a ja nienawidze tych cholernych swiat!!

25.12.04, 21:12
jestem sama w domu...rodzina gdzies sie wyniosla...moj facet ma swoje spraw,
jednak nie ma ochoty spedzic ze nma tych kilku godzin...w TV jak zwykle same
bzdety, powinnam przygotowywac sie do sesji ale znajde miliony powodow by
tego nie robic...nic mi sie nie chce..zjadam kolejna tabliczka czekolady i
placze sobie..nawet nie wiem czemu..naprawde nienawidze takich dni!! czemu
wlasnie w czasie powszechnej radosci ja czuje sie najdardziej samotna na
swiecie?
    • tigrero Re: a ja nienawidze tych cholernych swiat!! 25.12.04, 21:19
      a może dlatego, że święta nie wyglądają tak jak w reklamach, jak to już masz
      wdrukowane, rodzina radość zero kłotni, po czym wyskakuje na środek nowy model
      telefonu komorkowego, to nie są reklamy tojest życie,ale reklamy i wirtualny
      świat w takim stopniu wypaczają nasze życie żemimo wszystko idąc do sklepu
      kupujemy zazwyczaj to co znamy z nazwy, a na święta podswiadomie oczekujemy że
      bedzie właśnie tak, życie to nie bajka, każdy przeżywa takie okresy, gdy czuje
      się bardzo opuszczony, ale nie zawsze jest to to co naprawde się
      dzieje,czasamijesteśmy zbyt wyczulenie(jak np w czasie śweiąt) na świat nas
      otaczający i odbieramy to zbyt osobiścier kiedy, coś nie toczy się wedle tego
      idealnego scenariusza. jednym słowem głowa do góry. Pozdrawiam.
    • piotreq1 Re: a ja nienawidze tych cholernych swiat!! 25.12.04, 21:20
      Ja też.Zmień faceta, powinien być z Tobą.
      • sylwka25 Re: a ja nienawidze tych cholernych swiat!! 25.12.04, 22:13
        piotreq1 napisał:

        > Ja też.Zmień faceta, powinien być z Tobą.


        Też tak własnie myślę bo mam tak samo, chyba czas zmienić
        • olaoo Re: a ja nienawidze tych cholernych swiat!! 26.12.04, 01:28
          a co zmieni facet? to nie sprawa zwiazku ale calego zycia. bylam niedawno z
          matka w markecie (23.12.04) okres w ktorym wszyscy zabiegani, widzacy tylko
          koniec wlasnego nosa! nikt juz nie widzi iz zycie to cos wiecej niz tylko
          konsumbcja, pieniadze, ja i tylko to co moje! to smutne....moja samotnosc to
          chyba...zagubienie...szkam czegos wiecej. lubie rozmawiac ze starszymi ludzmi
          oni widza swiat troszke w zwolnionym tepie, wolniej, bez pospiechu. tego nam
          brakuje i tu widze swoja samotnosc...
    • mskaiq Re: a ja nienawidze tych cholernych swiat!! 26.12.04, 02:07
      Mysle ze zycie jest takie jak my je budujemy. Ty wybierasz, kazda rzecz mozna
      widziec na dwa rozne sposoby. Jeden pozytywny a drugi negatywny. Jesli
      wybierasz negatywny nic nie ma sensu, swieta, chlopak ludzie itp. Wtedy Twoja
      glowa jest pelna negatywow ktore przynoasza uczucie beznadziejnosci i depresje.

      Jesli bedziesz widziala we wszystkim sens to w Twojej glowie bedzie dominowala
      radosc bedzie w Tobie wiele pozytywnych mysli i wtedy bedziesz czula ze warto
      zyc, ze wszystko ma sens.
      To Twoj wybor, jesli bedziesz wybierala zle zamienisz Swoje zycie w depresje i
      bezsens, jesli dobrze Twoje zycie bedzie piekne i pelne radosci.
      Serdeczne pozdrowienia.
      krytyke, ocene. jesli wszystko wokol nie ma dla Ciebie zadnego sensu to i w
      Tobie jest to samo.
      Najwazniejsza sprawa w zyciu to umiec sie cieszyc, wszystkim, swietami
Pełna wersja