Samobojstwo

02.02.05, 20:28
Czy 5 tabletek Stilnoxu wystarczy by sie zabic?Zasnac i nie obudzic?
    • kret24 Re: Samobojstwo 02.02.05, 21:04
      nie wystarczy! Stilnoxu to i całe opakowanie nie wystarczy. Daj sobie spokój.
      Idź do lekarza i nie świruj, bo zabiorą Ciebie do szpiatala i nic to nie da.
      pozdrawiam i życzę wytrwałości T.
    • o0oo Re: Samobojstwo 02.02.05, 22:26
      nat.london, zabic sie nie zabijesz, ale masz duza szanse ze sobie niezle
      rozpiepszysz zdrowie, wiec posluchaj kreta. pozdowienia.
    • nevada_blue Re: Samobojstwo 02.02.05, 22:33
      nie ..
      gdzyby to było takie proste..
    • deszczowa.piosenka Re: Samobojstwo 03.02.05, 18:57
      dziecinne pytania zadajesz. ja kiedyś połknęłam sześć opakowań różnych (dłuuugo)
      zbieranych prochów.. i obudziłam się po 24h..
      jeśli serio chcesz się zabić, to kawałek sznurka i kaloryfer w łazience
      wystarczy. nie wierzę natomiast (po przeczytaniu tego, co tu wypisujesz), że
      naprawdę chcesz, to zrobić;
      • nat.london Re: Samobojstwo 03.02.05, 19:00
        Nie robili Ci plukania zoladka?Ja nalykalam sie kiedys tranxene i
        nic.Dziwne,ze przezylas
        • deszczowa.piosenka Re: Samobojstwo 03.02.05, 19:18
          nat.london napisała:

          > Nie robili Ci plukania zoladka?Ja nalykalam sie kiedys tranxene i
          > nic.Dziwne,ze przezylas

          nie robili; sama się dziwię, że to przeżyłam i nic mi nie było (tzn. dzień po
          ścianch chodziłam i tyle), odechciało mi się zabijać tylko, jak na razie;

          twoje pytania i tak są naiwne :)) dzieciak z ciebie jakiś (najwyraźniej):))
          • nat.london Re: Samobojstwo 03.02.05, 19:57
            A z Ciebie nie powiem kto..,ze lykalas prochy zeby sie zabic
            • deszczowa.piosenka Re: Samobojstwo 03.02.05, 20:03
              nat.london napisała:

              > A z Ciebie nie powiem kto..,ze lykalas prochy zeby sie zabic

              no.. kim? kim?
              kurana sama o tym myślisz, więc się odpitol z takimi tekstami;
              o co ci chodzi?
              • deszczowa.piosenka Re: Samobojstwo 03.02.05, 20:04
                > kurana :-)))

                kurna być miało of course
                Pozdr. dp
      • nat.london Re: Samobojstwo 03.02.05, 19:01
        Dziecinne raczej sa dla tych,ktorzy sa juz tak super obeznani w popelnianiu
        samobojstwa jak np Ty.. A i tak zyjesz
    • smutaska3 Re: Samobojstwo 03.02.05, 20:50
      jak z tym sznurkiem i kaloryferem..?

      bo czuje ze bede musiala polozyc glowe na torach kiedys...i bardzo wspolczuje
      tym co mnie beda skrobac i moje rozwleczone po wszystkim kawalki...
      • looserka Re: Samobojstwo 03.02.05, 20:58
        dziewczyny, przestańcie już - co za dużo to niezdrowo
    • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 15:12
      nat.london napisała:

      > Czy 5 tabletek Stilnoxu wystarczy by sie zabic?Zasnac i nie obudzic?

      strasznie przewrotne pytanie zadajesz...przewrotne, bo tak naprawde to chcesz zyc.
      • nat.london Re: Samobojstwo 04.02.05, 15:37
        Tak,ale nie w takim stanie! Stracilam wszystko co kochalam.
        • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 15:43
          i nadal jestes potrzebna.
          zycze ci troche pokory...i dostrzezenia jak wielu ludziom mozesz dac cos z siebie.
          jezeli sie zabijesz to zniszczysz ten potencjal, ktory moze byc tak wspaniale
          wykorzystany. umiesz kochac - to bardzo duzo dostalas - nie wszyscy maja tyle
          szczescia.
          • nat.london Re: Samobojstwo 04.02.05, 15:45
            Umiem kochac,ale ktos nie umial kochac mnie...to lepiej nie posiadac
            umiejętnosci kochania i nie cierpiec!!!!
        • jedynkka Re: Samobojstwo 04.02.05, 15:49
          Straciałas wszystko co kochałas to boli okropnie znam to uczucie.Ale pamietaj
          ze dalej masz kogos do kochania , siebie.Zyj dla siebie.Postaraj sie odnalezc
          siebie na nowo, to jakbys zaczytala od poczatku swoje zycie.
          • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 15:56
            jedynkka napisała:

            > Straciałas wszystko co kochałas to boli okropnie znam to uczucie.Ale pamietaj
            > ze dalej masz kogos do kochania , siebie.Zyj dla siebie.Postaraj sie odnalezc
            > siebie na nowo, to jakbys zaczytala od poczatku swoje zycie.

            zlote slowa, podpisuje sie obiema rekami i od siebie radze, zeby nie przejmowac
            sie kazdym idiota czy idiotka, ktora nie ma na ciebie ochoty, za pare lat
            bedziesz sie smiala z tego i Bogu dziekowala, ze cie wybawil od tego kogos.
            ja jak mnie kiedys moj wielki pierwszy narzeczony rzucil to myslalam,ze zycie
            ode mnie odeszlo, bo przeciez taki wspanialy mnie nie chce...teraz po latach,
            smieje sie z siebie, bo mysle, bez emocji, ze fajny byl ten moj narzeczony, ale
            byl tez takim sobie dupkiem i ciesze sie, ze ni musialam spedzic z nim zycia.

            postarj sie zobaczyc ta sytuacje z innej perspektywy, wiem ze to trudne, ajk sie
            jest "pod urokiem" ha ha, ale mozliwe i jestem pewna, ze sie uda. nie jestes
            gorsza od tego kogos, a moze i lepsza. porzucanie ludzi jest zawsze podle i
            ciesz sie, ze to nie ty taka jestes.

            pozdrawiam cie serdecznie
    • nevada_blue Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:02
      linka.. kaloryfer..?

      co ma wisieć, nie poleci..
      • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:05
        nevada_blue napisała:

        > linka.. kaloryfer..?
        >
        > co ma wisieć, nie poleci..
        >


        ty rzeczywiscie masz depresje.
        zycze zdrowia.
        • lucyna_n Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:51
          a myslalas ze grype?
      • jedynkka Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:07
        Pewna jestes? Uwierz w cuda
        • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:13
          jedynkka napisała:

          > Pewna jestes? Uwierz w cuda

          aha...juz rozumiem...
          lepiej sama uwierz w cuda, bo twoje zdrowie to twoj interes.
          pozdrawiam
          • jedynkka Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:34
            Dokladnie nie zrozumialas.
            • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:37
              jedynkka napisała:

              > Dokladnie nie zrozumialas.

              to mi wytlumacz.
      • jedynkka Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:07
        Pewna jestes? Uwierz w cuda
      • lucyna_n Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:50
        Nev, prosze...
        bez takich
        • jedynkka Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:51
          Dlaczego?
          • ania20055 Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:53
            jedynkka napisała:

            > Dlaczego?

            jak nie wiesz dlaczego to nie tlumacz.
            pa
          • lucyna_n Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:54
            BO NIE!
            • jedynkka Re: Samobojstwo 04.02.05, 16:56
              OK
        • nevada_blue Re: Samobojstwo 04.02.05, 17:53
          nic takiego
          luźne skojarzenia
          spoko Lucy :*
          • lucyna_n Re: Samobojstwo 04.02.05, 18:01
            spoko, spoko, usmiech, sloneczko i pompki:)
            • nevada_blue Re: Samobojstwo 04.02.05, 18:22
              mniej więcej..
      • looserka Nev... 04.02.05, 16:52
        Nev, odbierz pocztę,pls.
        • nevada_blue Re: Nev... 04.02.05, 17:55
          odebrałam
          jako coś sklecę, odpowiem
          dzięki :*
    • anon1232 Re: Samobojstwo 27.01.14, 08:58
      Po przyjęciu 400mg (40 tabl.) spowoduje jedynie nudności i wymioty, może doprowadzić do śpiączki, chodź raczej żadko. Dlatego postanowiłem przyjąć 1000mg (100 tabl.), mam nadzieję, że sie już nie obudzę.
      • lucyna_n Re: Samobojstwo 27.01.14, 12:54
        a daj spokój, jeszcze ci bardziej mózg uszkodzi, odratują cię jako roślinę albo będziesz umierać w jakichś męczarniach, daj spokój.
Pełna wersja