kas-ka Re: Katarzyno! 25.01.05, 05:30 Witam. "Biegam" sobie czasami po forach, bo coś trzeba z czasem robić szczególnie jak wokół wszyscy śpią (ale głównie po to,żeby się przekonać,że nawet jeżeli nie uda się do końca wygrać z tą chorobą to jednak da się z tym żyć.Poczytuję.....czasami uda się "wyłowić" coś co przekonuje, że warto powalczyć o powrót do świata z przed choroby, bp może jednak się uda, bo są tacy którym to się udało.A wygranej w takiej walce życzę wszystkim uczestnikom tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Katarzyno! 26.01.05, 18:41 Katarzyno! Mnie udało się tylko połowicznie. Tym bardziej ciekawy jestem, czy i jak się Tobie udaje. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
kas-ka Re: Katarzyno! 26.01.05, 21:25 Udaje się? No może nie tak od razu i nie do końca, ale.......po prawie 5-ciu miesiącach jest o tyle lepiej, że..o choćby odezwałam się parę razy (czyli już nie tylko czytam) za dwa tygodnie mam zamiar wrócić do pracy (strasznie się tego co prawda boję - minęło 5 m-cy chorobowego, ale na razie myślę o tym,że to jeszcze 2 tygodnie).......Poza tym czytając posty innych dużo wcześniejsze i te najnowsze widać różnice, widać poprawę, a skoro innym dużo lepiej to NAM NA PEWNO TEZ SIĘ UDA> WIERZMY W TO. POZDRAWIAM I trzymam kciuki jak i Ty uwierzsz to będzie to już również połowa Twojego sukcesu Katarzyna Odpowiedz Link Zgłoś
abdon Re: Katarzyno! 26.01.05, 22:09 Katarzyno! Jezeli już piszesz, to nie jest źle. Jak się czuję gorzej, nie poytrafię sklecić jednego zdania, bo mam pustkę w głowie. Zamiera wtedy wszelka inwencja, o czym na pewno wiesz. Nie bój się powrotu do pracy. Własnie dopiero pierwszego dnia pracy przekonasz się ostatecznie, jak się czujesz. Wcześniej może się Ci wydawać, że to będzie bardzo trudne. Nie niepokój się więc z góry, bo może będzie całkiem nieźle. Domyślam się, że 5 miesiecy miałaś depresję. Twoje posty są teraz takie, jak osoby zdrowej. Powodzenia, nie bój się. Rzeczywiście musimy przełamywać się, na ile nam starcza sił. Ja to już dzisiaj wiem, szkoda że trochę póżno. Niepotrzebnie mając kilka lat subdepresję czekałem aż zadziałają leki. Pozdrawiam Alek Odpowiedz Link Zgłoś
kas-ka Re: Katarzyno! 27.01.05, 21:14 Dzięki bardzo za wsparcie. Na ten pierwszy dzień po tak długiej nieobecności przygotowuję się już od dosyć dawna. Mam nadzieję, że dam radę, że jak poprzednio dam radę dużo pracować, myśleć, kojarzyć, pamiętać........., a co do Ciebie....najważniejsze, że już wiesz, że nie wolno czekać aż zadziałają leki.Trzeba powalczyć o siebie i trzeba tę walkę wygrać na przekór wszystkiemu. Mądrzy ludzie mawiali "Chcieć to móc". Również pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś