carlabruni
04.01.05, 13:58
Witam Was.Mam dziś takie nerwy, że chyba tylko z Wami mogę się tym podzielić.
Tak więc już zaczynam:
1) Mama mója jest w depresji(stara się już z tego wychodzić bo widzi, że ja
się tym wszystkim przejmuję).
2) Ojciec pije na umór i nic nie chce z tym robić. Jest totalnym egoistą,
nie interesuje go to, że ja się tym wszystkim przejmuję. Dziś nawet
stwierdził, że trzeba w życiu być skrajnym egoistą i nie patrzyć na nic i na
nikogo
Między nimi jestem ja i zaczynam mieć tego naprawdę dosyć. Ich do takiego
stanu doprowadził dziadek(jedna osoba z depresją). Nie patrzą na to, że oboje
mają depresję i że ja, osoba już wyleczona siedzę między nimi. Ich
doprowadziła do takiego stanu jedna osoba, a ja mam ich obu na głowie. Mama
to nawet rozumie i szczerze mi współczuje, ale ojciec jest takim egoistą, że
będzie chlał wódę i ma nas wszystkich w nosie. Mama mówi, że już tyle się z
nim na ten temat nagadałam, że już powinnam dać spokój i żyć sobie swoim
życiem. Wiem, że tak powinnam zrobić i staram się tak robić, ale to nie jest
łatwe. Cieszę się, że się Wam wyżaliłam. Jest mi naprawdę lżej. Pozdrawiam.