co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatry?

28.11.04, 14:58
    • nevada_blue Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 15:29
      hmm..
      moze troche czasu..
      • sorrowm Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 15:41
        hmm a cos pozatym?? wyszedl ktos z depresji czy innych gówien??
        • nevada_blue Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 15:48
          ten czas uwazam za duzo, bo razem z nim w bonusie byla iskierka nadziei
          inaczej juz dawno by mnie tu nie bylo..
          czy wyszlam z depresji..?
          raz - w hipomanie :)
          bylo cudownie! :)
          i..
          kto wie - moze wlasnie teraz?..
          bo od jakiegos czasu, krotkiego, pare tygodni zaledwie..
          ale udaje mi sie utrzymac jakas rownowage, spokoj..
          normalnosc?
          odkad choruje, od roku, tak sie nie dzialo..
          a juz na pewno nie tak dlugo..
          nie tak.. normalnie..?
          wiec moze to juz..
          • maszya Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 16:08
            ja sie dowiedziałam, ze to nie takie nienormalne co mam, i że nie jestem
            wyjątkowa;(( bo wiele osób cierpi podobnie, na nerwice i depresje.
            poza tym, trafiono lekiem za pierwszym razem. od miesiąca jest w miare, choć
            lęki podstawowe zostały (ale w dzien nie męczą a jedynie pięknie wyłażą w
            snach. wiec rano jak sie budzę nie wiem co snem a co realem. ale może byc,
            generalnie zawsze bylam popier... wiec jest ok. jak na mnie.
            • sorrowm Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 16:36
              > ja sie dowiedziałam, ze to nie takie nienormalne co mam, i że nie jestem
              > wyjątkowa;(( bo wiele osób cierpi podobnie, na nerwice i depresje.

              no wlasnie tak myślalam
              Cholera "niby" moga nam pomoc a z drugiej strony wszystko od nas zalezy a my i
              tak niewiele mozemy zrobic, zmienić
              • aneta10ta Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 19:06
                sorrowm napisała:

                > Cholera "niby" moga nam pomoc
                Nie niby, a rzeczywiście.

                > a z drugiej strony wszystko od nas zalezy
                Nie wszystko, a bardzo dużo.

                > a my i
                >
                > tak niewiele mozemy zrobic, zmienić
                Nie niewiele, a całkiem sporo, nadspodziewanie dużo.
                Aneta
        • aneta10ta Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 18:00
          Rozwiązałam problem komplikujący życie mi i moim bliskim.
          Zyskałam wielowymiarowe spojrzenie na świat i siebie, a dzięki temu zbliżyłam
          się do obiektywnej prawdy. Ta zaś stanowi niezawodny punkt oparcia.
          Aneta
    • burczykowa Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 16:57
      U mnie rozpoznała psychiatra depresję, bo spać nie mogłam od paru tygodni. Jak
      zaczęłam brać leki, to dopiero dowiedziałam się, co to znaczy depresja- nie
      mogłam nic zrobic, o niczym pomysleć. Po miesiącu "leczenia" lekarz rodzinny
      kazał wszystko odstawić i zamienił propranolol (przepisał kardiolog na
      nadciśnienie)na bisocard. Bezsenność przeszła... Bo propranolol czasami
      powoduje bezsenność.Tylko psychiatra o tym nie wiedziała...
      Odtąd omijam szerokim łukiem gabinet psychiatry.
    • bardzoslodkimisio Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:09
      recepte!
      • sorrowm Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:34
        no tak;) bez leków ani rusz przynajmniej tak mi sie wydaje. Czyli gonic do
        psychologa lub psychiatry znaczy leciec po prochy hmm myslalam ze oni cos
        wiecej potrafią no ale chyba jednak nie.
        Chyba ze jest naprawde jakis dobry tzn pogada wiecej czy cos ale to tak jakby
        sie kupilo "przyjaciela" i poki placisz to go masz
        • aneta10ta Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:49
          sorrowm napisała:

          > Chyba ze jest naprawde jakis dobry [...] ale to tak jakby
          > sie kupilo "przyjaciela" i poki placisz to go masz.
          To , co wspólnie osiągnęliście, zabierasz ze sobą w dalszą drogę. Jakiś
          wzorzec, talizman może...
          Aneta
        • kakofonia Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:51
          wizyta u psychologa kompletnie nic - tzn. nic pozytywnego, bo owszem
          negatywnych emocji trochę tak (wkurzona byłam niemiłosiernie i wpędzona w
          poczucie winy - "masz depresję, bo tak naprawdę chcesz ją mieć")

          wizyta u psychiatry - dużo, 1) rozpoznanie, 2) leki, które działają (po dwóch
          miesiącach prób i błędów), 3) okazję do rozmowy z kimś, kto wie, że depresja to
          choroba i to poważna

          a że się za to płaci? cóż w tym złego bądź dziwnego? ja swojego lekarza nie
          traktuję jako przyjaciela - to jest lekarz, nic mniej, nic więcej. jego
          zadaniem jest mi pomóc - na ile może to zrobić, a nie mnie zbawiać, przytulać,
          ocierać łezki itp.
          • aneta10ta Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:55
            kakofonia napisała:

            > wizyta u psychologa kompletnie nic - tzn. nic pozytywnego, bo owszem
            > negatywnych emocji trochę tak (wkurzona byłam niemiłosiernie i wpędzona w
            > poczucie winy - "masz depresję, bo tak naprawdę chcesz ją mieć")
            A jeśli to prawda? Jeśli to Twój ulubiony mechanizm obronny?

            > ja swojego lekarza nie
            > traktuję jako przyjaciela - to jest lekarz, nic mniej, nic więcej. jego
            > zadaniem jest mi pomóc - na ile może to zrobić, a nie mnie zbawiać,
            przytulać,
            > ocierać łezki itp
            Zgadza się z tym, że od psychia oczekuję, wręcz wymagam, najzwyklejszej
            ludzkiej przyzwoitości.
            Aneta
            • kakofonia Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:59
              > A jeśli to prawda? Jeśli to Twój ulubiony mechanizm obronny?

              z całym szacunkiem, ale dla mnie to jest pieprzenie głupot. czego Ci rzecz
              jasna nie udowodnię, bo to jak udowadniać, że się nie jest wielbłądem.

              > Zgadza się z tym, że od psychia oczekuję, wręcz wymagam, najzwyklejszej
              > ludzkiej przyzwoitości.

              to jest zupełnie oczywiste i nie ma się nad czym rozwodzić
    • aneta10ta Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 17:51
      Jedna wizyta niewiele, ale psychoterapia niewymierne korzyści, które w danym
      momencie nie wszystkie są mi znane.
      Aneta
      • ada.g Re: co Wam dała wizyta u psychologa lub psychiatr 28.11.04, 19:23
        już jestem duzą dziewczynką i do spowiedzi przestalam chodzić, pardom do psychologa:-)
        psychiatra, to tacy nowi ludzie, ktorych ostatnio poznalam i którzy mnie rozumieją.
    • cos_wiecej Długotrwała terapia i farmakoterapia 28.11.04, 20:07
      spowodowała u nie bardziej realistyczne postrzeganie świata
      i mnie samej w jego centrum,
      ułatwiła mi poznanie mechanizmów kierujących moimi reakcjami i uczuciami,
      dzięki czemu mogę je teraz kontrolować w sporym stopniu. Oprócz tego
      terapeutka dała mi wiarę w to że mogę jeszce "odżyć" i wyleczyć się, za co
      jestem jej wdzięczna. Co w konsekwencji? Prawie normalnie funkcjonuję i często
      zdarza mi się z czegoś cieszyć - z czegokolwiek nawet.

      Opłaciło się współpracować i nie obrażać się, że ktoś MOJĄ WŁASNĄ sytuację
      może widzieć trochę inaczej niż ja.



      • ada.g Re: Długotrwała terapia i farmakoterapia 29.11.04, 18:05
        >cos_wiecej napisała:..
        czy mogę poznać wiek?
Pełna wersja