tato2
15.12.04, 11:09
Dowiedziałem się że mój syn może być zagrożony uposledzeniem,Na razie radzi
sobie z nauką,ale za 2/3 lata podobno może przyjść ściana.Jest w 1
klasie.Spora część znajomych obsmiała te rewelacje,ale poczułem,że wielka
praca którą wespół z żoną prowadzimy nad nim jest jakaś...niepotrzebna.To
mój jedyny syn,innego raczej mieć już nie będę...Patrzę za okno i nie widzę
kolorów.Tylko ten straszny grudniowy dzień, bezśniezny i pusty.