ważne pytanie

25.11.04, 13:59
zapiasałam sie do psychola, psychoterapeuty(panstwowo)bo jak wiecie jestem
pie..ieta dosc mocno.(no coz, tak wyszlo ze zycie nie bylo zbyt laskawe) i
mam pytanie. otoż-zapisalam sie do psychologa-faceta, ja jestem piekną
dziewczyną..(a raczej byłam teraz to resztki, ale założmy że conieco zostało)
i co bedzie jak ja mu sie spodobam??bede musiala mu opowiadac o mojej
przeszlosci(o sexie takze) i czy to np. nie podziala na jego wyobraźnie?nie
bedzie się jakoś dziwnie zachowywac?inaczej mnie traktować? a co bedzie jak
mi sie spodoba i bede się wstydziła mu opowiadać o moich problemach? co wy na
to?
    • na-stkaaa Re: ważne pytanie 25.11.04, 14:05
      Wysoko się cenisz tylko pogratulować tupetu.
      Jak to taki ''problem" dla Ciebie to przepisz się do kobiety....
      • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:39
        Musiałaby mieć niebywałe szczęście, żeby trafić na lesbę.
    • cos_wiecej Re: ważne pytanie 25.11.04, 14:39
      jeżeli płeć terapeuty ma Cię krępować, rozpraszać i odciągać od tematu terapii
      lub na niego wpływać i go zniekształcać to nie ma sensu podejmować takiej
      terapii. Faktycznie, przepisz się do kobiety, skoro masz takie obawy.

      PS. Twoje obawy odnośnie uczuciowego zaangażowania się terapeuty są raczej
      zupełnie nierealistyczne. Zeby być terapeutą trzeba mieć w głowie co innego niż
      chęć podrywania dziewiętnastek. Dla takiego faceta Ty jesteś po prostu
      dzieckiem!
      • rzeznia_nr_5 Re: ważne pytanie 25.11.04, 14:51
        cos_wiecej napisała:

        > jeżeli płeć terapeuty ma Cię krępować,rozpraszać i odciągać od tematu terapii
        > lub na niego wpływać i go zniekształcać to nie ma sensu podejmować takiej
        > terapii. Faktycznie, przepisz się do kobiety, skoro masz takie obawy.


        Płec moze mieć znaczenie.Wszystko indywidualna sprawa.Mnie zawsze lepiej
        było z kobietami.


        > PS. Twoje obawy odnośnie uczuciowego zaangażowania się terapeuty są raczej
        > zupełnie nierealistyczne. Zeby być terapeutą trzeba mieć w głowie co innego
        > niż chęć podrywania dziewiętnastek. Dla takiego faceta Ty jesteś po prostu
        > dzieckiem!



        Nie idealizuj kretynów psychoterapeutów.Nic nie trzeba mieć
        w głowie żeby być. Tacy sami ludzie jak inni.Poza tym zapraszam
        do wątku "Rżnięcie przez psychoterapeute":


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=14024369
        • cos_wiecej Re: ważne pytanie 25.11.04, 15:14
          Masz rację.
          A ja szcęście do terapeutów - i zdaje sobie sprawę że to są tylko moje
          osobiste dośw których nie można uogólniać.
          Ale to jest Moje Małe Gniazdko Przezroczystego Mirażu, kyórego teraz tak
          potrzebuję:)








      • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:40
        Pedofilia teraz na topie.
    • o-ren_ishi Re: ważne pytanie 25.11.04, 16:31
      Mysle, ze ewentualna bliska znajomosc z teraputa nie jest zla. Jako przyszla
      pani psycholog kliniczny, sama bede obcowac z panami klientami blisko, b.blisko
      (Zwlaszcza przystojnymi:D:D:D)
      Zart Of kors. Publiko nie obruszaj sie.
      Trza sie trzymac na dystans. Najlepiej w morde go wal jakby sie zaczal do
      Ciebie przyklejac...Albo zmien jesli nie bedzie pasowal. Podstawa to miec dobry
      kontakt z terapeuta, jak go nie ma to nie ma co liczyc na efekty dobre.
      Otwartosc i wspolpraca. A najlepiej ruszaj do kobity jak masz juz na wstepie
      taie nastawienie (zaleznosc prosta, idziesz z mysla, ze moze "cos bedzie nie
      tak" i kazdy znak terapeuty bedziesz interpretowac w kategoriach:
      podrywa/niepodrywa).

      "Ja jestem piekna dziewczyna.."
      Yupi! Wreszcie jakas wysoka samoocena! Jestem za...

      Jezyk mi sie wsiocki zrobil.
      To do tej nauki :D
    • anais85 jak to było u was? 25.11.04, 20:30
      kurde nie wiem...zobaczymy, ide w przyszlym tygodniu,opowiem wam jak
      bylo,wczesniej bylam u babki(młodziutka),ale to bylo w normalnej(nie
      specjalistycznej) przychodni, bidulka nie wiedziala co począć..heh..ja
      rozwiązywałam test na depresje a ona szukała w ksiązkach co mi
      jest..słodkie..hehe,najlepsze było jak mnie się pytała, że jak myśle na co
      jestem chora..ehh..tylko raz ją odwiedziłam,choć była chętna i otwarta by mi
      pomóc...ta..zresztą sama jestem ciekawa jak będzie u faceta..ale czy facet
      zrozumie kobiete? czy tego uczą na studiach?buhahaha,opwiedzcie mi jakieś wasze
      przygody z psychologami,psychoanalitykami, psychiatrami..prosze..
      • aneta10ta Re: jak to było u was? 25.11.04, 20:51
        Nie wyobrażałam sobie współpracy z babą psycho, do tego smarkulą. Podjęłam
        ryzyko. Rozwiązałyśmy bezpowrotnie problem, z którym od lat nie umiałam się
        uporać. Psycho ośmielała się podważać opinię konowała, jakobym chorowała na
        schizo. To było dla mnie ważne. Bałam się. Dzięki niej pozbyłam się w pewnej
        mierze uprzedzeń do kobiet. Chociaż taki chirurg i anestezjolog jeden z
        drugim... Jej jej jej...
        Aneta
    • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:38
      Nie musisz nic mówić. Możesz zademonstrować. To forma gry terapeutycznej zwanej
      dramą.
      Aneta
      • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:39
        Jak się będzie gibać, to facet tym bardziej się podnieci.
        • anais85 Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:40
          kierowco autobusu-czy ty jestes naprawde kierowca?jesli tak to ktorej linii?:)))
          ps- jak to GIBAĆ, co to znaczy?
          • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:44
            anais85 napisała:


            > ps- jak to GIBAĆ, co to znaczy?

            gibać się – kołysać się, bujać
            • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:54
              kierowca.autobusu napisał:

              > anais85 napisała:
              >
              >
              > > ps- jak to GIBAĆ, co to znaczy?
              >
              > gibać się – kołysać się, bujać
              Zademonstruj jej w wolnej chwili.
              • euklipides Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:57
                aneta10ta napisała:

                > kierowca.autobusu napisał:
                >
                > > anais85 napisała:
                > >
                > >
                > > > ps- jak to GIBAĆ, co to znaczy?
                > >
                > > gibać się – kołysać się, bujać
                > Zademonstruj jej w wolnej chwili.

                Odkrywasz jakieś problemy w sobie Aneto ?



                • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:26
                  euklipides napisała:

                  > Odkrywasz jakieś problemy w sobie Aneto ?

                  Nie tylko w sobie:
                  bujać=kłamać; kołysać: kim? czym?
            • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:04
              kierowca.autobusu napisał:

              > anais85 napisała:
              >
              >
              > > ps- jak to GIBAĆ, co to znaczy?
              >
              > gibać się – kołysać się, bujać
              >

              nie tylko
              GIBAĆ, GIBNĄĆ to taki slang zawodowy dla dwubiegunowców
              a jaki k.autobusu ma numer na widoku to już każdy powinien odczytać
              pisałaam o tym jeszcze wtedy, zanim się na forum pokazał
              a numer jego...taki sympatico jest :)
              • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:11
                100krotki napisała:
                > GIBAĆ, GIBNĄĆ to taki slang zawodowy dla dwubiegunowców
                > a jaki k.autobusu ma numer na widoku to już każdy powinien odczytać
                > pisałaam o tym jeszcze wtedy, zanim się na forum pokazał
                > a numer jego...taki sympatico jest :)

                No całkiem sympatyczna zrobiła się nam ta Stokrotka :)






                • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:13
                  prawda? przesyłam sto całusków.
                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:17
                    kierowca.autobusu napisał:

                    > prawda? przesyłam sto całusków.

                    Do Stokrotki ? :)
                    • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:18
                      do wszystkich. całuśny jestem :)
                      • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:19
                        kierowca.autobusu napisał:

                        > do wszystkich. całuśny jestem :)

                        Tak bez powodu ? :)
                        • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:20
                          z czystej sympatii. mam dzisiaj dobry humor :)
                          • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:25
                            kierowca.autobusu napisał:

                            > z czystej sympatii. mam dzisiaj dobry humor :)

                            To tak jak ja. :) Powodem mojej radości jest pismo urzędowe oczekiwane już od
                            ponad 30 dni, które dopiero dzisiaj do mnie przyszło. Ale nie będę na forum
                            zdradzać szczegółów. :)
                            • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:27
                              no, no, jak urzędowa sprawa to pewnie jakaś zmiana w życiu nastąpi :)
                              • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:29
                                kierowca.autobusu napisał:

                                > no, no, jak urzędowa sprawa to pewnie jakaś zmiana w życiu nastąpi :)

                                i to jeszcze jaka! :) Ale to nie ślub, ani nic z tych rzeczy :)
                                • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:32
                                  Wezwanie do odbioru dowodu osobistego?
                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:34
                                    aneta10ta napisała:

                                    > Wezwanie do odbioru dowodu osobistego?

                                    Pudło :) Zgaduj ponownie :)
                                  • anais85 Re: ważne pytanie 26.11.04, 13:16
                                    to jakiś czat się zrobił..a ja zadałam poważne, ważne pytanie...;)
                              • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 22:30
                                kierowca.autobusu napisał:

                                "pewnie jakaś zmiana w życiu nastąpi"

                                Powinna nastąpić. Przecież nikt tu nie jest ślepcem.
                                • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 22:50
                                  hmm, ale nie wszyscy czekają na ważne urzędowe pismo :)
                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 22:55
                                    Fakt. Dzięki za pocieszenie. :)
                                    • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 22:59
                                      a o co chodziło Ci tak konkretnie z tymi zmianami, które "powinny" nastąpić, bo
                                      nikt tu nie jest ślepcem?
                                      • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:03
                                        kierowca.autobusu napisał:

                                        > a o co chodziło Ci tak konkretnie z tymi zmianami, które "powinny" nastąpić,
                                        bo
                                        >
                                        > nikt tu nie jest ślepcem?

                                        Oj, żartujesz sobie ze mnie :)
                                        Myślę, że nic nie powinno się robić na siłę.
                                        • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:05
                                          nie żartuję :) Twój post po prostu jest dla mnie enigmatyczny.
                                          • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:07
                                            kierowca.autobusu napisał:

                                            > nie żartuję :) Twój post po prostu jest dla mnie enigmatyczny.

                                            OK. Szczegóły napiszę Ci na skrzynkę, ale dopiero w sobotę lub w niedzielę (
                                            oczywiście jak chcesz). Jutro mogę nie mieć w ogóle czasu. Jeśli uda mi się
                                            gdzieś wepchać. :)
                                            • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:08
                                              jasne, jeśli tylko masz ochotę pisać, chętnie poznam Twój plan wprowadzenia
                                              zmian :)
                                              • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:09
                                                W takim razie przygotuj się na dłuuuuuuugi mail. :)
                                                • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:11
                                                  dobrze, zaraz wyszoruję skrzynkę :)
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:14
                                                    kierowca.autobusu napisał:

                                                    > dobrze, zaraz wyszoruję skrzynkę :)

                                                    To ona aż tak zapchana? Obiecuję nie przekroczyć przyzwoitej długości listu. :)
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:15
                                                    zapchana nie jest, ale jak gość się ma zjawić to warto posprzatać :)
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:17
                                                    to tylko zwykły śmiertelnik :) Nie trzeba tak szaleć z porządkami :)
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:19
                                                    gdyby nie goście, nigdy bym nie sprzątał, a od czasu do czasu warto zaszaleć :)
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:23
                                                    kierowca.autobusu napisał:

                                                    > gdyby nie goście, nigdy bym nie sprzątał, a od czasu do czasu warto
                                                    zaszaleć :)

                                                    Ja robię dokładnie to samo. Czasem zdarza się, że goście przychodzą za szybko,
                                                    a wtedy odbywają się natychmiastowe porządki. Zazwyczaj kończy się to ogromnymi
                                                    trudnościami w znalezieniu czegokolwiek po wyjściu gości. :)


                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:27
                                                    to prawda, porządki bywają zabójcze dla orientacji w terenie :) Normalnie to
                                                    wiem, gdzie co leży (na podłodze), ale kiedy pochowam wszystko do szafek to
                                                    mogę potem tego szukać przez tydzień.
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:31
                                                    Ja natomiast mam wszystko na fotelach,krzesłach, stołach, tapczanach, czyli "na
                                                    widoku". Jedynie książki zawsze są w nienagannym porządku w biblioteczce.
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:33
                                                    a u mnie właśnie książki wykazują się największą niesfornością. teraz jest juz
                                                    trochę lepiej bo zafundowałem sobie regał, ale wcześniej leżały w stopsach. to
                                                    był dopiero koszmar.
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:35
                                                    Może to zalezy od ilości książek. U mnie też za chwilę będę kłopoty z miejscem.
                                                    A jakie książki u Ciebie przeważają ? Chodzi mi o tematykę.
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:37
                                                    obecnie osaczają mnie książki do pracy mgr :) tematyka niezbyt pasjonująca ;)
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:41
                                                    A kto to wybrał taki temat do pracy, co ? ;)
                                                    Chodzisz czasem na różnorodne giełdy książek ? Ja włóczę się po róznych
                                                    antykwariatach w poszukiwaniu czegoś ciekawego i wiesz bywają dni kiedy można
                                                    natchnąć się na prawdziwe perełki.
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:43
                                                    mam manię kupowania książek. było dobrze dopóki chodziłem do księgarni z tanią
                                                    książką, ale niedawno odkryłem zakupy przez internet. rozgrzeszałem się, że są
                                                    mi potrzebne do pisania pracy, ale i tak większośc tych, które kupiłem nie ma z
                                                    nią nic wspólnego ;)
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:48
                                                    Skąd ja to znam ? :) Wyszukałam już w necie 6 tomów, które zamierzam zamówić
                                                    jak tylko dostanę jakieś pieniądze, co nastąpi być może pod koniec lutego. To
                                                    wersja optymistyczna :)
                                                    A manię kupowania książek znam już od dawna.
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:51
                                                    to straszna choroba :) ostatnio przekonałem sie o tym podczas przeprowadzki. Z
                                                    40-tu kartonów, 30-ci było wypełnionych książkami.
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:53
                                                    Co gorsza, na razie nie wynaleziono na to lekarstwa. Poza tym kto by się
                                                    chciał leczyć z nałogu czytania ? :)
                                                    Kupowałeś może jakieś książki na Allegro ?
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:55
                                                    jeszcze nie, ale kolega bardzo poleca, głównie ze względu na ceny.
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:59
                                                    Rzeczywiście ceny tam są różne. Mnie się np.zdarzyło kupić książkę wartą ok. 30
                                                    zł za 75 zł. Ale to ze względu na moją nieustępliwość w niektórych
                                                    kwestiach. :)
                                                  • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 26.11.04, 00:01
                                                    pewnie jesteś twardą negocjatorką ;)
                                                    czas na mnie. jutro pracowity dzień. Miłej nocy :)
                                                  • frankl44 Re: ważne pytanie 26.11.04, 00:03
                                                    Dobrej nocy i miłych snów, Pracusiu :)
                      • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:30
                        Ty??? Dziecko mi powiedzialo, że mam całuśny pasek do portek.
                        • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:34
                          aneta10ta napisała:

                          > Ty??? Dziecko mi powiedzialo, że mam całuśny pasek do portek.

                          Okazujesz mu czułość pasem?
                          • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:41
                            W tej mierze mieścimy się w normie społecznej.
                            • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:42
                              norma nie norma, ale czemu nie nazwać rzeczy po imieniu?
                              • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:46
                                Zdarzy się ... po mszy św. przełożę syna przez kolano... No i tym paskiem z
                                ćwieczkami... Niech jucha żałuje ... Masz rację: bez eufemizmów.
                                Aneta
                      • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:30
                        Boże, nieee!!!
                  • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:28
                    To Carla jest w potrzebie, i wystarczy.
                  • ks_j Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:28

                    kierowca.autobusu napisał:

                    > prawda? przesyłam sto całusków.
                    • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 23:30
                      staram sie być ludzki dla roślin, podlewam je.
          • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:45
            kierowcą nie jestem. nicka noszę po zmarłym. to podobno przynosi szczęście.
            • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:12
              kierowca.autobusu napisał:

              > kierowcą nie jestem

              nie masz prawa jazdy?
              z jakiego powodu?
              śp zmarły nie pozostawił?
              • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:14
                100krotki napisała:

                > kierowca.autobusu napisał:
                >
                > > kierowcą nie jestem
                >
                > nie masz prawa jazdy?
                > z jakiego powodu?
                > śp zmarły nie pozostawił?

                To chyba była za wczesna pochwała Kwiatuszka.
                • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:15
                  gnojówką za słabo dzisiaj podlali, więc trochę przywiędł.
                  • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:16
                    kierowca.autobusu napisał:

                    > gnojówką za słabo dzisiaj podlali, więc trochę przywiędł.

                    Przestańcie się kłócić, proszę !
                    • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:24
                      frankl44 napisała:

                      > kierowca.autobusu napisał:
                      >
                      > > gnojówką za słabo dzisiaj podlali, więc trochę przywiędł.
                      >

                      oj podlali gnojowicą i nie żałowali jej
                      • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:27
                        Kwiatuszku, a jak tam dzisiaj z Twoim humorem ? :)
                        • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:35
                          frankl44 napisała:

                          > Kwiatuszku, a jak tam dzisiaj z Twoim humorem ? :)

                          mam spojrzeć na datę i godzinę?
                          jakieś 5 min temu diabli go wzięli
                          a może nadali?
                          mi się już o tej godzinie wszystkie 100krotki mieszają
                          ta przychodzi
                          tamta wychodzi
                          jeszcze inna podlewa
                          ....bywa, ze gnojowicą jak dzisiaj, ale o innej godzinie niż teraz
                          co jeszcze mam napisać?
                          chyba na dziś tylko jedno
                          dobranoc dzieci
                          a teraz pocałujcie 100krotki w...płatek oczywiscie
                          który?
                          to już nie mój problem
                          • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:37
                            spróbuj się zrelaksować, bo do cna nam zwiędniesz.
                          • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:39
                            100krotki napisała:

                            > frankl44 napisała:
                            >
                            > > Kwiatuszku, a jak tam dzisiaj z Twoim humorem ? :)
                            >
                            > mam spojrzeć na datę i godzinę?
                            > jakieś 5 min temu diabli go wzięli
                            > a może nadali?
                            > mi się już o tej godzinie wszystkie 100krotki mieszają
                            > ta przychodzi
                            > tamta wychodzi
                            > jeszcze inna podlewa
                            > ....bywa, ze gnojowicą jak dzisiaj, ale o innej godzinie niż teraz
                            > co jeszcze mam napisać?
                            > chyba na dziś tylko jedno
                            > dobranoc dzieci
                            > a teraz pocałujcie 100krotki w...płatek oczywiscie
                            > który?
                            > to już nie mój problem

                            Płatek skojarzył mi się z policzkiem. Nie wiem czy to trafne porównanie. Ale
                            zaryzykuję. :) I co już lepiej, Kwiatuszku ?
                        • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:43
                          Zostaw Carli jej działkę.
        • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:52
          A nie wpadłeś na to, o co ona się boi?
          • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:54
            a co to ma do rzeczy?
            • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:57
              Nic. To takie wprawki psychoanalityczne. Trzęsą mi się ręce. Robię drugą
              specjalizację.
              Aneta
    • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:48
      ja trafiłam jeszcze gorzej kiedyś
      szczeniak myślał, ze to ja się w nim zakochałam, bo ponoć to jest reguła
      a ja mu mówiłam, ze kochliwa jestem, ale w moich równolatkach z odchyłami co
      najwyżej o rok wstecz i ...do przodu o 10 to miałam jak byłam sama 30 z 1+
      czy on mnie ten psychoterapeuta wogóle słuchał?
      a kasował, że aż miło...jemu było
      • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:00
        100krotki napisała:

        > kochliwa jestem, ale w moich równolatkach z odchyłami co
        > najwyżej o rok wstecz i ...do przodu o 10 to miałam jak byłam sama 30 z 1+
        > czy on mnie ten psychoterapeuta wogóle słuchał?
        Nie. I słusznie, bo owych przesunięć na osi liczbowej i tak się nie da
        zrozumieć.
        Aneta
        • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:28
          aneta10ta napisała:

          > Nie. I słusznie, bo owych przesunięć na osi liczbowej i tak się nie da
          > zrozumieć.
          > Aneta

          nie umiesz posługiwać się osiami liczbowymi?
          tylko "mieszać" wymiary mentalne potrafisz?

          przypominam
          ja nie jestem Aidka
          • aneta10ta Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:38
            100krotki napisała:

            > nie umiesz posługiwać się osiami liczbowymi?
            Od zdania matury wszelka wiedza o osiach liczbowych była mi zbędna.
            > tylko "mieszać" wymiary mentalne potrafisz?
            A potrafię?!

            > przypominam
            > ja nie jestem Aidka
            Na tym Forumie nikomu już nie można wierzyć.
            Aneta
            • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:40
              aneta10ta napisała:

              > Na tym Forumie nikomu już nie można wierzyć.
              > Aneta

              Co racja, to racja. Proponuję zmienić jego nazwę na "Urojenia i projekcje".
              • frankl44 Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:43
                kierowca.autobusu napisał:

                > aneta10ta napisała:
                >
                > > Na tym Forumie nikomu już nie można wierzyć.
                > > Aneta
                >
                > Co racja, to racja. Proponuję zmienić jego nazwę na "Urojenia i projekcje".

                Ja wnioskuję za nazwą "Różnorodne odcienie melancholii" A jakie są Wasze
                propozycje ?
    • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:49
      pewnie serial "Klan" oglądasz
      przyznaj się
      • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 20:50
        100krotki napisała:

        > pewnie serial "Klan" oglądasz
        > przyznaj się

        a może scenariusz do tego "Klanu" piszesz?
    • kierowca.autobusu Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:10
      może i bym sie zastanowił nad tym, co napisałaś, ale pewnie znowu z kimś ci się
      pomyliłem.
      • 100krotki Re: ważne pytanie 25.11.04, 21:29
        kierowca.autobusu napisał:

        > może i bym sie zastanowił nad tym, co napisałaś, ale pewnie znowu z kimś ci
        się
        >
        > pomyliłem.

        może mi się z kimś pomyliłeś
        uprawiam, poza 100krotkami, taktykę ...rozpoznania na żywca
        mówi ci to coś?
        • anais85 Re: ważne pytanie 26.11.04, 13:17
          to jakiś cat się zrobił..a ja zadałam ważne i poważne pytanie ;)
          • anais85 Re: ważne pytanie 26.11.04, 13:18
            tzn. nie CAT tylko CHAT :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja