jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic

IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:16
to naprawde was zdoluje, a mam nadzieje, ze bedzie to dol chwilowy, ktory sie
przerodzi w konkretne dzialania, ktore w koncu odmienia wasze zycie, wyciagna
go z letargu.
uzyje tego, jesli caly czas bedzie trwala ta krucjata przeciwko mnie, ktora
notabene prowadzi aidka niczym jan luksemburczyk przeciw bizancjum.

apeluje o spokoj powage i szacunek dla moich opinii!
    • kierowca.autobusu Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:17
      A co nam zrobisz? Zanudzisz nas na śmierć?
      • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:18
        cos gorszego......
        • gloom Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:23
          " Jas
          Marylo! o tej porze!
          Jeszczesmy sie nie widzieli,
          Jeszczesmy sie nie scisneli.
          Marylo! zaszlo zorze!
          Tu czeka twoj kochanek,
          Czy ty przespalas ranek?
          Czy na mnie zagniewana?
          Ach, Marylo kochana!"
          • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:27
            wiemy wiemy, bo wawrzyniec kochal maryle....
            • gloom Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:32
              a widzisz, to jest mozliwe
    • gloom Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:18
      nie boj sie, my sami w strachu
    • nevada_blue Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:18
      Gość portalu: marylla napisał(a):

      > to naprawde was zdoluje

      do tej pory się nie odzywałam, bo i tak nie wiem o co Wam wszystkim chodzi, a
      posty dla mnie za długie..
      ale teraz rozbudziłaś moją ciekawość..
      • rokhan Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:20
        Marylla demiurg, Marylla siła sprawcza, Marylla wielka, Marylla ważna, nikt już
        nie będzie sie śmiał z Marylli, Marylla wam pokaże, Marylla moralna, Marylla
        groby pucuje, Marylla mądra powtarzm sie ojojoj ona jest chora

        • rokhan Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:23
          pozatym w dalszym ciagu uważam że to prowokacja, czasami wydaje sie że Marylla
          ma jednak trochę inteligencji nie pasuja do niej te bzdury które wypisuje, ja
          bym to olał przez duże O
          • nevada_blue Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:24
            a ja chcę, żeby mnie zdołowała..
            im szybciej do dna, tym większa szansa, że zdąże się jeszcze od niego odbić..
            • kierowca.autobusu Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:27
              Możesz przeczytać jej posty i wyobrazić sobie, że zamykają Cię z nią na dwa
              tygodnie w celi. Dół kompletny murowany - gorzej niż z agentem
              ubezpieczeniowym :)
              • nevada_blue Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:31
                jakoś mnie to nie rusza..
                może dlatego, że nie czytałam jej postów..
                a może dlatego, że jakoś niewiele mnie ostatnio rusza..
                kompletna pustka..
                • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:33
                  mysle, ze wiem co by cie ruszylo, ale nie jestem jeszcze tak zdesperowana ani
                  sprowokowana, zeby wytoczyc te ciezkie dziala, a mozliwe, ze by to sie by co
                  niektorym przydalo.
                  • rokhan Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:35
                    Założe sie ze jesteś chłopcem i masz zmazy nocne podczas snów o ciężkich
                    działach, które wytaczasz przeciw światu
                    • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:39
                      ałoże sie ze jesteś chłopcem i masz zmazy nocne

                      no comment...
                      • rokhan Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:41
                        Właśnie, niestety
                  • gloom Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:35
                    no, jeszcze pare takich postow, probuj, moze ktos ma na tyle silne leki, ze
                    peknie i padnie przed Toba na kolana
                    • rokhan Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:37
                      Ach na kolana, przed marylla, ona śni o tem... och och ojojoj
                  • nevada_blue Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 00:46
                    Gość portalu: marylla napisał(a):

                    > mysle, ze wiem co by cie ruszylo, ale nie jestem jeszcze tak zdesperowana ani
                    > sprowokowana, zeby wytoczyc te ciezkie dziala, a mozliwe, ze by to sie by co
                    > niektorym przydalo.

                    niby co?
                    • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:49
                      nie chcwejdz na czata, jestem na gdansku, powiem ci o co chodzi.
                  • Gość: lucyna Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.icpnet.pl 25.10.04, 08:47
                    sprobuj "uderzyc" Nevade a oberwiesz.



    • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:45
      koncze, bo jutro do pracy ide, ten kto chce normalnie i godnie zyc musi dobeze
      pracowac, a co za tym idzie jakos sie wysypiac. nie omieszkam zajrzec tu jutro
      po pracy i jesli zobacze caly multum wpisow wyszydzajacych moje racje, wywolam
      naprawde, niezlo burze, cyklon.
      Ci ktorzy sluchaja mnie uwaznie pozdrawiam i udanego przyszlego tygodnia zycze.
      • Gość: ewrybadykombinerki Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.dn178.umontana.edu 25.10.04, 00:48
        Nie koncz, prosze: jestes swiatelkiem mojego ponurego weekendu:)
        • Gość: marylla Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.toya.net.pl 25.10.04, 00:51
          bardzo mi to pochlebia, ale musze isc
    • Gość: aidka ma-ryjja policjantka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.04, 02:03
      ma-ryjja donosi:

      /ciach/naprawde was zdoluje /ciach/

      aidka znudzona do cna:

      paniusiu,

      przychodzisz tutaj
      zachowujesz się wulgarnie, agresywnie, obrzydliwie...
      napadasz na ludzi
      za nic
      za to,że są
      a teraz masz śmiałość podjąć próbę odwracania sytuacji ? !
      to inni na ciebie napadają ?
      a jeżeli nie przestaną, to ty dopiero ich zdołujesz ?!
      zachowanie na miarę ...aż trudno mi znaleźć porównanie..
      coś wstrętnego 
       
      na jakiej podstawie opowiadasz, ze jest przeciw tobie prowadzona "krucjata" ?
      pokaż wątek, w którym piszesz sobie przyjazny, albo neutralny post i ktoś za to
      cię atakuje. 
       
      bo ja tylko widzę tu twe pierwsze, napastliwe wejscie, wątki, posty, w ktorym
      rzucasz się na ludzi, jak pies wychowywany przez psychopatę.
       
      i co cie tak rozzłościło teraz ?
      że ludzie obrażani przez ciebie, nie tną sobie żył, lecz mają tyle siły, by
      przed takimi, jak ty, się bronić - nie ohydnymi wyzwiskami, ktore są jedyną
      chyba mocną twą stroną, nie wulgaryzmami, ale intelektem, ignorowaniem cię,
      śmiechem
      choćby udawanym,
      choćby włożonym na chwilę jak maska na depresję, czy bliski już depresji smutek
       
      ja czemuś przewodzę ?!
      skoro tak opowiadasz, to zapewne miałabys wysokie notowania w skali paranoi w
      teście MMPI
       
      dziewucho - zakładasz wątek w temacie zwracając się do mnie
       jak innych, tak i mnie obrażasz, wyzywasz i opowiadasz raptem, że to ja
      przewodzę napadom na ciebie?
      bo ci odpowiadam na twoje zaczepki bez wyzwisk i przekleństw ?
       
      nikt cię tu, łącznie ze mną, nie obrzucił wulgarnymi epitetami, nie obrażał,
      jak ty wszystkich i teraz raptem żądasz szacunku, spokoju  dla swych opinii?!
      jakie ty tu opinie przedstawiłaś szacunku godne ? 
      żadne 
      nic mądrego, konstruktywnego nie powiedziałaś 
      nawet "nota bene" nie umiesz napisać poprawnie 
      zapewne nie wiesz też, co dokładnie to znaczy 
       
      a owa, zmyslona przez ciebie krucjata pod moim niby przewodnictwem, to już nie
      tylko objawy osobowości paranoidalnej
       
      jak na mój węch - w MMPI podwyższona, jak nic byłaby u ciebie  skala
      schizofrenii i paranoi .
      no ale mówię to tylko na podstawie twych postów, więc trzeba by sprawdzić, choć
      takie pisanie duzo mówi, a moja intuicja z rzadka mnie zawodzi...
       
      jak wcześniej już powiedzialam - żegnam
      nużysz mnie i szkoda mi już czasu na czytanie twych bzdur 
       
      /uważaj też na przyszłosć, co mówisz, czym grozisz, bo, celowe zwłaszcza,
      doprowadzanie kogoś do trwalego rozstroju zdrowia, jest w Polsce karalne a ,
      jak wiadomo, bardzo łatwo ustalić kto, skąd nadaje i pociągnąć go do
      odpowiedzialności karnej.
       
      mnie akurat niekoniecznie wszystkie kroki policji muszą się podobać, zwłaszcza
      dotyczące internautów, ale na podstawie twych słów, stwierdzam, ze tobie chyba
      tak - metody policyjne ci pasują.
      z pałą policyjną na chorych ! - to mniej więcej streszczenie tego, cos tu
      nawypisywała.
       tylko raz jeszcze i ostatni już- uważaj, bo ani się spostrzeżesz, a policja
      zajmie się tobą, boś już bliska granicy za którą łamie się prawo/
       
       
      • gloom Re: ma-ryjja policjantka 25.10.04, 02:06
        droga Aidko, wyluzuj. Nie dawaj babsztylowi satysfakcji. Lubie Twoje posty w
        ogolnosci, ale nie marnuj sil na tego trolla, prosze. Pozdrawiam serdecznie.
        • aidka Re: ma-ryjja policjantka 25.10.04, 03:35
          ależ już zapowiadałam, że jako znudzona /szybko się nudzę - w kwestionariuszu
          poszukiwania doznań wyskakiwałam niegdyś,( za życia, a nie aktualnie -
          egzystencji przykrej niezmiernie, a nawet dramatycznej, śmiem uznać), wysoko
          ponad przeciętnosc/, kończę z obdarzaniem tej osoby swymi postami. ale nie
          poganiaj mnie, bo tracę oddech...
          pozdr.
          a.
    • Gość: lucyna Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic IP: *.icpnet.pl 25.10.04, 08:43
      a ja apeluje o troche wesolosci i szacunek dla moich opinii.
      • leny3 Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 25.10.04, 17:50
        A ja apeluję o dużo, dużo więcej wesolości i brak szcunku dla moich opinii!!
        • aidka a z kolei ja... 25.10.04, 23:57
          ..apeluję - szukajcie tu przyjaciół
          oni tu są...
          to niesamowite, jak bardzo pomaga świadomość, przynajmniej mnie, że ktoś stara
          się, zalezy mu, by pomóc
          mnie
          obcej osobie odznaczającej sie zbieractwem namietnym
          tabletek w celu określonym
          a tu mi ktoś kupuje sprytnie iglaka
          no tak
          trzeba go posadzić w ogródku
          a jak posadzić, to chyba po to,by cieszyć się nim, zobaczyć zimą, wiosną czy
          się przyjmie
          i po co sadzić dla nieznanych ludzi, ktorzy przyjda po mnie?
          a może to jacys gestapowcy mordujący koty czy katujący psy?
          i dla nich miałby byc ten iglaczek z samego serca mi ofiarowany ..?
          nie
          nie zgadadzam się
          pozdr.
          a.
          • Gość: ola Re: a z kolei ja... IP: *.chello.pl 26.10.04, 00:08
            o, o to chodzi
            • aidka Re: a z kolei ja... 26.10.04, 00:11
              Gość portalu: ola napisał(a):

              > o, o to chodzi

              przejrzałam Cię
              szczwana bestyjka
              nie gorsza od doktorki...
              tuli, tuli
              a.
              • Gość: ola Re: a z kolei ja... IP: *.chello.pl 26.10.04, 00:12
                doktorka nie taka zła...
                • aidka Re: a z kolei ja... 26.10.04, 01:46
                  doktorka dobra
                  ola zapisala tajnie olę, aidę do doktorki
                  zaprowadziła tam
                  czekala na olę, aidę godzinę
                  przedtem przybyla kawal drogi do oli aidy chatczyny
                  przyniosła lody i sie okazalo, ze obie dajemy rade je jesć, gdy się nam nie
                  chce jesć
                  uraczyla kociczki rybką
                  słuchała cierpliwie oli, aidy
                  w ogóle dzwoni, sms-uje, majluje i ola aidka czuje raptem, że nie jest tak
                  masakrycznie samotna
                  dziś ola przyniosła oli aidce lody, iglaka do posadzenia, kotom rybki
                  gdyby nie ola
                  ola aida nie dałaby za nic rady wyslać paczki urodzinowej do sego synusia
                  i nie dalaby rady karty naładować
                  ola byla z olą aidą na poczcie
                  a potem na chacie znowu we dwie golneły sobie po porcji lodów
                  ola aidka spacerów nie chciala dziś, ale ola ją tak poprowadziła do przystanku
                  skąd odjeżdżać miala, że tak czy inaczej ola aidka miała mały spacer
                  ola jest sprytna
                  trzeba często byc cwanym i sprytnym, gdy się chce pomóc takim , jak ola aidka
                  ola jest super laska na dodatek
                  od wewnątrz
                  i na zewnątrz
                  "niech jej Bóg kimkolwiek Ów i czy w ogóle, wynagrodzi, w dzieciach" - ola
                  aidka oli nie powie, bo wie o olinych zapatrywaniach na sprawy dzieci
                  ale powie się od oli aidy dla oli tak po stachurowemu : bądź zdrowa,olu miła...
                  aidka
                  • lucyna_n Re: a z kolei ja... 26.10.04, 07:44
                    usciski serdeczne :)
                    i tak trzymac:)
                    • aidka Re: a z kolei ja... 27.10.04, 02:40
                      lucyna_n napisała:

                      > usciski serdeczne :)
                      > i tak trzymac:)

                      :)
                      a.
    • aneta10ta Re: jesli nie przestanicie po mnie tak jezdzic 26.10.04, 14:41
      Gość portalu: marylla napisał(a):

      > to naprawde was zdoluje, a mam nadzieje, ze bedzie to dol chwilowy, ktory sie
      > przerodzi w konkretne dzialania, ktore w koncu odmienia wasze zycie, wyciagna
      > go z letargu.
      Wieszczysz, Kochanie?

      > uzyje tego,
      Czego?... Ktoś sugerował, żeś facet. Nawet by się zgadzało: Ty i Wernyhora.

      jesli caly czas bedzie trwala ta krucjata przeciwko mnie
      Stanowczo megalomania. Na Ciebie wystarczy używana packa.

      > ktora
      > notabene prowadzi aidka niczym jan luksemburczyk przeciw bizancjum.
      Może i Aidka ma coś wspolnego z Janem, ale Ty z Bizancjum?

      > apeluje o spokoj powage i szacunek dla moich opinii!
      A moze zaczniesz formułować takie opinie, że apele, których próbkę
      zaprezentowałaś, będą całkowicie zbędne?
      Aneta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja