Gość: marylla
IP: *.toya.net.pl
24.10.04, 15:34
jestes bardzo malostkowa. jak sie nie ma konkretnych argumentow to najlepiej
jest sie uczepic ortografii. szybko pisze, czesto widze , ze sa bledy dopiero
jak czytam post, ktory zostal juz wyslany, coz, nie zamierzam tego zmieniac. i
nie czepiam sie ludzi, ktory byki robia, bo nikt nie jest alfa i omega, jesli
ty jestes to gratuluje , ale nie zazdroszcze. dla mnie takie wytykanie to
czysty prywmitywizm.
a z cmentarzem i bluzganiem to przyfasolilas ostro. co ma piernik do wiatraka?
czy moi bliscy sa zniesamczeni bo czasami sobie puszcze wiazanke? robilam to
za ich zycia i na pewno nie byl to powod abym byla "wiecznie potepiona".
wiedze z psychiatri mam spora, a korzystam z niej jak faktycznie mam problem.
najgorrzej jest jak zdrowe byki zbytnio teoretyzuja, za duzo sie naczytali i
maja 'fachowe' usprawiedliwenie dla swojego lenistwa.
nie oczekuje od ciebie pisania z duzej litery, wiec akurat mi to zwisa, ze do
mnie piszesz z malej aby mi dopiec- nie udalo ci sie.
to tyle.
acha, nie sprawdzalam czy sa byki, mam nadzieje, ze nie popelnisz harakiri ani
nie stracisz wzroku , jak bedziesz to czytala. a mam gleboko w d... czy to
przeczytasz czy nie.