jestem załamana - brak libido

07.12.04, 16:56
Może ktoś potrafi mi pomóc?Jestem chyba o krok od depresji...Mam męża i zero
ochoty na to,co dla każdego ważne...Seksu nigdy nie było i nie ma.Moze ma to
związek z moimi wynikami: prolaktyna 4x powyżej normy,za to testosteron też
ciutkę ponad normę.Przez 2 miesiące zbijałam prolaktynę.Miałam nadzieję,że
będzie lepiej...Zero poprawy.Nie rozumiem swojego organizmu.Mąż zaczyna
potajemnie oglądać obrzydliwe zdjęcia w internecie-chociaż oficjalnie
twierdzi,że takie rzeczy go nie interesują... Czy mogę sobie w jakiś sposób
pomóc?Dodam tylko,że mam już za sobą wizytę u Starowicza...
    • jajaszczur No i co Ci Starowicz zalecił, hormony? 07.12.04, 17:08
    • subrealism Re: jestem załamana - brak libido 07.12.04, 17:28
      To jak tobie się nie chce to mężowi się też nie należy?
    • jajaszczur A jeszcze, piszesz o "obrzydliwych zdjęciach", 07.12.04, 17:45
      to mi raczej wygląda na oziębłość psychogenna, wiesz, wychowanie, ortodoksyjni, wstydliwi, zahamowani rodzice, no, u nas szczególnie typowe.
      • aneta10ta Re: A jeszcze, piszesz o "obrzydliwych zdjęciach" 07.12.04, 17:52
        Żeby tylko: pruderyjni, zakłamani, dwulicowi, drobnomieszczańscy, ... .
      • jajaszczur Ostrzegam: kalasz własne gniazdo! 07.12.04, 18:04
        • aneta10ta Re: Ostrzegam: kalasz własne gniazdo! 08.12.04, 20:40
          Gdzie szukać mego gniazda, wiesz naprawdę niewiele.
    • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 07.12.04, 17:50
      tear-ka napisała:

      > Mąż zaczyna
      > potajemnie oglądać obrzydliwe zdjęcia w internecie-chociaż oficjalnie
      > twierdzi,że takie rzeczy go nie interesują...
      Może tu leży piez pogrzebany?

      > Czy mogę sobie w jakiś sposób
      > pomóc?
      Naturalnie! Starczy , że pomożesz mężowi.
      Aneta
    • rzeznia_nr_5 Re: jestem załamana - brak libido 07.12.04, 17:55
      > Mąż zaczyna potajemnie oglądać obrzydliwe zdjęcia w internecie

      Cyli jakie?Które są obrzydliwe?
    • jogger Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 17:31
      tear-ka napisała:

      > Może ktoś potrafi mi pomóc?Jestem chyba o krok od depresji...Mam męża i zero
      > ochoty na to,co dla każdego ważne...Seksu nigdy nie było i nie ma.Moze ma to
      > związek z moimi wynikami: prolaktyna 4x powyżej normy,za to testosteron też
      > ciutkę ponad normę.

      I nic dziwnego, że libido=0 - jest to stan jak na początku ciąży.


      Przez 2 miesiące zbijałam prolaktynę.Miałam nadzieję,że
      > będzie lepiej...Zero poprawy.Nie rozumiem swojego organizmu.

      Bo jeszcze trzeba wyregulować cykl. Znajomej pomogła pigułka 3-fazowa.
      • tear-ka Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 17:42
        Dzięki "jogger".Jedyna osoba,która podchodzi do tematu inaczej niż
        poprzednicy.A co do cyklu-to mam regularne.Nie wiem tylko czym jest pigułka 3-
        fazowa.Poucz niedoświadczoną.
        • rzeznia_nr_5 Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 17:49
          tear-ka napisała:

          > Dzięki "jogger".Jedyna osoba,która podchodzi do tematu inaczej niż
          > poprzednicy.


          Zgadzam sę że pytanie nie jest odpowiednie na forum:Depresja.
        • jogger Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 19:05
          tear-ka napisała:

          > Dzięki "jogger".Jedyna osoba,która podchodzi do tematu inaczej niż
          > poprzednicy.A co do cyklu-to mam regularne.Nie wiem tylko czym jest pigułka 3-
          > fazowa.Poucz niedoświadczoną.
          Proporcje hormonów zmieniają się tu w zależności od fazy cyklu. Libido powinno
          wzrosnąć/wystąpić w fazie 2giej (naśladującej okres okołoowulacyjny).
          • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 20:43
            Mam świadomość, że to wszystko trudne, ale żeby aż tak...?
          • jogger Re: jestem załamana - brak libido 10.12.04, 23:09
            I jeszcze sposób bezreceptowy :-) roślina Tribulus Terrestris wpływa na wzrost
            wydzielania hormonu luteinizującego LH, który z kolei u mężczyzn zwiększa
            produkcję testosteronu, u kobiet - estrogenu, czyli bezpośrednio podnosi
            libido. W Bułgarii, skąd pochodzi, jest stosowany medycznie w leczeniu
            impotencji i oziębłości płciowej (u obu płci). A że jest popularny wśród
            kulturystów (testosteron-> mięśnie :-) ) środki typu Tribusteron etc są w
            każdym sklepie z odżywkami dla sportowców.
        • inecita Re: jestem załamana - brak libido 10.12.04, 12:34
          buahahahahaha... po zbiciu testosteronu jest JESZCZE GORZEJ, testosteron jest
          odpowiedzialny min. za nasze libido. Przy pigułkach libido drastycznie spada,
          wiem co mówię miałam 9 razy za dużo testosteronu i prolaktyny, od półtora roku
          to zbijam już praktycznie jest w normie ale pigułki= brak libido
          • jogger Re: jestem załamana - brak libido 10.12.04, 20:49
            inecita napisała:

            > buahahahahaha... po zbiciu testosteronu jest JESZCZE GORZEJ, testosteron jest
            > odpowiedzialny min. za nasze libido. Przy pigułkach libido drastycznie spada,
            > wiem co mówię miałam 9 razy za dużo testosteronu i prolaktyny, od półtora
            roku
            > to zbijam już praktycznie jest w normie ale pigułki= brak libido

            Tradycyjne pigułki tak, i dlatego wymyślono 3-fazowe :-)
      • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 18:02
        Każdy wiek ma swoje przywileje.
    • zoltanek Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 17:55
      Przemawia przez ciebie złość. To nie są obrzydliwe filmy! To sztuka, kunszt gry
      aktorskiej. Nie ma lekarzy na forum. Tylko Lew może obudzić w Tobie lwice.
      • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 18:01
        Dlaczego Lew jest duża a lwica małą? To sexizm.
        • zoltanek Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 18:09
          To szacunek względem Starszych - nie pochwalasz tego?
          Lew ma już > 60 latek i często coś ciekawego w Charakterach napisze, a ta mała
          lala jest mała no i sama wiesz.......
          • zoltanek Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 18:10
            tak, wiem. już wyjaśniam. ona jest młoda, bo stara nie napisałaby takiego postu
            tylko patrzyłą jak szarlotka rośnie w piekarniku.
            • rzeznia_nr_5 Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 19:11
              Idź do Depki nie do Lwa.Starowicz jest passe.
            • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 20:45
              Skąd masz tak gruntowną wiedzę na temat Starych?
          • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 08.12.04, 20:39
            Z wiekiem z pewnością przybywa siwych włosów, niekoniecznie dotyczy to rozumu.
          • tear-ka Re: jestem załamana - brak libido 09.12.04, 17:16
            Po pierwsze:nie lala,po drugie:nie małolata...Nie wiem jak cię wychowano...Mnie
            uczono,że każdego człowieka należy szanować.Ale życzę ci z całego serca,żeby
            ciebie też przestano szanować.Mam gorącą nadzieję,że tak się stanie.ZOBACZYSZ
            • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 09.12.04, 20:13
              Uczono Cię, ale nie każdego da się nauczyć.
              • safo.dlugooka Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 04:00
                > Uczono Cię, ale nie każdego da się nauczyć.

                A ja tam widzę wyraźnie,że jeśli kogoś nie nauczono, to nie Tea-rki.O tym
                przynajmniej mówią wpisy w tym wątku.
            • inecita Re: jestem załamana - brak libido 10.12.04, 12:36
              spróbuj na forum "kobieta"
            • safo.dlugooka Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 03:53
              tear-ka napisała:

              > Po pierwsze:nie lala,po drugie:nie małolata...Nie wiem jak cię
              wychowano...Mnie
              >
              > uczono,że każdego człowieka należy szanować.Ale życzę ci z całego serca,żeby
              > ciebie też przestano szanować.Mam gorącą nadzieję,że tak się stanie.ZOBACZYSZ

              Dodam: "zobaczysz noc w środku dnia,zobaczysz wszystko to samo, co ja..."


              No more tears.
              Nie przejmuj się głupimi komentarzami.Jak sama zauważyłaś jest tu jednak ktoś,
              kto Twoj wpis traktuje powaznie i chce Ci pomóc.Resztę olej.
              Ja,niestety, pomóc nie umiem,bo temat jest mi obcy,jednak uważam, iż jesteś jak
              najbardziej w miejscu, gdzie i o tym mozna mówić.W końcu ta sprawa lączy
              się,domyslam,z Twym przewlekłym smutkiem, a to już, jak zauważylaś,jest blisko
              zaburzeń depresyjnych.Zatem nie na miejscu są tu niskich lotów żartownisie, a
              nie Ty.
              Jak przykro jest przyłapywac kochanego mężczyznę na oglądaniu w sieci czy
              pisemkach obleśnych dziwek, z przeproszeniem, wiem sama,dlatego rozumiem dobrze
              jak jest Ci smutno i przykro.
              Oby leczenie, dobre rady pomogły.
              cieplutkie pozdro
    • dagaa Re: jestem załamana - brak libido 09.12.04, 15:21
      zaburzenia hormonalne zawsze wplywaja na naped seksualny; taki duzy poziom
      prolaktyny...czy Ty nie masz jednak depresji?to czeste w hiperprolaktynemii!
      wtedy mozna by pomyslec o kuracji p/depresyjnej; a co do psychoterapii- to
      wcale nie musi byc seksuolog; byc moze potrzebujesz pomocy w INNYCH obszarach
      Twojego zycia (Waszego?jako malzenstwa?) a zaburzenia popedu to tylko sposob
      tego manifestacji; zycze powodzenia/d
    • oldprick Ja mam inny problem: coraz bardziej pociaga mnie 09.12.04, 23:07
      seks a mam juz swoje lata. Kiedys nie miałem takiego ciągu, teraz...a do tego nie jest tanie hobby! Nie rozumiem mojej ścieżki rozwoju.
    • mskaiq Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 04:31
      Twoj organizm dziala w taki sposob jak Ty mu na to pozwalasz. Jak blisko jestes
      Meza, jak Ci sie z Nim rozmawia, co czujesz do Niego. Seks czesto nie dziala
      bez milosci, brakuje mu sensu. On przychdzi wtedy kiedy jest bliskosc,
      zrozumienie i milosc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 07:47
        Jesteś straaasznie staroświecki... Pewnie tylko Ty jeden masz odwagę się z tym
        ujawniać. Cała reszta sobie pomarzy w cuchości ducha.
        Pozdrawiam
        Aneta
      • tear-ka Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 09:58
        > Twoj organizm dziala w taki sposob jak Ty mu na to pozwalasz. Jak blisko
        jestes Meza, jak Ci sie z Nim rozmawia, co czujesz do Niego. Seks czesto nie
        dziala bez milosci, brakuje mu sensu. On przychdzi wtedy kiedy jest bliskosc,
        > zrozumienie i milosc.
        > Serdeczne pozdrowienia.

        Jest miłość (bardzo silna,odwzajemniana),rozmowy,chęć zrozumienia drugiej
        osoby.Gdyby nie było tych elementów-nie bylibyśmy małżeństwem.Mąż po prostu
        jest facetem,a ja zdaję sobie sprawę z tego,że istnieje różnica w myśleniu u
        obu płci.Tyle tylko,że czasem normalne zachowania mężczyzna bardzo mnie bolą...
        Ja Ciebie też pozdrawiam.
        • 123babajagapatrzy Myślę, że przesadzasz z tym niechceniem. I co z 11.12.04, 16:11
          tego, że nie masz ochoty? To udawaj że masz, po jaimś czasie ochota sama przyjdzie, a mężowi będzie przyjemnie. Nie będę Cię już uświadamiał jakie masz możliwości, ale gorąco polecam np. seks oralny i nie tylko....Skończ z pruderią!
          • safo.dlugooka Re: Myślę, że przesadzasz z tym niechceniem. I co 15.12.04, 04:04
            123babajagapatrzy napisał:

            > tego, że nie masz ochoty? To udawaj że masz, po jaimś czasie ochota sama
            przyjd
            > zie, a mężowi będzie przyjemnie. Nie będę Cię już uświadamiał jakie masz
            możliw
            > ości, ale gorąco polecam np. seks oralny i nie tylko....Skończ z pruderią!

            A z czego wnosisz,że tear-ka jest pruderyjna?
            Przecież nie napisala nic ,co by o tym świadczyło,a T jeszcze pokrzykujesz na
            nią.
            No i z Twego postu wynika, iż uważasz seks oralny za coś pruderyjnego.
            Ciekawe, bo większość kobiet, ktore znam, tak nie uważa.
            Wiek mamy bowiem XXI, a nie IXX.Zauwazyłeś ?

        • uri_ja Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 19:01
          z czego sobie zdajesz sprawę? chyba znowu czegoś nie rozumiem. to co kobiety
          nie myślą o seksie z ukochanym mężczyzną? nie pragną tego? myślę, że masz duzy
          problem, ale dopóki nie zrobisz czegoś ze swoimi hormonami, to niewiele pomogą
          Ci wizyty u Starowiczów. masz problem organiczny (z tego co piszesz) i powinno
          Ci sie poprawić. czym ta prolaktynę traktujesz? a co z testosteronem? powinnaś
          zainwestować w bardzo dobrego ginekologa-endokrynologa i powstrzymać swoja
          przysadkę, powinno pomóc.
          • 123babajagapatrzy Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 19:22
            Nie strasz dziewczyny. To kwestia psychiczna, powiadam! Seks to przede wszystkim uczucie a nie ślepa chuć!
            • uri_ja Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 19:25
              a gdzie napisałam, że to ma być seks z kimkolwiek? poziom hormonów
              przysadkowych ma wpływ na libido, testosteronu także. i dzięki Bogu, że ona go
              kocha i to tylko kwestia hormonów. to da sie wyleczyć. to Ty ją straszysz!
              • 123babajagapatrzy Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 19:52
                Ma, ale u facetów. U kobiet hormony nie maja wielkiego znaczenia. Liczy sie psyche!
                • uri_ja Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 20:11
                  wiesz co, nie dyskutuj już...
                  • 123babajagapatrzy Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 20:24
                    No co, no co...Nie podoba sie że inne zdanie, co? A wlasnie tak! Kobieta do wykonywania czynnosci seksualnych nie potrzebuje hormonów! Oczywiście, mówie o sytuacjach, w których generalnie moze funkcjonować! Bo wiadomo, że jak nie jest np. w stanie usiedzieć w jednnym miejscu to nie ma mowy o seksie.
                    • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 20:36
                      123babajagapatrzy napisał:

                      > wiadomo, że jak nie jest np
                      > w stanie usiedzieć w jednnym miejscu to nie ma mowy o seksie.
                      To zależy od długości czasu koniecznego siedzenia.
                      • 123babajagapatrzy Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 20:40
                        będe brutalnie dosadny: gdyby nie zdolność kobiet do uprawiania seksu w dowolnych warunkach nie mielibysmy płatnej miłosci!
                        • kamyczek.pl Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 20:55
                          A miłość może być płatna ?
                        • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 21:56
                          Stracilibyście niepomiernie.
                        • uri_ja Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 22:31
                          123babajagapatrzy napisał:

                          > będe brutalnie dosadny: gdyby nie zdolność kobiet do uprawiania seksu w
                          dowolny
                          > ch warunkach nie mielibysmy płatnej miłosci!

                          a co ma piernik do wiatraka?
                          • 123babajagapatrzy Re: jestem załamana - brak libido 12.12.04, 09:20
                            Jak to co!? Niech się nie tłumaczy, ze kocha ale nie ma ochoty! Leń patentowany!
                            • uri_ja Re: jestem załamana - brak libido 12.12.04, 21:03
                              buhaha...
                              • 123babaitd Co "buła"? Znasz pojęcie "powinności małżeńskich"? 13.12.04, 08:47
                                Co nas jakies ochoty maja obchodzić?!
                                • uri_ja Re: Co "buła"? Znasz pojęcie "powinności małżeńsk 14.12.04, 07:43
                                  :)))
                • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 20:33
                  Mężczyzna to zwierzę...
                  • 123babaitd To dumny król stworzenia...szlachetny i 13.12.04, 21:41
                    poswięcający się dla płci słabszej.
                    • racjonalista_z_nieba Re: To dumny król stworzenia...szlachetny i 13.12.04, 22:35
                      dobre sobie :)))
                      • 123babaitd Suponuje, ze jestes babą! 13.12.04, 22:37
                        • racjonalista_z_nieba Re: Suponuje, ze jestes babą! 13.12.04, 22:39
                          co za odkrywczość :)
                    • aneta10ta Re: To dumny król stworzenia...szlachetny i 14.12.04, 06:57
                      Wtedy byłoby to zwierzę w najwyższym stopniu uczłowieczone.
                      Aneta
                    • 123babaitd ...chyba, że właśnie rozłozyło Go piwko... 14.12.04, 07:43
                      • aneta10ta Re: ...chyba, że właśnie rozłozyło Go piwko... 14.12.04, 14:24
                        opos/opilec
      • safo.dlugooka Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 03:59
        mskaiq napisał:
        .........
        On (tj. seks)przychdzi wtedy kiedy jest bliskosc,
        > zrozumienie i milosc.
        .....
        To czemu faceci przychodzą do burdeli i wyczyniają to, co wyczyniają i to za
        kasę?
    • mskaiq Re: jestem załamana - brak libido 11.12.04, 14:15
      Czytajac Twoj post rozumiem ze to Ty nie masz ochoty na seks z Mezem. Czy bedac
      w lozku z Mezem jestes blisko Niego uczuciowo, bardzo wazne sa takie sprawy jak
      flirt, dotkniecia. Czy On probuje zblizyc sie do Ciebie czy Ty Mu na to
      pozwalasz, czy tez od razu przerywasz Jego usilowania.
      Twoj brak checi na seks moze wiazac sie ze strachem, czasem w nas siedzi strach
      z ktorego nie zdajemy sobie sprawy. Wtedy unikamy tego czego sie boimy, w tym
      przypadku seksu.
      Mysle ze nie ma takiej wielkiej roznicy w pojmowaniu seksu perzez faceta i
      kobiete. Bardzo zalezy za to od tego czy seks jest wynikiem milosci czy jest to
      seks dla seksu. To sa dwa rozne swiaty, seks ktory wynika z milosc to cos
      niezwyklego, bez niej jest duzo plytszy i bardzo szybko sie nudzi.
      Serdeczne pozdrowienia.



    • rozjuszonybuhaj Juz ja bym cie nauczył tego libido! "Trening czyni 14.12.04, 22:58
      mistrza" oraz "Powtarzanie matką nauki"!!! Za duzo ci ten twój chłop pozwala, do cholery!
    • hubkulik Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 15:41
      Moze poogladaj z nim te zdjecia. Jak nie pomoze, to zacznij uwalniac blokady
      seksualne (lek? wstret? poczucie winy?), albo zaakceptuj siebie taka jaka
      jestes.
      Jezeli chcesz jednak skosztowac w zyciu seksu zacznij od teraz po prostu
      przyzwyczajac sie do tego ze jestes w seksie bezpieczna i niewinna. I ze jest
      to bardzo piekne, przyjemne doswiadczenie, uzdrawiajace i pelne milosci.

      Pozdrawiam Hubert
      • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 18:14
        Sekta Mask..a?
        Cierpliwy i igłą studnię wykopie.
        Aneta
        • hubkulik Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 18:18
          > Sekta Mask..a?

          Co to takiego?

          > Cierpliwy i igłą studnię wykopie.

          Sa lepsze i szybsze sposoby.
          :)

          Pozdrawiam Hubert.
          • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 18:20
            Modlitwa?
            • hubkulik Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 18:24
              Lopata.
              ;)

              Pozdrawiam Hubert
              • aneta10ta Re: jestem załamana - brak libido 15.12.04, 18:28
                To do rozumu, nie sexu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja