nażarłem się..złosliwie podstawiała mi te pierogi

24.12.04, 22:57
wiedziała, ze w tej atmosferze trudno mi się kontrolować...
    • ninaspi Re: nażarłem się..złosliwie podstawiała mi te pie 24.12.04, 23:17
      Ale mimo wszystko dobre były co?:)))
    • mskaiq Re: nażarłem się..złosliwie podstawiała mi te pie 25.12.04, 02:51
      Ja mysle ze byly dobre a jesli byly dobre to napewno nie byly zlosliwe.
      Wesolych Swiat!!! Serdeczne pozdrowienia
      • safo.dlugooka Re: nażarłem się..złosliwie podstawiała mi te pie 25.12.04, 05:40
        mskaiq napisał:

        > Ja mysle ze byly dobre a jesli byly dobre to napewno nie byly zlosliwe

        cieszę się,że poruszono ten temat.
        kwestia złośliwosci pierogów nurtuje mnie od dziecka.
        badam głównie poziom zlośliwości pierogów poszczególnych gatunków oraz ich
        zachowania w ramach owej złośliwości.
        które bywają najczęściej zlośliwe, a które posuwają się do czynów szczególnie
        zlosliwych, wręcz perfidnych i czy może ktoś podać przykłady wybujałej ,
        perfidnej złosliwości?
        s.
        • superszczur Wie, ze walczę z nadwagą (niewielką)! Zawsze 25.12.04, 09:48
          prosze, zeby porcje były mniejsze, to oczywiście też nie! Musi nawalić cały talerz jedzenia. Pierogi owszem, z grzybami, całkiem dobre, ale czy to powód zeby wykorzystywac chwilę dekoncentracji i kogos tuczyć???
    • mskaiq Re: nażarłem się..złosliwie podstawiała mi te pie 25.12.04, 10:08
      Z tym tuczeniem to tez nie problem, idz na spacer, spalisz to wszysko.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • norbertszczecin moja diagnoza to: zanik płatów czołowych... 25.12.04, 11:54
      odpowiedzialnych za procesy twórcze i inteligencję
      • superszczur To dlaczego jestes na forum "depresja"? Ty masz 25.12.04, 12:12
        wobec tego inne poważne problemy...
    • superszczur Dzisiaj był schab ze sliwkami, ale na szczęście 25.12.04, 17:58
      nie udał sie jej, checheche...Nie zjadłem za duzo.
      • superszczur No i mam święta! Zwróciłem jej uwagę, ze nie stać 25.12.04, 23:09
        mnie na takie marnowanie jedzenia, to wyjechała na mnie z pyskiem! Nie odzywam sie do tej wariatki. Przyjdzie sama w łachę. Ale czuję się przez nią fatalnie...
        • adamasnyk1 Nie zamykaj sie na nią, byc moze też ma jakieś 25.12.04, 23:19
          zaburzenia. Porozmawiajcie ze sobą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja