D

06.12.04, 11:53
Mam przyjaciela ktory rozwiódł sie z żona jakiś czas temu stanął psychicznie
na nogi poznał kobiete zakochał sie byli razem przez pewien czas ona jest już
z innym ale cały czas wysyła do niego sms itp.Problem jest w tym że facet nie
może sobie poradzić sam ze sobą, jest rozchwiany emocjonalnie, mysli czasami
samobójcze, żle sypia, czesto płacze. Od pewnego czasu można powiedzieć ja go
podtrzymuje na duchu ale widze ze nie dam rady. Za jego zgoda idziemy do
psychiatry ale mam obawy czy jemu pomoże.
pozdrawiam 35LATKA
Pełna wersja