Dodaj do ulubionych

Nerwica lękowa lub nie wiem co

06.11.21, 10:40
Witam, mam 20 lat, 3 miesiące temu dostałem wysokiego pulsu 140,brałem w ten dzień olejek cbd lecz nie wiem czy to on byl przyczyną, takie coś powtórzyło się jeszcze raz, czułem wtedy lęk że zaraz padnę i w wieku 20 lat zejdę na jakiś zawał, tydzień czasu mało co jadłem bo miałem tak ściśnięty żołądek, poszedłem do lekarza ekg w normie, zlecone badania krwi które wyszły wzorowo, echo serca dobre, dostałem tranxene na lęki ale kardiolog zmienila mi na pramolan w nocy 1 tabletka i bibloc 2.5, przez 1.5 tygodnia wybudzalo mnie w nocy szybkie bicia serca, drgawki, drętwienie kończyn, przez następne 2 tygodnia wstaje cały czas o tej samej godzinie, o 5 rano żeby iść do toalety bo w innej godzinie chocisz bym chciał to nie mogę tego robić, jeszcze te napady ze zaraz umrę, mierzenie pulsu po 1000 razy i lekka depresja,
Obserwuj wątek
          • mardaani.74 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 07.11.21, 23:16
            To co opisujesz to są jakieś stany lękowe, kiedyś nazywano to nerwicą. Żeby dowiedzieć się przyczyny i zaradzić temu trzeba się wybrać do psychiatry celem postawienia diagnozy i ustalenia leczenia i dobrze by było także skorzystać z psychoterapii żeby nauczyć się jak radzić sobie z lękiem i dotrzeć ewentualnie do tego czym on jest spowodowany, choć nie zawsze da się to jasno określić. Najpierw jednak psychiatra, bo to psychiatra kieruje na psychoterapię.
            Póki co, postaraj się nie wsłuchiwać nadmiernie w sygnały płynące z ciała, bo takie sprawdzanie tętna, ciągła obserwacja sama w sobie może wywołać napad lęku, lęk jest bowiem najpierw w naszych myślach a dopiero potem w ciele.

            Dobrze jest też zrobić badania tarczycy zaburzenia tarczycy mocno wpływają na serce i na samopoczucie.

            Nie bój się, nerwica lubi tak straszyć i udawać ciężkie choroby, nic Ci nie będzie, nie umrzesz. Ale leczyć się trzeba dla poprawy komfortu życia, bo po co Ci taki "garb".
            • 6tsmpl6 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 08:25
              Badania krwi w normie, byłem u psychiatry to mówiła że to nerwica lękowa z napadami paniki, przepisał mi leki po których mam wrażenie że jest gorzej, dzisiaj w nocy drętwiała mi ten mięsień przy kciuki, zarówno prawa jak i lewa ręka i wyższy puls
              • mardaani.74 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 13:44
                Może idź do innego lekarza, dzisiaj już nie używa się terminu nerwica, więc może pani doktor trochę starszej daty.
                Z czystej ciekawości jakie leki Ci zapisała?

                Te drętwienia, mrowienia i wyższe tętno to ze stresu. Typowe objawy.
                • 6tsmpl6 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 14:19
                  Preato rano i wieczorem, miansec pół tabletki na noc i od przyszłego poniedziałku zolofit 1/4 tabletki, już nie wiem jak mam sobie z tym radzić, dzisiaj tak ciężko mi się powietrze lapalo ze naprawdę już myślałem że coś mi się stanie, przeszedłem kawałek a serce waliło jak dzwon, ciśnienie 120/80 i puls 94 mowie to nie możliwe żeby się tak czuć ale wyszedłem na dwór i puściło, jak sobie z tym radzić? Mam dopiero 20 lat a to bardzo mnie przytłacza, ostatnio nie chciałem nawet wstać z łóżka
                  • mardaani.74 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 16:55
                    To są dobre leki, dawki nie są duże, zwłaszcza Zoloft to tylko 1/4 więc na efekty jeszcze trochę trzeba będzie poczekać aż dojdziesz do dawki terapeutycznej, czyli pewnie kilka tygodni.
                    To co opisujesz to rzeczywiście wygląda jak klasyczne ataki lęku panicznego. Wrażenie jest okropne, ale to nie są stany niebezpieczne dla życia, to takie "oszustwo" twojej psychiki. Nadmierna reakcja. Pamiętaj, że to nie jest stan który Ci zagraża, że taki atak trwa od kilkudziesięciu sekund do kilku minut i ZAWSZE mija. Jeżeli czujesz że coś takiego się zbliża to staraj się oddychać spokojnie, równo, nie głęboko żebyś się nie zhiperwentylował. Oddech bardzo szybko reguluje tętno. Nie myśl katastroficznie, wyłącz myśli typu "umrę" a włącz "to tylko nerwica, nic mi nie będzie".
                    Pamiętaj że na początku leczenia antydepresyjnego objawy mogą się nasilić, ale to nie znaczy że lek jest zły, trzeba po prostu przeczekać ten nieprzyjemny początek.
                    Trzymaj się, dasz sobie radę, większość ludzi ma w życiu przynajmniej kilka ataków paniki, jeżeli będziesz się konsekwentnie leczył, pójdziesz na terapię to za kilka miesięcy powinno już być ok, a z rok zapomnisz że chorowałeś.
                    ps
                    wiek akurat taki typowy dla wystąpienia pierwszego epizodu depresyjnego, więc spokojnie nie jesteś jakimś odosobnionym przypadkiem. Staraj się żyć jak najbardziej normalnie, nie zalegaj w wyrku, trochę na razie na silę musisz działać, ale bądź dobrej myśli.
                    • 6tsmpl6 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 17:35
                      A jak sobie poradzic z tym przygnębieniem? Z myślą że po co to wszystko, ten dzisiejszy atak trochę mnie dobił ale wyszedłem na dwór i popracowałem to odrazu oddech lepszy, na początku sobie wkręciłem zator płucny ale to wtedy się cały czas chyba czuje a ja mogę biegać itp i nic nie czuje tylko te ataki, mam nadzieję że zolofit pomoże, znasz się na działaniu tego leku?
                      • mardaani.74 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 19:53
                        Poczujesz się lepiej, lęki się zmniejszą to i przygnębienie się zmniejszy.
                        Staraj się nie siedzieć sam w domu, wychodź na powietrze na słońce, nie myśl o chorobach.
                        Zatorowość płucna to przypadłość osób leżących z niewydolnym krążeniem, lub biorących leki zwiększające krzepliwość krwi, w Twoim wieku jeżeli nie jesteś osobą przykutą do łóżka i jesteś normalnie aktywny to ektremalnie rzadkie przypadki, więc nie wkręcaj sobie chorób tylko żyj najnormalniej, jakbyś był nieśmiertelny. Każda fobia to lęk przed naglą śmiercią, nie warto tracić tu i teraz życia na takie myślenie.
                        Gdybyś był naprawdę chory to żadna tabletka uspokajająca nie zlikwidowałaby objawów, a pewnie po tranxene mija jak ręką odjął, to dodatkowy dowód na to że to tylko psychika tak wpływa na ciało.
                        • 6tsmpl6 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 20:12
                          Oj tak, tranxene to mój wybawiciel, masz rację, ale to oddychanie już takie ograniczone miale. Jak ryba która jest we wiaderku, ciężkie do opisania, ale każdy dzień to dzień który przybliża mnie do działania pozytywnego leków
                          • mardaani.74 Re: Nerwica lękowa lub nie wiem co 08.11.21, 21:10
                            Co prawda nie miałam zdiagnozowanej "nerwicy" ale wiele lat miałam silne stany lękowe i lęki napadowe w przebiegu depresji, to było dość dawno temu, kiedyś były inne leki i inne standardy leczenia, więc moje leczenie przebiegało o wiele gorzej niż to wygląda obecnie. Nie chcę już wchodzić w szczegóły, bo nie chcę do tego wracać, zresztą to nic nowego nie wniesie, opis lęku napadowego jest przeważnie taki sam dla wszystkich.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka