ja nie rozumiem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:38
naprawde, jest taka sliczna pogada, zamiast wyjsc, pochodzic, wogole poruszac
sie, to "ciezko" chorzy wolą posiedziec i pogadac wlasciwie o niczym..no moze
o tematach lekkich i przyjemnych,troszeczke sie podolowac, zeby tradycji
stalo sie zadosc, a najlepiej to jeszcze zeby sie z kims
poklocic....ogladalam wczoraj , koncowke tego filmu o depresji.ta kobieta
miala faktyczna depresje. tak wlasnie wyglada ciezka depresja i taka osoba
potrzebuje ogromnej pomcy.
    • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:41
      ale widzialas tez co bylo przyczyna,z tego co pamietam nie bylo nia niewychodzenie na samotne
      spacery...ktore doluja jak malo co.
      • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:43
        skoro samotne spacery doluja jak malo co to sobie kup psa i problem rozwiazany.
        juz nie bedzie to samotny spacer.
        a teraz wymysl cos innego, jakis nowy pretekst bo ten z samotnym spacerem juz
        przestal byc wiarygodny :/
        • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:50
          kup sobie gazete i daj sobie spokoj z tym forum, przeciez dla zdrowych to musi byc nuda nieziemska.
          Nie potrzebuje szukac pretekstu, na pewno nie dla kogos takiego jak ty.
      • Gość: marylla z pracy Re: ja nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:44
        ale jej przyczyna horoby to nie twoja. ty nie masz katatoni. mogalbys zrobic
        duzo ciekawych rzeczy. naprawde. ja tego nie rozumiem, to forum nie jest do
        pomagania sobie tylko do dolowania.
        • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:46
          otoz to! na tym forum tyklko wymianie sie uwagami co kto ostatnio bral i co
          daje lepszego kopa. oni po prostu lubia sie dolowac ot co.
          • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:54
            a Ty dziwnym zbiegiem okolicznosci lubisz to czytac.
            Kompleksy sobie leczysz porownujac sie do ludzi chorych na depresje czy jak?
        • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:48
          przeciez nic o mnie nie wiesz, nie masz pojecia co robie? a juz napewno nie wiesz czy to jest ciekawe.
          Ja na nude nie narzekam:)
          • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:51
            a przepraszam do czego ta odpowiedz?? widze brak logiki i sladow myslenia. wez
            cos koniecznie na myslenie.
            • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:56
              kup sobie linijke i polacz kropki, albo ustaw "drzewko" a nie "od najnowszego" to bedziesz wiedzial.
          • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:53
            na nude nie narzekasz? to dlaczego ciagle tu siedzisz i podbikjiasz licznik?
            rozumiem ze to nie z nudow tylko to twoja praca? gubisz sie w tym co piszesz,
            nie potrafisz przyznac ze siedzisz przed kompem i gapisz sie z nudow w to forum
            piszac takie beznadziejne posty jak ten z licznikiem.
            wracam do pracy. na szczescie ufff. a wy sie tu zagryzcie, szzcerze mowiac nie
            interesuje to mnie :)
            • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:59
              mnie to forum nie nudzi, gdzie ja tak napisalam?

              tylko nudnym ludziom sie nudzi.
              • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:01
                alez ty jestes glupia o amtko.....nie rozumiesz co do ciebie napisalem? to
                czytaj tak dlugo az zrozumiec, ja nie mam czasu na pierdoly takie jak pisanie z
                toba, siedz tu i podbijaj licznik. EOT
    • kierowca.autobusu Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:42
      no właśnie, kombinuj dalej
    • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:42
      kobieto! szkoda twojego czasu! oni lubuja sie w swej hipochondrii wiec
      zabierasz im jedyna przyjemnosc w zyciu-nacpanie sie prochami. dajmy im spokoj,
      niech sie zacpaja. kilku mniej do rent z naszych podatkow. pozdrawiam i wracam
      do pracy.
      • kierowca.autobusu Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:43
        skrobać buraki?
      • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:44
        Adrian a co Ty tutaj robisz, jak zdrowy to do roboty, a jak chory to powinienes sufitowac, w koncu
        podobno stany posrednie nie istnieja?
        • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:48
          idz lepiej liczniki nabijac, moze go 70 000 dojedziesz, masz szanse. to jest
          bardzo interesujace zajecie, bardzo :)
      • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:46
        renta:) nie rozsmieszaj mnie.
        Kto tu ma rente? jedna, moze dwie osoby, nie boj sie tak o swoje pieniazki, na mnie pracuje moj
        ukochany stary a nie ty wiec sie spokojnie mozesz odemnie odchrzanic i tylko moj stary ma prawo gnac
        mnie do roboty a nie jakies adriany z forum:P
    • leny3 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:45
      Może niektórzy muszą w pracy być, a nie mają czasu po dworzu chodzić, nie
      mówiąc już o grobów pucowaniu, co moralnym wielce uczynić może (faryzeusze to
      pikuś). I tam w robocie sobie czasami z kompa korzystają... A ja pracuję w
      przyjaznym otoczeniu i czasami sobie na dwór wychodzę, a potem wracam, czasami
      coś napiszę, czasem nie, także mylisz się dziewico, co Ci wielu ludzi, raz z
      humorem, raz inteligentnie, raz agresywnie próbuje bezskutecznie wytłumaczyć.
      • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:53
        Leny, oni i tak nie uwierza ze pracujesz, uznaja ze to sciema:)
        przez takich ludzi az sie nie chce zdrowiec, bo po co ?zeby dolaczyc do stada maryllo- adrianow? malo
        kuszaca perspektywa.
      • Gość: marylla z pracy Re: ja nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:54
        to ty. rozumiem cie, ja tez jestem w pracy, a ze praktycznie jestem dla sibie
        pracodawca, to czasami moge na chwile gdzies wyjsc, do sklepu, po prostu sie
        przewietrzyc. ale jestem pewna, ze duza czesc z uzytkownikow tego forum po
        prostu siedzi sobie tutaj z czystego wygodnictwa.
        • leny3 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:56
          No skoro jesteś pewna, to faktycznie wszelka rozmowa traci sens, zostańmy przy
          swoich stanowiskach i nie psujmy sobie krwi, wszyscy skorzystają
          • Gość: marylla z pracy Re: ja nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:58
            pewna jestem. koniec tamatu.
        • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 13:58
          oczywiscie ze tak, siedza tu cale dnie i noce bo nic innego im sie nie chce
          robic. to pasozyty i nieroby, zobacz jak facet moze sie tak opierd...jak
          kierowca autobusu czy inni. wstyd! kto na niego zarabia??
          tez jestem swoim pracodawca, pracuje u siebie i robie z czasem co chce. ale
          dosc juz tego na dzis, wpadlem tu z ciekawosci zobaczyc czy cos sie zmienilo,
          ale nie. dalej te same osoby, zauwazylem ze to jest scisly krag tych samych
          osobnikow ktorzy sami ze soba pisza.
          smieszy mnie obluda lucyny ktora uwaza ze ja jestem wulgarny a sama napisala
          taki chamski post o zywych i umarlych do Ciebie maryllo. To faktycznie szczyt
          prostactwa, buractwa ale chyba musisz jej wybaczyc bo umysl ma stepiony przez
          swa lekomanie i nie wiem co pisze. pozdrawiam Cie i wracam do pracy.
          • leny3 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:02
            Chyba lepsi z was przedsiębiorcy niż myśliciele i naprawiacze świata, więc
            faktycznie lepiej wróćcie do pracy, PKB wzrośnie, a rozwój intelektualny narodu
            nie ucierpi i będzie dobrze. Pewność się przydaje w wielu sytuacjach, ale nie w
            dyskusji, poznaniu drugirgo człowieka, miłości, czy zwyklej życzliwości.
            • Gość: marylla z. p. Re: ja nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 14:10
              oj, a ja zauwazylam ze z ta zyczliwoscia na forum jest kiepsko. szczegolnie jak
              sie nie podziela kogos punktu widzenia. lucyna zrobila sobie jajka, inni
              zreszta takze, z mojego wpisu o pomnikach(a ponoc depresyjni sa tacy wrazliwi),
              uwazam ze bylo to wyjatkowo bezczelne i nieludzkie. bardzo przykro mi sie
              zrobilo, a jeszcze zarzuty , ze robie to na pokaz byly lagodnie mowiac
              niesmaczne.

              • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:13
                bo ONI sa zyczliwi tylko dla podobnych sobie, a normalnych traktuja jak
                intruzow ktorzy chca odebrac im tableteczki szczecia. stad to zachowanie.
                zgadzam sie z Toba.
                • o0oo Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:20
                  adrian, byc moze maryla jest dobroduszna normalna kobieta, ktora chciala
                  poradzic jak umie zagubionym depresyjnym duszyczkom, moze wlazla na to forum bo
                  ktos z jej bliskich ma depresje. ale ty adrian, masz urojenia niekiepskie i
                  zdrowy to ty nie jestes, oprocz urojej wielkosciowych zauwazam takze urojenia
                  ksobne :-)
              • leny3 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 15:26
                zrobiono sobie jajka z twojego pucowania pomników, bo sposób w jaki ujełaś
                temat wskazuje na faryzeuszowską moralność i niemądre wywyższanie się nad
                innych. to ty zaatakowałaś ludzi i zaczęłaś ich obrażać, więc odpowiedzieli ci
                nieżyczliwie, po za tym z niewielkimi wyjątkami ludzie sa tu dla siebie
                życzliwi. jajka wynikają też z tego, że rózni nawiedzeńcy, agresywni i
                zaślepieni wywołują w inteligentnych ludziach ( a za takich uważam dużo ludzi
                na forum) śmiech. pewnego rodzaju dojrzałość i mądrość manifestuje sie
                dystansem do wielu spraw i umiejętnościa śmiania się nawet z siebie, zresztą
                śmiech jest jedyna bronią w starciu z ludźmi z którymi nie da się dyskutować,
                bo wszystko wiedzą, a tacy niestety wy z adrianem jesteście. wszelka agresja w
                stosunku do was została spowodowana waszymi napaściami i obrazami, wasza
                dyskusja zaczynała sie od zadufanych oszczerstw. Nie oczekuj, że depresyjni
                będą dla ciebie wrażliwi, jak startujesz z agresywnym szyderstwem,
                niesprawdzonymi i nieuzasadnionymi generalizacjami, chamstwem, dostajesz od
                ludzi to co im dajesz, więc się nie skarż
                • kierowca.autobusu Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 15:35
                  Święte słowa. Więcej nie da się już powiedzieć.
          • subrealism Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:20
            Co cię Adrian zmusza, żeby tu wejść na to forum i pisać takie długie posty.
            Skoro mówisz , że to nudne to po co to robisz, masochista jesteś? Jak ci dodrze
            zapie..ć w robocie do usranej śmierci to sobie zapie..j, jak ci to
            przyjemność sprawia. Jakbyś sięgał wzrokiem dalej niż telewizor, to może byś
            zrozumiał jakie życie masz "uschematyzowane" i bez celu.
            • adrian35 Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:36
              dziekuje ci ze mnie uswiadomilas (es?) ze mam zycie bez celu. od jutra zaczynam
              prac psychotropy i moje zycie bedzie mialo cel! :))
    • Gość: Życzliwy Re: ja nie rozumiem IP: *.crowley.pl 26.10.04, 13:53
      A gdzież to Szanowna Pani Marylla pracuje, że zamiast trudzić się ku chwale
      firmy ma czas pisać na forum ?
      Jeszcze się znajdzie ktoś złośliwy co wytropi i doniesie szefowi !
      Pozdrawiam serdecznie (szefa też bo musi być wyrozumiały)!!!
      • Gość: marylla z. p. Re: ja nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 13:59
        szefa też bo musi być wyrozumiały)!!!


        jest wyrozumialy, w duzej mierze sama jestem szefem.
        • Gość: Życzliwy Re: ja nie rozumiem IP: *.crowley.pl 26.10.04, 14:02
          Gratuluję !!!
          To już jest nas dwoje.
          Pozdr.
    • subrealism Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:06
      Gość portalu: marylla z pracy napisał(a):

      > naprawde, jest taka sliczna pogada, zamiast wyjsc, pochodzic, wogole poruszac
      > sie, to "ciezko" chorzy wolą posiedziec i pogadac wlasciwie o niczym

      Nie prawda, ja dzisiaj wyszedłem...do psychiary:)
      • lucyna_n Re: ja nie rozumiem 26.10.04, 14:10
        zglupiales? do roboty!!! a nie do lekarza od hipochondrykow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja