dzisiaj są Jej urodziny...

03.11.04, 22:34
Moja szwagierka jest nieuleczalnie chora. Od trzeciego roku życia. Na
chorobę, którą ma zaledwie kilka osób na świecie.
Siedzi całymi dniami w domu. Rzadko wychodzi też ze swojego pokoju, gdy
przychodzimy w odwiedziny.
Nigdy nie przeżyje pierwszej miłości, nigdy nie założy rodziny...
Dzisiaj są Jej 30-ste urodziny. Nie chciała nikogo widzieć, ani nawet
porozmawiać przez telefon. Nie chce prezentów.
Ostatnio przeżywa bardzo głęboki kryzys, coraz bardziej oddala się od nas.
Bardzo chciałabym Jej pomóc, ale... nie potrafię.
Nie wiem, jak się przebić przez ten mur.
Pomóżcie...
    • aneta10ta Re: dzisiaj są Jej urodziny... 03.11.04, 22:50
      A daj Ty jej jak najzwyczajniej święty spokój. Przebijanie sie przez mur to nie
      takie proste. Cegły spadają na obydwie strony. Jesteś gotowa oberwać?
      Pozdrawiam
      Aneta
    • aidka Re: dzisiaj są Jej urodziny... 03.11.04, 23:35
      rysa9 napisała:
      /.../Bardzo chciałabym Jej pomóc, ale... nie potrafię.
      > Nie wiem, jak się przebić przez ten mur.
      > Pomóżcie...

      a ja myslę, że skoro masz odruch ulżenia jej
      że przyszlaś tu, by dostac odpowiedź, jak jej pomóc,
      to sama jestes na tyle wrażliwa na ludzkie cierpienie, że nikt tu lepiej,niż
      TY, która ją zna, nie potrafi wymyslić recepty na to, by żyła i jeśli nie
      śmiała się co chwila w niebogłosy powalana radością zycia, to choć, by nie była
      w ciągłej rozpaczy, by miała przynajmniej spokój wewnetrzny pozwalający jej na
      widywanie się, rozmawianie z ludźmi
      by umiała się usmiechnąc, raz na jakis tylko chocby

      powiedziałabym tylko jedno - jak przebić ten mur ?

      tak delikatnie, taktownie, ostrożnie jak tylko mozna
      wycofywac się, gdy ona uzna cos za nachalne
      ale krok po kroczku maleńkim, posuwać się dalej
      nie wiem - wsunąć list pod drzwi najpierw
      z jednym zdaniem nawet
      monologować przez telefon, jak mi ostatnio zaproponowala forumowiczka, ktora
      chce mi pomóc, ale ja nie miałam siły przez telefon rozmawiac
      proponowała, ze będzie mówić tylko ona, a ja nie muszę nic
      to wydalo mi się bezpieczne, choć na razie nie rozmawiałyśmy, mimo
      że juz zaszla tak daleko, iż się widziałysmy nie raz

      aaaa..i jeszcze, gdy cos zdobędziesz, kolejne przyczółki, ale próbując dojśc
      dalej, trzeba będzie sie cofnąć, spróbuj nie cofac się na sam poczatek lecz
      tylko do ostatniego , zdobytego miejsca

      dobry z Ciebie człek
      w każdym razie wrażliwy
      to wzbudza mój szacunek
      powodzenia

      a.
      • rysa9 Re: dzisiaj są Jej urodziny... 04.11.04, 22:24
        Aneto, czuję, że nie mogę Jej tak zostawić.
        Aidko, dziękuję. Napiszę list. Chociaż nie jest to proste. Cały dzień myślę, co
        napisać i żadne słowa nie wydają mi się właściwe.
        Może to dlatego, że chcę za dużo osiągnąć tym listem?
        Może po prostu napisać.
        • aidka Re: dzisiaj są Jej urodziny... 04.11.04, 22:34
          po prostu napisz
          usiądź i pisz, a potem zadiustuj, skróc to, co napisałaś
          bo ja bym na poczatek nie za duzo pisała
          jesli jest w depresji, a nawet tylko ma dni trochę z mocno obnizonym nastrojem,
          to cięzko jej się czyta...
          i nie zrażaj się jej ewentualnych: "dziekuję, ale nie"
          wiem, że się nie zrazisz zresztą...
          wiem
          pozdrawiam serdecznie
          szwagierka ma choć tyle szczęścia, że w rodzinie ma taką, jak Ty osobę..
          a.
          • aneta10ta Re: dzisiaj są Jej urodziny... 04.11.04, 22:53
            aidka napisała:

            > po prostu napisz
            > usiądź i pisz, a potem zadiustuj, skróc to, co napisałaś
            > bo ja bym na poczatek nie za duzo pisała
            > jesli jest w depresji, a nawet tylko ma dni trochę z mocno obnizonym
            nastrojem,
            >
            > to cięzko jej się czyta...
            > i nie zrażaj się jej ewentualnych: "dziekuję, ale nie"
            > wiem, że się nie zrazisz zresztą...
            > wiem
            > pozdrawiam serdecznie
            > szwagierka ma choć tyle szczęścia, że w rodzinie ma taką, jak Ty osobę..
            > a.
            Rozczulasz mnie!
            Aneta
Pełna wersja