a ja trzeci raz pytam poważnie...

19.01.05, 23:16
mam deprechę jaktralala , nie potrafię normalnie prowadzić życia (od kilku
tygodni leczę w poradni), ale wszystko cacy , tylko , no właśnie tylko nie ma
co do gara włożyć. Czy ktoś z Szanownych Forumowiczów może mi podpowiedzieć
jak i czy da się załatwić rente? Proszę o poważne odpowiedzi. Mam
przepracowane kilkanaście lat - obecnie nie pracuje- pozdrawiam
    • o0oo Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:21
      od kilku tygodni leczenia? to chyba zasilek chorobowy albo cos takiego. rente
      to sie dostaje po paru latach leczenia chyba.
      • 2nadq Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:27
        leczenie obecne od kilku tygodni , w sumie kilka lat - i niech się to zwie jak
        chce - nawet zasiłek , byleby miało wymiar finansowy, bo w takim stanie w jakim
        jestem obecnie , przez kilka następnych miesięcy nie podejmę pracy , po prostu
        się nie da
    • chee Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:29
      nie no...........
      idę wsadzić łeb pod tramwaj

      po jaką cholerę wygrzebywać się z łóżka
      i ciągnąć członki do roboty?


      - ano po to
      by utrzymywać
      ambitną w depresji brać
      (...) kilkutygodniową


      przegiąłeś bracie
      • 2nadq Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:33
        a w którym miejscu przegiąłem bracie ..jeśli łaska? pytam poważnie
        • chee Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:36
          masz kilkanaście przepracowanych lat tak?
          wiec może najpierw - zasiłek dla bezrobotnych
          jeśli nie masz uprawnień - to zasiłek chorobowy


          renta?
          a może dożywotnie zakwaterowanie w hotelu sejmowym...
          • 2nadq Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:37
          • chee Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:39
            skoro na nic nie masz siły to polecam
            Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie
            albo jakieś
            Centrum Interwencji Kryzysowej
            Ośrodek Pomocy Społecznej

            jeśli uda Ci się wejść
            i rozpłakać
            to z dużym prawdopodobieństwem
            się Tobą zajmą

            zapytaj też o poradę swojego psychiatrę
          • 2nadq Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:41
            tak, mam kilkanascie lat przepracowanych w warunkach szkodliwych , jakich Tobie
            nie zycze , - niestety od 5 lat pracowałem juz na swoim i obecnie jestem
            bezrobotnym bez prawa do zasilku. Depresja dopada mnie okresowo , ale to co
            teraz wyprawia ze mna to cos czego nie chce sie nawet opisywac, dlatego
            pytałem , czy ktoś mogłby mi pomóc dając wskazówkę JAK sie do tego zabrac.
            P.S. a hotel sejmowy jesli wzielibysmy pod uwagę sprawiedliwość -
            niewykluczony -chee chee
            • o0oo Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:47
              nie stresuj sie pania che, to kobieta sukcesu, z fjuczerem w oczach, zawsze sie
              wpisuje w tematach z rentami, to jej konik. proponuje isc do psychiatry i sie
              spytac, jedno jest pewne on ci musi dac skierownie.
              • vinja Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 19.01.05, 23:55
                Che , kładę się z Tobą pod tramwaj :(((
                v.
                • o0oo Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 20.01.05, 00:02
                  jak to sie mowi, co dwie glowy to nie jedna :-)
                • 2nadq Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 20.01.05, 00:03
                  widze ze tramwajowe towarzystwo , tez mam ochote sie polozyc - wiec moze
                  inaczej zapytam- czy ktos moze mi podpowiedziec skad mozna dostac jakiekolwiek
                  pieniadze w przypadku mojej obecnej choroby, niepracujacej (bez perspektyw na
                  prace ) zone i dwoje uczacych sie dzieci>? a zarty tyypu hotel poselski to
                  zostaw sobie na zebranie wyborcze samoobrony , bo akurat na tym forum Twoj
                  humor mnie doprowadza do szalu
                  • chee Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 20.01.05, 00:08
                    ja też potrzebuję pieniędzy
                    chciałabym spać
                    i nie świrować przy byle okazji

                    ale nie mam zamiaru
                    chodząc na czworakach
                    utrzymywać zmęczonego życiem społeczeństwa

                    byłam miła - i zupełnie serio podałam
                    namiary na ośrodki, gdzie mógłbyś pogadać
                    z psychologiem i pracownikiem społecznym

                    jeśli duma nie pozwala
                    to się słońce, ugryź w ogonek
                • ilquad Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 21.01.05, 17:07
                  Ja tez.
    • aaggaatt Re: a ja trzeci raz pytam poważnie... 21.01.05, 04:35
      WITAJ
      WIEM, ŻE SĄ PORADNIE, KTÓRE PROWADZĄ TAKIE TERAPIE KILKA GODZIN DZIENNIE I
      PEWNIE DO JEDNEJ Z NICH CHODZISZ. JEŚLI PRACUJESZ TO DOSTAWAŁEŚ PEWNIE
      ZWOLNIENIA LEKARSKIE OD PSYCHIATRY Z PRZYCHODNI. JEŻELI PO 6 MIESIĄCACH
      PSYCHIATRA STWIERDZI, ŻE TWÓJ STAN NIE ULEGŁ POPRAWIE, MOŻESZ STARAĆ SIĘ O
      RENTĘ.
Pełna wersja