie chce mi się żyć, jestem szczęśliwa. A kiedy nie śpię to pojawia się duży dół. Nie możliwe że jest to depresja bo nawet w przespane dni bym była zdołowana. A tak to od razu nabiera humoru kiedy się wyspie i wiem że Spałam, chce mi się skakać z radości. Stresu nie mam bo mam ferie, chociaż nawet w czasie szkoły jak dostaje jedynkę i mi nie idzie to nie mam żadnych problemów ze snem. Co prawda na początku stycznia miałam stresujące sytuacje ale ona już dawno minęła i jestem już z moim chłopakiem pogodzona. Jeśli bym miała jakąś chorobę psychiczną to bym czuła lek cały czas i nie tylko jeśli chodzi o spanie. A mi się obniża nastrój tylko przez bezsenność i bezsenność powoduje doła a nie odwrotnie że nerwica powoduje bezsenność tylko że bezsenność wpycha mnie w zamartwianie się. Jestem umówiona na jutro z panią psycholog ale co ona mi pomoże co psychiatra mi pomoże przepisze leki na sen i papa które pomaga przez chwilę. Ta sytuacja mnie już nie smuci co irytuje bo wszystko w moim życiu jest okej nie mam stresujące pracy moi rodzice się nie rozwodza. Irytuje mnie to że mój organizm się buntuje idę spać o 24 i nie chce jestem pobudzona i nie mam ochoty spać i zmuszał się do snu nawet o 5. Tak jakby mój organizm się buntowal nie chciał snu i koniec. A potem nagle odreagowuje po trzech dnia i śpię normalnie ale wszystko wraca do normy zawsze od nowego tygodnia. Już naprawdę nie wiem co robić.
        • ekspert.grupa_synapsis Re: nagła bezsenność- co robić? 21.01.20, 23:05
          Szanowna Pani,
          i znów, na pytanie co robić, odpowiem, i może tym razem Pani to przyjmie, że trzeba (dalej) diagnozować. Z tego, co Pani pisze wynika, co prawda, że już niejedno Pani w tym względzie zrobiła, ale nie było to wystarczające. Musi istnieć przyczyna tak wyraźnych zaburzeń snu i to, że dotąd jej nie stwierdzono oczywiście nie oznacza, że jej nie ma. Jest Pani przekonana, ze diagnoza w kierunku depresji nie jest potrzebna. Cóż, mogę tylko doradzić, żeby nie była Pani tego taka pewna. Depresja może zaczynać się w bardzo „dziwny” sposób. Na przykład wyłącznie zaburzeniami snu. Może to być jedyna uchwytna dolegliwość. Depresja może też występować tylko przez kilka godzin w ciągu doby albo przez kilka kolejnych dni w tygodniu, a poza tym okresem być zupełnie nieobecna. Nieobecność silnego aktualnego stresu, wbrew pozorom, też jest argumentem za tym, żeby podejrzewać depresję. Przypuszczam, że nie wiedziała Pani o tym. Ponadto odczucie istotnego "doła", "nerwicy", fali "zamartwiania się", nawet gdyby były krótkie, ale towarzyszą mu problemy ze snem, każe myśleć o depresji. Dlatego, poza wizytą u psychologa, radziłby jednak odwiedzić wnikliwego lekarza psychiatrę. Istnieją też specjalistyczne poradnie zaburzeń snu, zacząłbym jednak od porządnej konsultacji u psychiatry zajmującego się leczeniem chorób afektywnych.
          Z pozdrowieniami
          Stanisław Porczyk

          --
          Grupa Synapsis
          www.synapsis.pl
          • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 05:09
            Chodzę do psychoterapeutki. Dzisiaj mam nawet wizytę. Ona uważa że żadnej depresji nie mam tylko to przez ciągle zamartwianie się. Nie wiem już co mam robić. Naprawdę bardzo się teraz wystraszyłam że mam depresję.
            Nie mam możliwości pójścia do psychiatry porządnego. Mogę iść do jeden pani psychiatry ale nie wiem czy jest na tyle obeznana w temacie aby mi pomóc.
            • martyna2525 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 07:23
              Ja przez lata nie spalam albo spala za duzo taka przeplatanka i niestety byla to choroba, ktorej nikt nie widzial a ja tym bardziej "bo tak mam". Maski chorob sa rozne. Nie wmawiam Ci choroby zeby byla jasnosc poprostu sie dziele sobą.

              --
              Ci, których najtrudniej kochać najbardziej tego potrzebują.
                    • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 13:44
                      Tylko że ja poza tym że nie śpię nie mam innych objawów CHAD. Byłabym teraz w manii skoro nie śpię i byłabym szczęśliwa i tryskała energia a tak nie jest. Co prawda jestem pobudzona nie odczuwam senności ale też nie pałam szczęściem jak to jest opisane przy tej chorobie. A kiedy śpię to jestem szczęśliwa i nie mam żadnych depresyjnych myśli. A z tego co czytałam ta choroba się pokazuje tak że jakbym spala to bym miała myśli depresyjne bo jedynie w manii się nie śpi i jest się bardzo zakręconym.
                      • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 13:47
                        Depresja to nie od razu koniecznie Chad. Bezsenność jest objawem, ale czego? Jeżeli tak jak mówi terapeutka to nie depresja tylko ciągłe zamartwianie się, no to trzeba się zastanowić skąd to ciągłe zamartwianie się bo skoro aż zaburza sen to jest to już konkretny problem a nie niewinna cecha charakteru.

                        --
                        "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                        zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                        Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                        na pociąg do moich własnych potrzeb"
                        • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 13:58
                          Martwię się co przyniesie jutro, nieświadomie o tym myślę czy z moim chłopakiem mi się uda. Też dużo przeżywam emocji z tym związanym, kłótnie do tego sytuacja ze strony rodziny jak zostałam u niego na noc bardzo to wszystko przeżyłam. Ale żeby aż to się ciągło do teraz jak już dawno wszystko wyjaśnione. Też często łapie bezsenność w wolne dni w wakacje Zawsze w ferie ZAWSZE. A w czasie szkoły mi mija bo zajmuje się czymś innym.
                          • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 14:30
                            Ja rozumiem, że zawsze znajdzie się coś czym "da się martwić" ale chodzi o to że to zamartwianie się ciągle o wszystko też musi mieć jakąś przyczynę, bo inni ludzie też mają różne trudności a nie wszyscy popadają w bezsenność. Jeżeli bezsenność to skutek a nie przyczyna, trzeba leczyć przyczynę.

                            --
                            "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                            zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                            Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                            na pociąg do moich własnych potrzeb"
                            • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 14:42
                              Tylko że ja nie wiem co jest przyczyną. Stało się to tak nagle o kłótni z chłopakiem, kiedy wszystko się ułożyło i było wręcz świetnie zaczęły się problemy ze snem, przez to myśli samobójcze, stres, leki wcześniej takiego czegoś nie miałam. Bóle głowy, brzucha.
                              Wystarczy że się wyspie i to wszystko mija ten silny lęk i smutny nastrój.
                              Jutro idę do psychiatry od zaburzeń snu, depresji. Jestem ciekawa jaka da diagnozę naprawdę nie wydaje mi się żebym miała depresję. Tu chodzi o jakiś wewnętrzny konflikt którego jestem nieświadoma. Pewnie przepisze mi leki, na chwilę pomogą ale nie wiem czy z tego wyjdę. Bardzo się boję, już miałam takie coś dwa razy w wakacje i 2 gim i zawsze z bezsenności wychodziłam co prawda była ona inna bo zasypiałam ale budziłam się co trzy godzinki więc nie aż taka tragiczna.
                              • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 21:55
                                Myślę że wizyta u psychiatry to bardzo dobry pomysł, bo szczerze mówiąc to co opisujesz może być depresją. Depresja ma różne oblicza, czasami wcale nie trzeba być smutnym żeby mieć depresję, czasem na czoło wysuwają się właśnie takie objawy jak opisujesz, czyli problemy ze snem, wybudzanie po kilku godzinach snu to dość typowy objaw, rożne bóle których przyczyny nie daje się ustalić w badaniach, natłok myśli, owo zamartwianie się, myśli s.
                                Nie obawiaj się jeżeli lekarz zapisze Ci leki antydepresyjne. Z pewnością nie będą to silne otępiające leki jakich pewnie się obawiasz. Większość ludzi toleruje antydepresanty bardzo dobrze i w wielu przypadkach dość szybko i skutecznie poprawiają samopoczucie.
                                Proszę opowiedz lekarzowi to co napisałaś w tym poście powyżej, bo to dość ważne informacje.

                                --
                                "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                                zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                                Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                                na pociąg do moich własnych potrzeb"
                                • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 23.01.20, 23:06
                                  Bardzo się boję. Nie chciałabym być chora na depresję. Wiem że to ciężka choroba. Spałam cała noc, zrobiłam się senna i zasnęłam. Byłam Dzisiaj ze znajomymi na łyżwach, świetnie się bawiłam tylko że teraz jest noc i bardzo się boję że nie zasne i znowu to przeżyje, zdołuje.
                                  Dzisiaj miałam wizytę ale nie poszłam ze względu na to że mnie nie stać, nie chce brać kasy od rodziców bo dużo już na mnie wydają a to nie jest bezpłatne. Dlatego czuje się jakbym była w kropce.

                                  Nie chce też brać leków, chciałabym po prostu już normalnie spać i nie mieć problemów takiego typu. Jednak jestem osobą której łatwo coś wmówić i jak tutaj podajecie tylko przykłady możliwości to ja bardzo to do siebie biorę i cały czas myślę czy nie mam depresji wszystko mnie już paraliżuje sen, teraz niby że mogę mieć depresję.
                                  A czy to przypadkiem nie może być lek przed snem?. Na tle nerwowym?. A zasypiam bo po dwóch dniach spania po godzinie mój organizm domaga się regeneracji?
                                • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 23.01.20, 23:12
                                  Właśnie ja bardzo kocham życie jest pięknie. Jestem młoda daje mi możliwości mam chłopaka, znajomych, rodziców którzy dobrze mnie traktuje i przez ten mój trudny czas ze snem mama mnie wspiera, przytula, wysłuchuje. Nie rozumiem może ale się stara dla niej wystarczy się ogarnąć, zmienić tok myślenia ale to nie takie proste. Mimo wszystko stara się mnie wspierać, jak pojawiły się problemy ze snem to mnie częściej przytula chce ze mną spędzać czas. Więc nie czuje się odepchnieta. Wydaje się z boku że moje życie jest takie jakie powinna mieć nastolatka. Jednak problemy ze snem, zmartwienie się, stres wszystko zniszczyło. Doceniam moje życie, właśnie teraz zaczęłam doceniać że trzeba się cieszyć zdrowiem, osobami które nas otaczają i są dla nas dobrzy. Nie mam braku sensu życia, tylko jedynie te problemy ze snem.
                                  • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 23.01.20, 23:59
                                    a nie szkoda Ci życia na ciągłe niedomaganie i szarpanie się? Jeżeli w Twoim wieku już masz takie problemy to co będzie dalej?
                                    Nie szukaj więcej wymówek i idź do lekarza bo to bez sensu co robisz.
                                    Depresja to nie rak, da się leczyć, ale im dłużej trwa tym dłużej się z niej wychodzi.
                                    Jeżeli nie masz depresji nikt przecież nie będzie Ci na siłę dawał lekarstw. Właśnie dlatego powinnaś iść do lekarza żebyś przestała tonąć w tych mętnych domysłach. Na forum nie ma sensu się diagnozować, to są tylko gdybania.

                                    --
                                    "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                                    zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                                    Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                                    na pociąg do moich własnych potrzeb"
                                    • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 24.01.20, 00:04
                                      Dodam jeszcze że najgorsza depresja w życiu dopadła mnie kiedy w moim życiu wszystko wiodło mi się świetnie. Miałam wszystko co do szczęścia potrzebne pracę, rodzinę, nowe mieszkanie, wspierające osoby obok, a jednak zachorowałam. Jeżeli nie chcesz zmarnować tego fajnego życia to lepiej zacznij działać, bo nawet jeśli to nie jest depresja tylko jakieś inne problemy to prawdopodobieństwo że samo minie jest mniejsze niż to że przejdzie w stan chroniczny i będziesz tak męczyć się i otoczenie najbliższe 70 lat, a każdy następny epizod będzie silniejszy. Sory jeśli straszę na wyrost ale lepiej dmuchać na zimne niż dać się rozhulać depresji czy innej "nerwicy".

                                      --
                                      "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                                      zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                                      Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                                      na pociąg do moich własnych potrzeb"
                                      • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 24.01.20, 14:10
                                        Wszystko co można było napisać na ten temat już Ci w tym wątku napisano. Nikt nie chce Cię straszyć, bo po co? I bez straszenia jesteś wystraszona wszystkim.
                                        Co do Twojej mamy...napisałaś
                                        "Mama wspiera, przytula, wysłuchuje. . Mimo wszystko stara się mnie wspierać, jak pojawiły się problemy ze snem to mnie częściej przytula chce ze mną spędzać czas."

