Dodaj do ulubionych

Nie mogę zapomnieć o operacji

02.02.20, 15:20
W maju 2019 przeszłam operacje mózgu-żaden guz czy nowotwór. Operacja się udała, ale ja cały czas borykam się z jej skutkami ubocznymi. Dodatkowo wiem, że choroba lubi wracać i potrzebna może byc kolejna operacja. Przeżyłam ja bardziej niż śmierć własnego ojca. Od czasu operacji nie mogę przestać o niej mysleć. Cały czas się boję, nie mogę spać , często się wybudzam z lękiem ,gulem w gardle, uczuciem duszenia. Pojawiły sie zaburzenia równowagi, które skutecznie trzymają mnie w domu . Każdy spacer to katorga. Zmuszam się do nich, ale boje się, że się przewrócę. Mam wrażenie jakby osuwała mi się ziemia pod nogami. Staram się nie poddawać i idę dalej, ale to uczucie wraca. Jak się od tego uwolnić i zacząć cieszyć się życiem ? Jak przestać o tym myśleć ? Do tej pory śni mi się operacja i rana na głowie, która długo nie chciała się goić. Co mam zrobić? Antydepresanty odpadają ze względu na mój wzrok. Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: Nie mogę zapomnieć o operacji 02.02.20, 22:58
      Chyba nabawiłaś się swego rodzaju fobii. Myślałaś o psychoterapii? myślę że mogłabyś sobie pomóc w ten sposób.
      Czy te zaburzenia równowagi konsultowałaś z neurologiem, wiesz na pewno że to skutek operacji?
      Dlaczego anydepresanty odpadają ze względu na wzrok? to nietypowe.

      --
      "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
      zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
      Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
      na pociąg do moich własnych potrzeb"
      • ewulaw1981 Re: Nie mogę zapomnieć o operacji 03.02.20, 10:03
        W wyniku choroby miałam jaskrę.Zdecydowana większość tego typu leków jest mi zakazana przez mojego okulistę...
        Jestem pod kontrolą neurologa.Szukamy przyczyn zaburzeń równowagi.Moga być skutkiem mojej choroby,ale równie dobrze psychiki.Jak z tym walczyć ?
        • mardaani.74 Re: Nie mogę zapomnieć o operacji 03.02.20, 13:20
          Zaburzenia równowagi jak najbardziej mogą być spowodowane stresem, stanami lękowymi. Walczyć, nie lubię tego słowa w kontekście choroby, ale tak można i warto próbować zapanować nad lękiem, nad swoimi rozhulanymi myślami, bo to w nich jest źródło problemów.
          Jeżeli leki nie wchodzą w grę to powinnaś koniecznie spróbować psychoterapii, bo za chwilę nabawisz się agorafobii o ile już jej nie masz. Szukaj terapeuty pracującego w nurcie behawioralnym, behawioralno-poznawczym.

          --
          "Zapewniam was, że jeszcze kiedyś,
          zdołam przyłączyć się do waszej czeredy
          Zapewniam was, że jeszcze zdążę,
          na pociąg do moich własnych potrzeb"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka