Skad ta wrazliwosc?

17.11.04, 22:40
Panie/Panowie, napiszcie: Skad ta wrazliwosc?
    • kierowca.autobusu Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 22:42
      ale na co wrażliwość, gloomie?
      • rzeznia_nr_5 Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 22:44
        kierowca.autobusu napisał:

        > ale na co wrażliwość, gloomie?


        na pyłki i roztocza
      • gloom Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 22:44
        Takie pytanie sondazowe, chcialbym oddalic pokusy zlosliwosci, jakie czaja sie
        na tym forum.
        • kierowca.autobusu Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 22:47
          Pomarzyć dobra rzecz - to jakaś klątwa chyba. Na innych forach też jest to
          zjawisko, ale przynajmniej nie w takiej masie.
    • mersault Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 22:46
      wrodzona musi wyuczona tudziez...
      • romy_sznajder Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 22:57

        wrażliwość


        wrażliwość ż V, DCMs. ~ści, blm
        1. «bycie wrażliwym; zdolność reagowania na bodźce zewnętrzne, zdolność
        przeżywania wrażeń, emocji»
        Wrażliwość estetyczna.
        Wrażliwość nerwowego dziecka.
        Wrażliwość na piękno, na muzykę.
        Wrażliwość na hałas.
        Wyrabiać w kimś wrażliwość na cudzą krzywdę, na cudze cierpienie.


        2. «podatność na coś, brak odporności»
        Wrażliwość bakterii na szczepionkę.
        Wrażliwość włókna na wilgoć.
        Wrażliwość na przeziębienie.

        ******

        Podoba mi się zwłaszcza wrażliwość nerwowego dziecka.
        • gloom Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 23:05
          Tak, zwlaszcza gdzy o dziecko idzie, pytajmy: Skad ta wrazliwosc?
          • romy_sznajder Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 23:06
            to jasne: geny lub środowisko
            • gloom Re: Skad ta wrazliwosc? 17.11.04, 23:08
              Tak, nieostra alternatywa znacznie lepsza. Nie dowiemy sie tak latwo, skad ta
              wrazliwosc...
              • bialeoko Re: Skad ta wrazliwosc? 18.11.04, 01:33
                ja napiszę jak myślę że ja mam: z obawy o siebie. skupienia na tym co w sobie,
                tylko w sobie zresztą. wzmożony instynkt samozachowawczy, przyssanie i
                zakutanie w kordłę. po wysunięciu się spod tejże, każdy bodziec odczuwany
                wielokroć silniej.
                chyba że chodziło o empatię...

                • romy_sznajder Re: Skad ta wrazliwosc? 18.11.04, 01:44
                  A zatem, bialeoko, przesyłam wirtualne wsparcie w zmaganiu ze światem. I życzę
                  grubej "kordły" :)
                • gloom Re: Skad ta wrazliwosc? 18.11.04, 06:58
                  Oho, wydaje mi sie, ze miewasz ciezkie poranki. Przykrywam dodatkowa kolderka.
    • 100krotki Re: Skad ta wrazliwosc? 18.11.04, 07:51
      gloom napisał:

      > Panie/Panowie, napiszcie: Skad ta wrazliwosc?

      według mnie z genów i mleka matki :)
Pełna wersja