englishinwawa 20.01.05, 10:40 Czy jest jakis sposob na wybrniecie z depresji bez brania lekow? Moze komus sie udalo? Oczywiscie wiem ze psychoterapia moz dzialac ale co robicie zeby miec lepsze pozytywne myslenie ogolnie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasienka80 podpinam sie 20.01.05, 10:59 Podpisuję się pod pytaniem. Mimo, że u mnie może nie depresja, ale załamanie i całkowicie negatywne myślenie. Co robić, jak sie z tego wydobyć? Odpowiedz Link Zgłoś
englishinwawa Re: podpinam sie 20.01.05, 13:08 Kiedys mowila mi kolezanka ze jak sie leczyla to psycholog powiedzial jej ze jak ma negatywne mysli to musi sobie wyobrazic znak "stop" najwiekszy jaki mozesz. :) hahaha tylko ja sobie go dzisaj caly dzine wyobrazam i nic! Odpowiedz Link Zgłoś
gloom Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 20.01.05, 13:17 Wrzuć w wyszukiwarkę "mskaiq". Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 20.01.05, 14:10 Mysle ze najwiekszy znak STOP nie pomoze Ci w pokonywaniu negatywnych mysli. Caly problem ze te negatywne mysli przychodza same, o te pozytywne musisz walczyc. Rozpoczalbym od uprawiania sportu, moze byc codzienny spacer, bieg, rower aerobik, silownia. Cokolwiek co Sobie wybierzesz. To bardzo pomaga kontrolowac mysli, zmiejsza emocje. Kiedy sa silne emocje bardzo trudno kontrolowac siebie. Piszesz ze chcesz myslec bardziej pozytywnie. Wybieraj zatem pozytywne dzialania i mysli. Kiedy masz skrytykowac kogos to nie rob tego. Jesli pojawia sie zlosc w Tobie to nie pozwol dzialac pod jej wplywem. Dzialaj kiedy jej nie ma. Kiedy chcesz powiedziec ze cos nie ma sensu to znajdz w tym sens. Bardzo czesto przekreslamy wszystko co jest wokol nas. Dobrym przykladem jest pogoda. Krytykujemy ja bo pada albo jest za duzo slonca albo jest zimno albo za cieplo. Tak mozna patrzec na kazda rzecz, na drzewa, ptaki, polityke, ludzi, zwierzeta itp. To my wybieramy, jesli wybieramy negatywne mysli to sa one w nas. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
englishinwawa Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 20.01.05, 14:15 widzie ze wszystkim zalecasz bieganie itp, a co jak ktos juz jest w takim stanie ze tylka nie moze sciagnac z lozka? chyba te cwiczenia to nadaja sie w pierwszej fazie depresji jak sie tylko zaczyna? ale jezeli ktos jej wczesniej nie mial to dopiero zaczyna sie leczyc jak juz z domu nie moze wyjsc. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszp1 Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 20.01.05, 14:52 Standardem w leczeniu depresji są leki przeciwdepresyjne, czasem z dodatkiem neuroleptyków a w drugiej dopiero kolejności psychoterapia. Natomiast w leczeniu zaburzeń nerwicowych odwrotnie. Leczenie depresji tylko psychoterapią jest błędem porównywalnym do uczenia kulawego chodzenia bez laski. Oczywiście można wyjść z depresji bez leków ale trwa to znacznie dłużej i wymaga dużych cierpień. Ponadto przechodzenie depresji bez leków może utrwalać zaburzenia w funkcjonowaniu neuroprzekaźników, co nakręca "błędne koło". Odpowiedz Link Zgłoś
mskaiq Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 20.01.05, 15:12 Trzeba przelamywac siebie, tego nikt nie jest w stanie zrobic za Ciebie. Wystarczy ze wstaniesz z lozka to wielkie osiagniecie jesli to jest problemem, ze wyjdziesz na powietrze ze zrobisz 30 metrowy spacer. Kazdego dnia mozesz zwiekszac ten spacer o 5 metrow. Po pewnym czasie zrozumiesz wage tych cwiczen. Ostatnio dostalem list od osoby ktora zaczela cwiczenia. Napisala: Fakt jest faktem, aktywność fizyczna, nawet ta najbardziej początkująca jest zbawienna i rewelacyjnie działa na wyciszenie złych emocji. Zauważam dużą poprawę w swoim zachowaniu, na więcej rzeczy mam ochotę, zaczynam wychodzić do ludzi, umawiać się ze znajomymi. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
brednia Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 22.01.05, 15:10 mozna by pewnie dlugo dyskutowac....., ale moim skromnym zdaniem PO CO sie meczyc bez lekarstw......, "trzeba przelamywac siebie....." i wlasnie o to chodzi w depresji, ja mialem cos takiego ze bylo mi to calkowicie obojetne gdy chorowalem czy wyjde na dwor czy nie, na prawde mi nie zalezalo cokolwiek robic, i przelamywac bo poprsotu nie widzialem w tym zadnego celu, a jak nie ma celu i motywacji to co mam przelamywac, wiec moim zdaniem rada jez pozbawiona sensu bo to latwo powiedziec "zrob cos ze soba"(jak to nieraz slyszalem od ludzi, ktorzy nie wiedzieli ze choruje...), zacznij cwiczyc tylo co zrobic jak sie nie da rady stac w autobusie jeden przystanek tylko sie wypatruje wolne miejsce, jak o kazdej porze dnia chce sie spac, no i jeszcze te zrezygnowanie o ktory pisalem wczesniej, ja nie mialem sily sie przelamywac ale to jest wlasnie depresji, wiec jedno wynika z drugiego, jak jestes zdrowy to mozna sie przelamacy i wyjsc pobiegac, ale jak jestes chory... no walsnie m in. na tym ta choroba polega, pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
oj_blanek Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 22.01.05, 15:33 Ja polecam jakiegos innego specjaliste od leczenia tylko nie typowego psychiatre ktory leczy terapia i psychotropami. Wspomagam sie tak teraz po psychotropach, chodzac do milego ukrainskskiego doktora na akuunkture rozmowy i inne igielki. Nie boli. Glownie pomaga mi rozmowa i to nie taka jak na terapii ze ja mowie tylko glownie mowi on, ja tylko czasem cos pisne ze to akturat nie tak ,albo no wlasnie. Swietnie mi dziala. Leki odstawilam pol roku temu. Nastro mma stabilny, ale tak sobie mysle ze gdyby mi przyszlo jeszcze raz przez to przechodzic to zamienie psychotropy na taka medycyne naturalna. Inna rzacz ze moze sie zdarzyc ze kiepski specjalista od medycyny nat. zrobi wiecej zlego niz dobrego, ale z drugiej strony to tak jak kiepski psychiatra , a ich jak wiemy tysiace:) Jest fajnie usmiecham sie do was i zycze powodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
emma37 Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 25.01.05, 19:10 Czy mogłabyś dać namiary na tego ukraińskiego doktora? Jeżeli nie chcesz na forum to poproszę tutaj elka7777@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mar100 Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 26.01.05, 03:03 mozna, ja właśnie "wybrnywam", napisz, jeśli chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
nat.london Re: Czy mozna wybrnac bez lekow? 26.01.05, 10:38 Spotykam sie ze znajomymi i wmawiam sobie codziennie,ze wszystko się ulozy.Polecam ksiazkę "Potęga podswiadomosci" Odpowiedz Link Zgłoś