dagnyjuel
31.12.04, 09:43
Wcale nie czuję tego klimatu podniecenia i radości z okazji nadejscia
kolejnego roku...podsumowuje ostatni rok...no cóż : załamanie nerwowe i walka
ze sobą.Co przyniesie mi Nowy Rok?Boję się nawet o tym myśleć.Jakie chore
lęki wyprodukuje mój nadwyrężony sytem nerwowy?No cóż należę do armi
Nieprzystosowanych społecznie: tych których razi głupota i
hipokryzja...NIENAWIŚĆ I nietolerancja...niesprawiedlowość i zło...Niech nas
zamkną w ŚWIRKOWIE...rzeczywiście sie nie przystosujemy do tego dziwnego
świata:)