                                        To owszem miłe że mama stara się być przy Tobie i wspierać Cię tak po matczynemu, ale jak sama widzisz to na dłuższą metę niczego nie zmieni, a nikt nie jest w stanie trzymać Cię za rękę cały czas, nawet kochająca mama. Dziwne trochę że ta sama mama widząc że dziecko ma problem żałuje pieniędzy bo nie czarujmy się wobec rożnych zdrowotnych problemów jakie mogą się wydarzyć wizyta u psychiatry raz w miesiącu to nie jest wielki wydatek. Ponadto są poradnie zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży na NFZ, owszem trzeba poczekać na wizytę ale Ty i tak szybciej się nie zbierzesz w sobie. Zresztą niedługo będziesz pełnoletnia i sama będziesz decydować o swoim leczeniu.
                                        Powodzenia tak czy tak, ja już kończę pisanie w tym wątku bo nie mam nic więcej do powiedzenia.

                                        --
                                        "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                                        zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                                        Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                                        na pociąg do moich własnych potrzeb"
                                        • kajuszka17 Re: nagła bezsenność- co robić? 24.01.20, 17:35
                                          Gadałam z moją mamą i ona twierdzi, że jeśli do końca miesiąca mi nie przejdzie to zaczniemy coś z tym robić. Narazie uważa że stosuje witaminę D3 i melatonine od lekarza rodzinnego i za 10 dni mam kontrolę. Biorę melatonine drugi dzień i twierdzi że mu poczekać cierpliwie do końca miesiąca czy pomaga czy też nie. Jeśli nie będzie lepiej pójdzie ze mną do psychiatry tak mi przynajmniej obiecała.
            • farcry90 Re: nagła bezsenność- co robić? 22.01.20, 08:45
              Wszystkie problemy natury psychicznej możemy rozwiązać przy pomocy pracy z naszą podświadomością i to w krótkim czasie. Być może wystarczyła by Ci nawet tylko jedna sesja u hipnoterapeuty, spróbuj zbadać ten temat :). Wrzucę tu linka też z
              przypadkiem bezsennośći akurat u gościa do , którego moja mama idzie pierwszy raz z depresją: youtu.be/qT2dAzjG9sc

        • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 02.02.20, 23:00
          Psychiatra przepisał tylko lek przeciwlękowy? serio?
          czy to aby nie był lekarz rodzinny?
          jaki to jest lek?

          --
          "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
          zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
          Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
          na pociąg do moich własnych potrzeb"
        • purchawka2017 Re: nagła bezsenność- co robić? 04.02.20, 10:54
          To nie tak od razu. Zresztą antydepresanty to nie jest "gruba rura", serio. Niektóre antydepresanty ( trittico ) w mniejszych dawkach regulują sen. Poprawe odczuwa się po trzech dniach a pełna regulacja nastąił u mnie po jakichś dwóch tygodniach. To Twój wybró - chcesz się męczyć albo przestać się męczyc i brać leki.
          • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 04.02.20, 12:41
            Z jednym się nie zgodzę, psychoterapia o ile ktoś może dobrze trafi jest bardzo skuteczną pomocą i warto spróbować.

            --
            "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
            zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
            Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
            na pociąg do moich własnych potrzeb"
              • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 07.02.20, 13:32
                Nie każdy ogólnie chce się leczyć, ale co to ma do skuteczności terapii?

