pan_laga
27.12.04, 05:18
Romy ( nawet Cię nie znam, albo znam pod innym nickiem),pomóż,bo ona sama nie
da rady.Chciała tu znaleźć miejsce, by się wygadać.
To akurat jasne jak drut. Czytałem wszystko.(Na Forum !)
Wracam.Jadę z lotniska i sąsiad mówi to,co mówi.Zostawilem nie raz warunki,
by było ok. I ona byla ok. Nie nawaliła nigdy, albo mnie oklamuja. Zmęczony
jestem..Dawała sobie radę świetnie.I raptem lezy rozmazana,zaryczana.Ona nie
płakała nigdy.Daj mi swe namiary - nie chcę tu pisać.
amen
pan laga