Dodaj do ulubionych

Pytanie do Doktora o leczenie moje depresji

30.06.20, 10:14
Dzień Dobry
Już kiedyś pisałem, leczę się na depresję lękową.
Od początku marca biorę Efectin 75mg/d, od 08.05 150/d a od 11.06 225/d, dodatkowo lekarz przepisał mi Egzystę (pregabalina) 150/d, którą biorę od 16.04.
Aktualnie ciągle mam objawy depresyjne, choć trochę mniejsze, śpię dobrze, nie mam lęków, ew niewielki niepokój, największy problem to brak napędu, anhedonia i kiepski nastrój. Miałem już kilka razy przebłyski w postaci niewielkich chęci do zrobienia czegoś, , dam radę trochę pooglądać tv, poczytać gazety, książkę i porozmawiać z bliskimi na inne tematy niż depresja. Martwię się, że tak długo nie mogę się „podnieść”.
W 2003 i 2010 miałem również epizody depresyjne i zawsze pomagał mi właśnie Efectin, dlatego i tym razem lekarz mi go przepisał.
Czy w związku z powyższym opisem i „przebłyskami” mogę mieć nadzieję, że w końcu stopniowo ustąpią objawy depresji? Dziś jest 20 dzień dawki efectinu 225/d.
Chcę zacząć chodzić na przerwaną z powodu objawów psychoterapię, ale na razie nie dam jeszcze rady.
Proszę o opinię, co Pan Doktor sądzi o skuteczności Efectinu? Trzeba jeszcze czekać, bo ew zmiana leku w tej sytuacji nie wiem czy byłaby właściwym posunięciem (?).
Pozdrawiam Marek (43 lata)
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Doktora o leczenie moje depresji 30.06.20, 21:34
      Szanowny Panie,
      nie jest to regułą, ale kolejne epizody depresji mogą być dłuższe i gorzej reagować na leczenie. Każda depresja powinna jednak w końcu poddać się leczeniu. Opisuje Pan (chyba istotną?) poprawę swojego stanu zdrowia i złagodzenie objawów choroby. Poprawa snu jest niemal zawsze dobrym znakiem. Leczący Pana lekarz postępuje właściwie zwiększając dawkę wenlafaksyny. Obecna, 225 mg jest już dawką dość wysoką, bywa jednak, że dopiero taka jest właściwa. Depresja może reagować dopiero na tę dawkę albo nawet na dawkę 300 mg dziennie. Bardzo ważna jest wnikliwa ocena stanu zdrowia w czasie kolejnych wizyt u lekarza. Nawet niewielka poprawa spostrzegana w czasie kolejnej wizyty (zakładam, że nie rzadszej niż 3-4 tygodnie) jest dobrym znakiem i argumentem żeby kontynuować leczenie danym lekiem. Gorszą sytuacją jest gdy poprawa dalej nie następuje. Wtedy, w wypadku dobrej tolerancji leku, zazwyczaj podwyższa się dawkę leku do maksymalnej albo zmienia lek przeciwdepresyjny na inny. Leczenie depresji mogą czasem utrudniać towarzyszące choroby, zwłaszcza niedoczynność tarczycy. Inną przeszkodą w zdrowieniu może być silny bieżący stress.
      Stanisław Porczyk, psychiatra

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka