morgana_le_fay
06.11.04, 18:05
Mam 35lat,
Mam 30-parę lat.
przeżywam trudne chwile,
przeżywam trudne chwile
biorę różowe tabletki,
biorę zielone tabletki
które poprawiają mi nastrój.
które poprawiają mi nastrój.
Miewam stany lękowe,
Żyję w permanentnym lęku
źle sypiam,
przesypiam większość życia
boję się przyszłości.
Niczego sobie nie obiecuję po przyszłości
Rzuciłam pracę, której niecierpiałam.
Nie daję sobie prawa, by uprawiać działanie, które kocham
Teraz znowu boje się, czy dam sobie rade w życiu.
Wiem, że nie daję sobie rady
Byłam u psychiatry, ale to nic nie zmieniło (przepisał mi te różowe
tabletki). Może ktoś wie jak sobie z tym radzić.
Lekarstwo na mój stan istnieje. Nie umiem po nie sięgnąć.