I co nie ma tłoku nad ranem u nas.

03.01.05, 04:11
Kto teraz nie śpi niech się odezwie.
    • in_curable Re: I co nie ma tłoku nad ranem u nas. 03.01.05, 04:58
      ja jestem :-)
      • safo.dlugooka Re: I co nie ma tłoku nad ranem u nas. 03.01.05, 05:41
        No to jak masz wolny czas, posprzątaj mu. Ma bałagan ponoć po balandze i sam
        tego nie ruszy.
        Nieco powazniej...Impreza, sylwestrowa czy inna...Nie byłam, nie urządzałam lat
        tyle i nie żałuję,bo, gdyby mi na to przyszło tj. iść albo rzesze czy rzeszki
        ludzi do domu wpuścić, chyba wcześniej lęk by mnie zabił.
        A już nie daj Boże na imprezie, jak moja ostatnia z tego typu balang w pewnym
        Urzędzie Miasta : pełno urzędasów, którzy spoceni, niscy, grubi albo chudzi,
        nawaleni,uważali,że mają obowiązek z tobą zatańczyc i na dodatek pieprzyć w tym
        pseudotańcu trzy po trzy usiłując przekrzyczeć orkiestrę. Kicz w pełnej krasie.
        A ja czułam dosłownie, jak z tego,że wypada mi być miłą, żywcem tworzą mi się
        zmarszczki mimiczne od durnych usmiechów w czasie ich durnych "konwersacji".
        • slepyleon Re: I co nie ma tłoku nad ranem u nas. 03.01.05, 17:41
          Trochę doprowadziłem dom do porządku. Mam dylemat - chcę palić anie mam
          papierosów a nie jestem w stanie wyjść.
Pełna wersja