                --
                "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
                Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
                na pociąg do moich własnych potrzeb"
                • purchawka2017 Re: nagła bezsenność- co robić? 13.02.20, 13:59
                  To, ze jeżeli komuś nie odpowiada taka forma to nie zadziała.
                  PSychoterpaia wymaga od pacjenta duuużo wysiłku, pracy i przełamywania własnych lęków.
                  Nie każdy ma tez ochotę nurzać się w swoich emocjach i rozmwiać o tym z obcym człowiekiem.
                  Ja na przykład nie.
                  Skoro mam opór i nie chce m i się - raczej mi nie pomoże.
                  Z doświdczeń moich bliskich z psychoterapią wnioski mam takie , że psychoterpaia uiadamia pewne schematy którym czlowiek sie poddaje i podpowiada co z tym zrobić. Chodziłam na terpaię jako osoba twoarzysząca - uczyłam się głównie jak mam pomóc i jak reagowac w określonych sytuacjach, jak wspierać.Pacjentowi trochę pomogło aczkowielk leki chyba bardziej - sama pani terapeutka stwierdział, że bez leków nie pojedzie ( bardzo silne stany lękowe i ataki paniki). Osoba ma się lepiej, ma świadomość własnych reakcji ( co, jak ,m dlaczego ) - to czasami pomaga a czasami nie. Sama wiedza, co się dzieje nie do konca pomaga . IWęc nie ma co się spodziewać cudów. Poprawy tak, cudów bez wysiłku - nie.
                  • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 13.02.20, 19:30
                    Terapia to niekoniecznie krew pot i łzy, dla mnie to odkrywanie ciekawych rzeczy na swój temat i możliwość odkrycia siły w sobie i sensowniejszych metod radzenia sobie ze stresem niż podpowiadała mi intuicja, która jak się okazało nie działała zawsze na moją korzyść. Praca nad sobą pozwoliła mi odstawić zbędne uspokajacze od których już byłam uzależniona i zminimalizować szkody jakie robi choroba a to jest bardzo wiele.
                    Psychoterapia to poznawanie siebie, kiedyś też wydawała mi się przerażająca, ale tak naprawdę balam się nie terapii tylko samej siebie.
                    Daleka jestem od bezkrytycznej wiary w możliwość psychoterapii i nie każdy terapeuta jest godny polecenia, podobnie jak są nurty w psychoterapii które do mnie kompletnie nie przemawiają, ale uważam że warto zrobić wysiłek i poznać różne mechanizmy jakie wpływają na nasz odbiór świata i sposób w jaki reagujemy, a co za tym idzie jak funkcjonujemy i się czujemy we własnej skórze.
                    W przypadku fobii i ataków paniki uważam że psychoterapia daje bardzo dużo, a w połączeniu z dobrze dobranymi lekami przywraca do normalnego życia. Same leki niestety często nie przynoszą trwałych efektów. Kończysz je brać i problem wraca jak bumerang.

                    --
                    "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                    zdołam przyłączyć się do waszej czeredy"

                    Kazik.Staszewski
                  • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 13.02.20, 19:32
                    jeśli chodzi o wysiłek, bez pracy nie ma kołaczy, ta zasada obowiązuje w każdym aspekcie życia i nei ma sensu robić uniki bo wysiłek, całe życie to jakiś wysiłek

                    --
                    "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
                    zdołam przyłączyć się do waszej czeredy"

                    Kazik.Staszewski
      • mardaani.74 Re: nagła bezsenność- co robić? 24.01.20, 14:14
        btw
        Czy ktoś jeszcze pamięta TOpM?

        Wspomnę jeszcze na koniec o doskonałej metodzie treningu Jacobsona, którą
        polecam wszystkim znerwicowanym, podobnie jak trening autogenny Schultza

        książki tak, ale raczej audiobooki, żeby można było zgasić lub choćby mocno przygasić światło

        pl.wikipedia.org/wiki/Trening_Jacobsona
        --
        "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
        zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
        Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
        na pociąg do moich własnych potrzeb"
    • purchawka2017 Re: nagła bezsenność- co robić? 04.02.20, 10:51
      Cześć, na bezsenność cierpiałam przez cztery lata i był to podobny cykl jak u ciebie - dwie noce zarwane, jdna przespana. Nauczyłam się z tym żyć. Do czasu gdy nastąpiło wzmozenie a cykl przybrał formę - trzy noce zarwane, jedna przespana. Przestałam być w stanie pracować, prowadzić samochód i czułam się fatalnie psychicznie i fizycznie.
      Poszłam do psychiatry, wypisał mi leki - Trittico - to generalnie lek przeciwdepresyjny ale zażywany w mniejszych dawkach reguluje sen. Od roku śpię normalnie - po 7 - 8 godzin i moje życie zmieniło się diamteralnie - nie zamartwiam się , mam dobry nastrój, zaczłęo mi się coś chcieć, jestem dużo bardziej aktywna. Czasami po prostu wystaczy się wyspać żeby objawy nerwicy czy depresji ustąpiły ( nie wiem co na to medycyna ale ja tak to czuję)!
      Podejrzewamy, że mam nerwicę bo zamiartwiałam się na zapas, miałam galopady myśli o przyszłosci. Z perspektywy czasu uważam,z e to było kropne i dopiero teraz żyję normalnie.
      Nie mam ochoty na psychoterapię i w takiej sytuacji, gdy ktoś nie ma przekonania, psychoterpaia nie jest zalecana. Żeby pomogła pacjent musi chcieć pracować - tak powiedziala mi pani psychoterapeutka do której się udałam po poradę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka