mamciaa
06.02.05, 10:17
Mam córkę, 4 latka. Jest jak wszystkie dzieci grzeczna i niegrzeczna, jest
bardzo mądra i rezolutna. Potrafi jednak zacząć płakać z byle powodu, po
usilnych prośbach by przestała płacze jeszcze bardziej...w końcu ja nie
wytrzymuję i daję jej klapsa a czasem potrząsam nią z całej siły. To zaczyna
się powtarzać, nie chcę jej skrzywdzić, i nie chcę aby ona miała jekieś
problemy psychologiczne. Co robić, pomóźcie!!!!