Jak zacząć od nowa ?

21.11.04, 22:13
Zacieram ślady twoich ust, ukrywam żywy ciągle gniew
Udaję, że to już nie moja sprawa
Obdzielam sobą każdy dzień, sprzedaję myśli byle gdzie
A wszystko po to, by upewnić się, że umiem
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz

Znowu szare dni dopadły mnie, ciało snuje się jak cień
Słowa bolą dziś jak dawniej, idę
Ślady ust zmieniają się, ślady stóp, co depczą mnie
Choć zacieram je, upewniam się, że umiem
Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz......

    • 100krotki Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 22:20
      ade.laj.da napisała:

      > Zacieram ślady twoich ust, ukrywam żywy ciągle gniew
      > Udaję, że to już nie moja sprawa
      > Obdzielam sobą każdy dzień, sprzedaję myśli byle gdzie
      > A wszystko po to, by upewnić się, że umiem
      > Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz
      >
      > Znowu szare dni dopadły mnie, ciało snuje się jak cień
      > Słowa bolą dziś jak dawniej, idę
      > Ślady ust zmieniają się, ślady stóp, co depczą mnie
      > Choć zacieram je, upewniam się, że umiem
      > Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz......
      >

      bądź pozdowiona Adelajdo
      dziś nie zasnę po raz kolejny już sama tylko z moimi ustami
      • ade.laj.da Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 22:49
        Zaśniesz, tylko nie patrz w przeszłość !
        A wypisane słowa nie były skierowane przeciwko Tobie.
        • giuseppe_pulkownik Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 23:01
          TO NIE WYGLĄDAŁO NA SKIEROWANE PRZECIW NIEJ.WYGLĄDAŁO NA TO ŻE NIE MOZESZ
          POZBIERAĆ SIĘ PO STRACIE A FORUMOWICZKA ODPOWIEDZIAŁA ŻE JEST W PODOBNEJ
          SYTUACJI.

          CZY MOZE BYŁO PELNO CZEGOŚ MIEDZY WIERSZAMI WIERSZA?

          (PROSZĘ WYBACZYĆ CHWILOWE PISANIE WIELKIMI.TAK MI ŁATWIEJ NA RAZIE.ZUPELNIE
          NIESPODZIEWANIE DOSTAŁEM ALERGII OD NOSZONYCH LATAMI BEZ PROBLEMU SZKIEŁ
          KONTAKTOWYCH.CZEKAM NA WYLECZENIE PODRAŻNIONYCH SPOJÓWEK I NORMALNE OKULARY A
          PÓKI CO TAK MI PO PROSTU PISAC DUZO ŁATWIEJ.)
          pułkownik
          • head-down Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 23:02
            (PROSZĘ WYBACZYĆ CHWILOWE PISANIE WIELKIMI.

            Nie wybaczam.Czytać nie zamierzam. Póki co.
            • giuseppe_pulkownik Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 23:08
              head-down napisał:

              > (PROSZĘ WYBACZYĆ CHWILOWE PISANIE WIELKIMI.
              >
              > Nie wybaczam.Czytać nie zamierzam. Póki co.

              JESTEM POWALONY TĄ DECYZJĄ - TO ŻART.
              MIALBYM TO W DUPIE,GDYBYM BYŁ CHAMEM Z GATUNKU RZEŹNIKA,ALE NIE JESTEM ,WIĘC
              TYLKO MNIE TO NIE OBCHODZI.WCALE - TO BLIŻSZE PRAWDY
              pułkownik
          • ade.laj.da Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 23:12
            giuseppe_pulkownik napisał:

            > TO NIE WYGLĄDAŁO NA SKIEROWANE PRZECIW NIEJ.WYGLĄDAŁO NA TO ŻE NIE MOZESZ
            > POZBIERAĆ SIĘ PO STRACIE A FORUMOWICZKA ODPOWIEDZIAŁA ŻE JEST W PODOBNEJ
            > SYTUACJI.

            Napisałam, że tak radziłam sobie po stracie kogoś bliskiego. A, że czasem
            łatwiej jest mi posłużyć się tekstem lirycznym.... No cóż.


            > CZY MOZE BYŁO PELNO CZEGOŚ MIEDZY WIERSZAMI WIERSZA?

            Pułkowniku, nie zauważyłeś jak powróciłam do swych wspomnień (niechcianych)?
            Nie wiem dlaczego, lecz to znów się pojawiło. Tak niespodziewanie... Nie chcę
            juz pisać na ten temat. Wybaczcie.


            • giuseppe_pulkownik Re: Jak zacząć od nowa ? 21.11.04, 23:18
              ADELAJDO
              JASNE.ROZUMIEM.TAK JEST !
              pułkownik
              • aneta10ta Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:18
                Kuźwa, teraz pułkownik ryknie mową wiązaną.
                • giuseppe_pulkownik NIE NA TEMAT WĄTKU 22.11.04, 21:45
                  SPIER DALEJ ODE MNIE ANETO10 RAZEM ZE SWYMI 10-CIOMA I WIĘCEJ NICKAMI.
                  I NIE NAMAWIAJ MNIE BYM CI POWIEDZIAL CZEMU SIĘ TOBĄ BRZYDZĘ.TAK LEPIEJ DLA
                  CIEBIE.
                  pułkownik
                  • aneta10ta Re: NIE NA TEMAT WĄTKU 23.11.04, 18:14
                    Gepetto z drewnianą gruchą, buuuzi, proszę...
            • aneta10ta Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:17
              ade.laj.da napisała:

              >
              > Nie wiem dlaczego, lecz to [niechciane wspomnienia] znów się pojawiło. Tak
              > niespodziewanie... Nie chcę
              > juz pisać na ten temat. Wybaczcie.
              Nie ma sprawy. Nikt nie naciska.
              Aneta
          • 100krotki Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 05:02
            giuseppe_pulkownik napisał:

            > TO NIE WYGLĄDAŁO NA SKIEROWANE PRZECIW NIEJ.WYGLĄDAŁO NA TO ŻE NIE MOZESZ
            > POZBIERAĆ SIĘ PO STRACIE A FORUMOWICZKA ODPOWIEDZIAŁA ŻE JEST W PODOBNEJ
            > SYTUACJI.

            nie, co do straty na pewno nie jestem, i nie byłam, w podobnej sytuacji jak
            Adelajda.Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek aż tak przeżywała utratę jakiegoś
            faceta i z tego powodu "zasypiała z samotnymi ustami"
            nie ma w moim sercu, ani w moich myślach żadnego takiego kogoś, o którym bym
            się wyraziła w podobny sposób jak Adelajda

            >
            > CZY MOZE BYŁO PELNO CZEGOŚ MIEDZY WIERSZAMI WIERSZA?
            >

            dla mnie to co odebrałam z wiersza Adelajdy nie było ukryte pomiędzy wierszami.
            dla mnie jest to napisane otwartym tekstem tak jak otwartym tekstem w podobny
            sposób jest napisana "Pieśń nad pieśniami"
            mam nadzieję, że wyjaśniłam wystarczająco.

            100krotki

            ps
            a jaki wiersz napisałaby 100krotka, która unoszona wiatrem, przypuśćmy że
            wiatrem historii, wyrosła samotnie na pustyni?
            czy pisałaby, że tęskni za kroplą rosy czy za drugą 100krotką?
            • frankl44 Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 06:48
              Stokrotko !
              Nikt nie rośnie samotnie na pustyni.
              I z pewnością jest ktoś kto Cię dojrzał,zachwycił się, a potem...... coś
              palnął....
              • 100krotki Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 07:19
                frankl44 napisała:

                > Stokrotko !
                > Nikt nie rośnie samotnie na pustyni.
                > I z pewnością jest ktoś kto Cię dojrzał,zachwycił się, a potem...... coś
                > palnął....

                ciekawa jestem co on takiego...palnął...
                bo, że dojrzał-to pewne
                dojrzał 100krotkę taką jedną na pustyni właśnie :)
                ale czy dojrzał tak całkiem już ...wszystkie stokrotki?
                • frankl44 Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 07:36
                  Ciągle jeszcze szuka reszty Stokrotek. Ale mu trudno, bo Stokrotki są takie
                  niewidoczne i delikatne. A musi się teraz spieszyć do pracy. Więc dalsze
                  poszukiwania rozpocznie znowu po południu. :)
                  Może mu sie poszczęści....
                  • 100krotki Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 07:46
                    frankl44 napisała:

                    > Ciągle jeszcze szuka reszty Stokrotek. Ale mu trudno, bo Stokrotki są takie
                    > niewidoczne i delikatne. A musi się teraz spieszyć do pracy. Więc dalsze
                    > poszukiwania rozpocznie znowu po południu. :)
                    > Może mu sie poszczęści....

                    100krotek jest tylko jeden
                    dalsze poszukiwania ...są bezowocne
                    • frankl44 Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 18:37
                      Więc jest Stokrotek - jeden. To część zagadki mamy rozwiązane. Teraz pozostaje
                      nam liczba 100. Cóż ona może oznaczać? 100km/h, 100 lat, 100 książek na półce,
                      100 zł na koncie, 100 % man albo woman ?
                      • 100krotki Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 19:02
                        frankl44 napisała:

                        >100 % man albo woman ?

                        jeśli 100% to dwa x po 50% na każdą płeć jednego mózgu to...100krotki mają
                        ponoć po równo jeśli mózgu używają, a także po równo jeśli podwoimy liczbę
                        półkul
                        ale wtedy najlepiej obsypać jedną połowę 100krotkami-reklamę taką widziałam
                        • frankl44 Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 19:24
                          > >100 % man albo woman ?
                          >
                          > jeśli 100% to dwa x po 50% na każdą płeć jednego mózgu to...100krotki mają
                          > ponoć po równo jeśli mózgu używają, a także po równo jeśli podwoimy liczbę
                          > półkul
                          > ale wtedy najlepiej obsypać jedną połowę 100krotkami-reklamę taką widziałam

                          Ale jedną połowę czego ? Mózgu czy jedną połowę, z całości tworzących w sumie
                          100% m i 100%wm ? Na reklamę nie mogę się powołać, bo rzadko TV oglądam :)

            • aneta10ta Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:22
              100krotki napisała:

              > giuseppe_pulkownik napisał:
              >
              > > TO NIE WYGLĄDAŁO NA SKIEROWANE PRZECIW NIEJ.WYGLĄDAŁO NA TO ŻE NIE MOZESZ
              >
              > > POZBIERAĆ SIĘ PO STRACIE A FORUMOWICZKA ODPOWIEDZIAŁA ŻE JEST W PODOBNEJ
              > > SYTUACJI.
              >
              > Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek aż tak przeżywała utratę jakiegoś
              > faceta i z tego powodu "zasypiała z samotnymi ustami"
              > nie ma w moim sercu, ani w moich myślach żadnego takiego kogoś, o którym bym
              > się wyraziła w podobny sposób jak Adelajda
              Też tak mam. Kiedyś paliłam, obecnie przeszłam na obżeranie.

              > ps
              > a jaki wiersz napisałaby 100krotka, która unoszona wiatrem, przypuśćmy że
              > wiatrem historii, wyrosła samotnie na pustyni?
              > czy pisałaby, że tęskni za kroplą rosy czy za drugą 100krotką?
              Czy to nie to samo?
              Aneta
              • kierowca.autobusu Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:35
                aneta10ta napisała:


                > Też tak mam. Kiedyś paliłam, obecnie przeszłam na obżeranie.

                pojawiły się małe torciki wedlowskie, koło zeta sztuka. polecam. pycha.
                • frankl44 Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:53
                  Ja polecam pralinki Frutti di Mare, czyli Owoce Morza firmy Vobro. Niebo dla
                  podniebienia. :)
                  • aneta10ta Podwójny odwyk? 22.11.04, 21:02
                    Dzięki ! Poznałam organoleptycznie zarówno torcik jak i pralinki, nie tylko
                    zresztą. I pieprzę...
                    Pozdrawiam
                    Aneta
            • giuseppe_pulkownik NIE NA TEMAT WĄTKU 22.11.04, 21:53
              > ps
              > a jaki wiersz napisałaby 100krotka, która unoszona wiatrem, przypuśćmy że
              > wiatrem historii, wyrosła samotnie na pustyni?
              > czy pisałaby, że tęskni za kroplą rosy czy za drugą 100krotką?

              NI CHU CHU NA PUSTYNI NIE ZAKIEŁKOWAŁOBY ZIARNO STOKROTNE ;(ALE
              GDYBY........ŻADNEGO NIE PISAŁABY.ZBYT ZWIĘDLE BY SIĘ CZUŁA WQU..ONA UTRATĄ
              TURGORU.

              pułkownik
              • 100krotki Re: NIE NA TEMAT WĄTKU 22.11.04, 22:15
                giuseppe_pulkownik napisał:

                >
                > NI CHU CHU NA PUSTYNI NIE ZAKIEŁKOWAŁOBY ZIARNO STOKROTNE

                a stokrotki rosną od ziarna czy od korzonka?
                nieważne
                ważne, że jak na pustynię z ziarenkiem stokrotki spadnie deszczyk (co zawsze
                zdarzyć się może) to i stokrotka może wyrosnąć
                może nawet i nie jedna jeśli tego deszczyku wystarczy i dla innych ziarenek
                stokrotek, alko jak już korzonek jednej wyrośnie to z tego korzonka wyrosną i
                inne stokrotki, aż cała nawet pustynia może przemienić się w morze stokrotek
                masz coś przeciwko takiej opcji?
                bo ja nie
                • giuseppe_pulkownik Re: NIE NA TEMAT WĄTKU 23.11.04, 00:42
                  > a stokrotki rosną od ziarna czy od korzonka?
                  > nieważne

                  Ależ to bardzo wazne moje dziewczę.Więc Twoim zdaniem moze być ze stokrotkami
                  tak,jak z mlekiem, które jest ze sklepu,a nie od krowy?
                  Przyznam,że dawno mnie nic tak nie polożyło na wznak.
                  Troszkę to jest inaczej z rozmnażaniem pewnych roslin a ich początku czyli
                  nasionka.
                  > ważne, że jak na pustynię z ziarenkiem stokrotki spadnie deszczyk (co zawsze
                  > zdarzyć się może) to i stokrotka może wyrosnąć
                  > może nawet i nie jedna jeśli tego deszczyku wystarczy i dla innych ziarenek
                  > stokrotek, alko jak już korzonek jednej wyrośnie to z tego korzonka wyrosną i
                  > inne stokrotki, aż cała nawet pustynia może przemienić się w morze stokrotek
                  > masz coś przeciwko takiej opcji?
                  > bo ja nie
                  Nie mam nic przeciwko takiej opcji.Tylko dla mnie lepsza gruszka z wierzby w
                  garści,niż dywan stokrotek na dachu.Zwłaszcza,gdy mam pokusę nie do
                  przezwyciężenia by zjeść gruszkę.
                  pułkownik
                  • 100krotki Re: NIE NA TEMAT WĄTKU 23.11.04, 10:50
                    giuseppe_pulkownik napisał:

                    > > a stokrotki rosną od ziarna czy od korzonka?
                    > > nieważne
                    >
                    > Ależ to bardzo wazne moje dziewczę.Więc Twoim zdaniem moze być ze stokrotkami
                    > tak,jak z mlekiem, które jest ze sklepu,a nie od krowy?

                    napisałam "nieważne" w rozumieniu czy jajko czy kura były pierwsze
                    to po piersze
                    a po drugie to post dotyczył czy na pustyni może wyrosnąć stokrotka

                    a czy z ziarna czy z POSADZONEGO korzonka czy wcześniej PRZETRWAŁEGO w
                    pustynnym piasku korzonka to już trochę inny, choć ważny wątek
                  • aneta10ta Re: NIE NA TEMAT WĄTKU 23.11.04, 18:21
                    giuseppe_pulkownik napisał:

                    > dawno mnie nic tak nie polożyło na wznak.
                    To dobrze czy źle tak leżeć?

                    > dla mnie lepsza gruszka z wierzby w
                    > garści,niż dywan stokrotek na dachu.Zwłaszcza,gdy mam pokusę nie do
                    > przezwyciężenia by zjeść gruszkę.
                    Własna grucha we własnej garści to kumam, ale pokusa nie do przezwyciężenia ...
                    to chyba jakaś superperwersja?
                    Pozdrawiam
                    Aneta

    • aneta10ta Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:11
      Jakiś desant?
      • uri_ja Re: Jak zacząć od nowa ? 22.11.04, 20:15
        no
Inne wątki na temat:
Pełna wersja