carlabruni
03.12.04, 16:28
Serce mnie jeszcze bardzo boli, ale nie mam już tych dołujących myśli, że ,,
nie potrafię kochać”. Tak, tak moi drodzy. Tak myślałam w dwa dni po
rozstaniu. Teraz z każdym dniem jest lepiej. Jest się z czego cieszyć.
Deprecha mnie nie dopadła. Zaczynam teraz nowe bardzo interesujące życie
towarzysko- kulturalne. Wierzę w to, że będzie świetnie. Do mojego eks nie
mam żalu. To dobry facet. Może jeszcze kiedyś będziemy razem. Na razie wiem,
że jest fajnie. Cale szczęście w tym, że mam przy sobie takich kochanych
ludzi. Wy też mi ogromnie pomogliście. Proste słowa typu będzie dobrze w moim
przypadku potrafią zdziałać cuda. Bardzo Wam za to dziękuję.