Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM<?>

31.12.04, 09:43
Wcale nie czuję tego klimatu podniecenia i radości z okazji nadejscia
kolejnego roku...podsumowuje ostatni rok...no cóż : załamanie nerwowe i walka
ze sobą.Co przyniesie mi Nowy Rok?Boję się nawet o tym myśleć.Jakie chore
lęki wyprodukuje mój nadwyrężony sytem nerwowy?No cóż należę do armi
Nieprzystosowanych społecznie: tych których razi głupota i
hipokryzja...NIENAWIŚĆ I nietolerancja...niesprawiedlowość i zło...Niech nas
zamkną w ŚWIRKOWIE...rzeczywiście sie nie przystosujemy do tego dziwnego
świata:)
    • 100krotki Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 10:15
      witaj w klubie!!!
      a świrusów znajdziesz więcej wśród tych "dostosowanych" właśnie :))))
      oni się "dezintegrują" dopiero jak ich mózg już będzie całkiem martwy i wtedy o
      dezintegracji pozytywnej nawet nie zamarzą-chyba że w piekle
    • mskaiq Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 10:36
      Nie jestes Swirem. Musisz sie nauczyc szanowac Siebie. Bez tego trudno wyjsc z
      depresji. Mysle ze musisz polubic, cenic i rozumiec Siebie wtedy i ten "zly"
      swiat mozna polubisz i zaczniesz cenic.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • dagnyjuel Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:10
        Szanowny kolego mskaig: wybacz za krytykę w tym pięknym dniu...ale dlaczego ty
        zawsze takie "skwary" ludziom odpisujesz...wyluzuj trochę.Mój post nie slużył
        użaleniu sie nad sobą i zdiagnozowaniu mojej depresji. Miał sprowokować ciekawe
        przemyślenia o świecie na koniec Roku...Takie "Rozmowy na koniec Wieku"
        albo "Początek "jak wolisz:)
      • suchyxxx Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 16:37
        Tak to jest.Ja dopiero zaczynam czuć że jest sylwester (widocznie dorosłem i się
        tak nie podniecam tym:P) Uwierzcie w siebie i bądźcie twardzi.Fakt szacunek do
        siebie i umiejętność krytykowania nie tylko siebie ale i innych to jest to:)
        Trzeba czasem się pozłościć na innych (bez przesdady) i uważać siebie za równego
        bo to lepsze niż popadać w doły i być chorym.Ja mam grypę właśnie mnie wczoraj
        dopadła a miałem już być na mazurach z bratem i paczką w hotelu i się bawić na
        balu a tu dupa musiałem teraz właśnie to odwołać bo nie mogę jechać w takim
        stanie.Widzicie niby mam powód żeby było mi smutno że sylwka spędzę z
        rodzicami:P a mimo to jakoś wcale nie jest mi źle bo z rodzicami idziemy do
        znajomej,będzie stół i jakaś wódka oczywiście w małych ilosciach i jest
        cool.estem trochę ły przez tą grypę ale jak miałem pojechać i zachorować jeszcze
        bardziej i mie kaca jutro to wolę miłe przyjęcie u Znajomej z rodzicami:P Jutro
        kaca nie będę miał i spędzę sylwka w pobliżu domu a nie na zadupiu gdzie petard
        nie będzie widać:)
    • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:26
      zaraz tam swirem, nieczucie klimatu sylwestrowego to troche za malo na to zeby otrzymac to
      zaszczytne miano.
      • dagnyjuel Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:37
        Dzięki:)Wiem,wiem trzeba bardziej się postarać...
        • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:42
          na przykład stanąć na jednej nodze
          i zaśpiewać: oj, kot, pani matko, kot, kot

          ---
          wy-tup-to
          • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:43
            th?
            • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:47
              a th-fuu

              klasyczna zmiana
              tym razem z różowieniem nastroju
              - nie chcąc słyszeć oju - oju

              ale zatęskniłam ;-)
              • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:48
                jak milo sie spotkac w pol watku:)
                • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:56
                  :)

                  a jak będziesz świętować?
                  bo ja robię zakupy via internet
                  za pieniądze, których nie mam
                  - świetnie się bawię

                  a potem opiję się szampanem
                  i objem słodyczami

                  pewno truszkę poczytam
                  i może wypożyczę jakiś film
                  ale fujnie pada -
                  - wyprawa pod znakiem zapytania
                  • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:02
                    zakupy hmm, niezla mysl!!
                    co do swietowania to mysle ze tapetowanie kuchni w sam raz zajecie na taki dlugi wolny wieczor.
                    Jak sie zmecze to pojde w Twoje slady , chociaz zamiast szamponu chyba jednak wole jakies winko,
                    film , albo ksiazke bo ostatnio nawet troche rozumiem co czytam (szkoda ze nadal nie umiem sklecic
                    jednego zrozumialego zdania:) no i tyle.
                    W nocy moze sobie polece po watkach na forumie, czas wreszcie pajaki po depresji poprzeganiac, bo
                    sie tu cokolwiek zakurzylo.
                    • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:08
                      ganianie pająków w sylwestra przynosi pecha
                      a co do kuchni - to potraktuj tapetowanie jak przeżycie metafizyczne
                      każdy płat przyklejaj z myślą, że czynisz swoje wnętrze piękniejszym
                      przy tym ćwicz świadomie mięśnie; wysiłek fizyczny to samo zdrowie
                      nuda zaś sprzyja depresji

                      papa mskaiq będzie z Ciebie dumny
                      • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:12
                        sama bede z siebie dumna:))
                        a tak calkiem serio, to jest calkiem mila czynnosc (przez pierwsze pol godziny:)) potem to juz tylko
                        metafizyka moze pomoc hehe:))
                        nie wiedzialam ze przeganianie pajakow w sylwestra przynosi pecha, ze niby potem caly rok bede
                        ganiala? czy ze deszcz bedzie padal? nie znam tego gusła?
                        • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:17
                          chodzi o nieuzasadnioną niczym
                          ksenofobiczną zgoła nienawiść ludzi do pająków
                          i obciążanie sumienia - kończysz rok na minusie

                          - szczęśliwy dom gdzie pająki są
                          - pająki przyjaźniejsze niż biedrąki
                          - gdzie pająki szczęścia strąki
                          - z pająka trup - dla Ciebie grub (nie mieścisz się w spodnie)
                          • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:20
                            :))
                            ale ja tak w przenosni, wcale nie mam zamiaru zadnego pajaka katrupic tylko jakis maly dym by sie
                            przydal, bo posniemy.
                            Swoja droga ktos z arachnofobia jest na forum, chyba mu tymi postami dokladamy do pieca,
                            • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:31
                              ależ! chee-pajączki zupełnie niegroźne w naszym wydaniu
                              przyjacielskie za to (a że trochę włochate)
                              - ja też muszę golić nogi
                              a nikt na mój widok nie mdleje
                              • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:33
                                musialby miec zmiennofobie:)
                                • chee Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 12:36
                                  winna :-/
                                  • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 16:38
                                    nawet piwna.
        • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:42
          ale nic sie nie martw, moze jeszcze sie uda?
    • looserka Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 11:57
      Nigdy nie "czułam" klimatu Sylwestra, też razi mnie głupota, hipokryzja
      itp.,ale z tego akurat powodu za świra się nie uważam.
    • chee my dear dagny 31.12.04, 12:04
      piszesz, że:

      > No cóż należę do armi
      > Nieprzystosowanych społecznie: tych których razi głupota i
      > hipokryzja...NIENAWIŚĆ I nietolerancja...niesprawiedlowość i zło...Niech nas
      > zamkną w ŚWIRKOWIE...rzeczywiście sie nie przystosujemy do tego dziwnego
      > świata:)

      więc samoocena nienajgorsza
      a skoro - to może
      w nowym roku zmienisz świat na lepszy
    • subrealism Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 13:39
      A mnie się Sylwester kojarzy z pijanymi dresiarzami w nocnych autobusach
      krzyczącymi "Wszystkiego, ku.., najleprzego..." I z pewną dziewczyną co w tymże
      autobusie, siedząc spokojnie obok mnie w nocy z 1997/1998... zrzygała się
      okrutnie na siedzącego przed nią pana, następnie dalej udawała trzeźwą. I jak tu
      się bawić, co tu wspominać, gdie tu jest piękno, jakaś wyższa idea?
      • dagnyjuel Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 13:45
        masakra z tą rzygającą...Pijacy nietrzźwi od Swiąt...sklepy pozamykane ...jak
        mi zamkną bar z chińskim żarciem przed 15.00 to sie wkurzę...potem winko...o
        dwunastej wiadomo szampon...i cały Sylwek mija....a jutro można obudzić się z
        czystym sumieniem i grzeszyć na Nowe konto Nowego Roku:)
      • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 16:37
        juz jak Ty cos opiszesz, heh
        no dobra , przyznam sie ,
        jechalam sobie kiedys autobusem i udawalam trzezwą...
        hehe zartuje, okropna wizja sylwestra ale prawdziwa niestety.
        • subrealism Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 17:58
          lucyna_n napisała:


          > jechalam sobie kiedys autobusem i udawalam trzezwą...

          Teraz wiesz skąd twoja autobusofobia
          • lucyna_n Re: Nie czuje klimatu Sylwestra-Jestem ŚWIREM< 31.12.04, 19:42
            jestes genialny!! co za blyskotliwe skojarzenie ciagu przyczynowo skutkowego!!
            zostan terapeuta, a nawet terapełtom i rob na tym kasiore ,100 zeta za seansik.

            wrozka sabrina wrozy Ci wielka kariere:)))))
            :P
Pełna wersja