Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie

28.11.04, 15:16
Chodzi o to, że denerwują mnie różne rzeczy na które "normalni" ludzie nie
zwracają uwagi. I nie jest to takie normalne zdenerwowanie - zaczynam się
trząść i oblewa mnie zimny pot.
Denerwuje mnie np. gdy ktoś mlaska przy jedzeniu, albo gdy odrobinę za głośno
ogląda telewizję. Jestem nadwrażliwa na takie właśnie nie typowe bodźce
dźwiękowe - nie macie pojęcia jak bardzo utrudnia mi to życie. Jak sobie z
tym poradzić ?? Przejśc nad tym do porządku dziennego się raczej nie da :(
    • kierowca.autobusu Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 28.11.04, 15:19
      to chyba nie jest takie nietypowe. Mnie też różne dźwięki doprowadzały do
      szału. Poza tym pewnie nie bez znaczenia jest, kto mlaska i kto za głośno
      ogląda telewizję ;)
      • sorrowm Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 28.11.04, 15:29
        a ja rozumiem o co chodzi, takie rozdrażnienie. Mam tak np rano ze wszystko
        nmie wkurza: dźwieki albo to ze ktos za czesto kręci sie po pokoju no takie
        glupoty doprowadzają do szaleństwa i wybucham "niby" bez powodu...ale traktuje
        to jako dodatek do reszty moich odchyłów;)
        • stellabella Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 28.11.04, 16:06
          tak. mam to samo. tylko, ze ja nie wybucham wtedy, tylko zaciskam zeby;>
          jedynie co mnie najgorzej wnerwia to jak ktos nuci pod nosem jakas smetna
          melodie. wtedy to juz nie wytrzymuje. sama nie wiem dlaczego.
          a i jeszcze odgłos odkurzania dywanu, zamiatania, przesluwania krzesla. w ogole
          jezdzenia czymkolwiek po podlodze. ale to raczej nie jest zdenerwowanie. to mi
          sprawia autentycznie bol psychiczny. chyba naprawde ze mna jest niedobrze:/
          • ilquad Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 08.01.05, 13:05
            Hej, ja tez, identycznie - za duzy halas i robi mi sie goraco i sie zaczynam
            wsciekac o nie wiadomo co, czepiac ludkow!
    • kierowca.autobusu Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 28.11.04, 15:48
      ja też to rozumiem i serio uważam, że "źródło hałasów" nie jest tu bez
      znaczenia.
    • mlasskacz Aśka, to Ty!? Musisz prać nasze brudy publicznie? 28.11.04, 16:02
      • maszya Re: Aśka, to Ty!? Musisz prać nasze brudy publicz 28.11.04, 16:05
        a stukanie widelcem lub nożem o talerz, albo niedokręcony kran, to jest dopiero
        jazda. Ja dostawalam szału
        • mlasskacz Obsikana klapa? 28.11.04, 17:12
          • asia_asica Re: Obsikana klapa? 28.11.04, 23:57
            Mysza - piszesz, że DOSTAWAŁAŚ szału - czyżbyś jakoś sobie z tym poradziła????
            JAK ??
    • 100krotki Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 29.11.04, 08:15
      1.analiza
      a)źródła powodującego "nerwicę" z zewnątrz
      b)to samo, ale od "wewnątrz"

      2.poznanie źródła źródeł z zewnątrz i wewnątrz
      3.poznanie na co mamy wpływ by źródła płynęły sobie dalej wzmocnione o
      nasze "nerwice"
      4. stawianie tam itd.

      kto lubi dźwięk tam tamów?
      • asia_asica Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 29.11.04, 16:40
        100krotki - Jak to zrobić ??? Nie jestem aż tak obeznana w psychologicznych
        terminach, więc przetłumacz mi to na język potoczny.
        • stellabella Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 29.11.04, 16:49
          raczej Ci nie przetlumaczy, bo sama nie wie o co jej chodzilo;>
          a to nie sa zadne 'psychologiczne terminy' tylko strumien swiadomosci 100krotki.
    • mskaiq Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 30.11.04, 03:46
      Jest w nas zlosc, kazdy ja ma, tyle ze jedni ulegaja jej bardzo silnie drudzy
      mniej. Ja pare lat temu ulegalem jej bardzo silnie. Wszystko zalezy od Twoich
      emocji. Jesli sa wysokie bardzo trudno kontrolowac ta zlosc im empocje
      silniejsze tym zlosc jest silniejsza.
      Trzeba oslabic emocje przez cwiczenia fizyczne, moze byc spacer, codzienny
      bieg, rower itp. Zwroc rowniez uwage na to co jesz. Takie rzeczy jak kawa,
      mocna herbata bardzo wzmacniaja emocjonalnosc a owoce, warzywa oslabiaja.
      Kiedy uda Ci sie zmniejszyc emocjionalnosc, duzo latwiej pokonasz ta zlosc.
      Kiedy Ci sie uda pierwszy raz pokonac ta zlosc to bedzie wielkie zwyciestwo.
      Musisz konsekwentnie pokonywac ta zlosc az odejdzie zupelnie, a odejdzie moge
      Cie zapewnic.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • aaggaatt Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 21.01.05, 05:00
      JEŻELI PRZESTAJESZ KONTROLOWAĆ NAPADY AGRESJI I WYWOŁUJ JE NAJMNIEJSZE NAWET
      DROBIAZGI TO ZGŁOŚ SIĘ DO PSYCHOLOGA. U MNIE TAK SIĘ ZACZĘŁO, NAJPIERW
      DENREWOWAŁO MNIE WSZYSTKO, POTEM ZACZĘŁAM KRZYCZEĆ NA LUDZI, POTEM ZACZĘŁAM SIĘ
      ICH BAĆ, DOSTAWAŁAM DUSZNOŚCI, PANIKOWAŁAM, UCIEKAŁAM Z AUTOBUSU, BO WYDAWAŁO
      MI SIĘ, ŻE KTOŚ MA NA MNIE OK ITD. ZGŁOSIŁAM SIĘ DO PSYCHOLOGA I DOWIEDZIAŁA
      SIĘ, ŻE TO DEPRESJA I MUSZĘ SIĘ LECZYĆ. MOŻE U CIEBIE TO JAKIEŚ ZAŁAMANIE
      NEWOWE I POTRZEBUJESZ ODPOCZYNKU, A MOŻE NIE. MOJA RADA - JEŚLI SOBIE Z CZYMŚ
      NIE RADZI UDAJ SIĘ DO SPECJALISTY !!!
      JA NIE ŻAŁUJĘ POZDRAWIAM
      • stokrotka62 Re: Mam dziwny rodzaj nerwicy - pomóżcie 21.01.05, 10:06

        Myślę podobnie - jeżeli nie pomagają ogólnie przyjęte sposoby tzw. zdrowego
        życia - spacery, ruch, łagodne jedzenie, spokój i odpoczynek itp., jeżeli po
        prostu nie rozumiesz, co sie z Toba dzieje a najbliżsi i przyjaciele nie
        potrafia Ci pomóc, to są specjaliści - psycholodzy, psychiatrzy, terapeuci. Ja
        skorzystałam, nie żałuję. A było już tak, że rozdrażnienie, gonitwa myśli,
        drżenia całego ciała, nadwrażliwośc na dźwięki, koszmarna płaczliwość,
        bezsenność - uniemożliwiały mi czasem wstawanie z łóżka. A teraz - proszę
        bardzo, pracuję i normalnie (cokolwiek to znaczy) funkcjonuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja