jasko82
07.02.05, 22:36
Choruje na depresje od czterech lat. Jeszcze trzy miesiące temu nie
wiedzialem czy wyjde z tego czy któregoś dnia nie skończe ze sobą . Taraz
żyję pełnią życia, ciesze sie z kazdego dnia. Ograniczam leki jak mogę staram
sie ich braćcoraz mniej, żeby żyć normalnie bez nich. Czuję się radosny, że
moge wszytko, że dam rade pokonać najpierw chorobe a potem wszytko co mnie
czeka w Zyciu. Nie wiem skąd się to wzieło nagle. Juz od ponad miesiąca jest
coraz lepiej i lepiej. Czasami mam wrażenie, że wszytko sobie wmówiłem, żę to
była sciema mojego myślenia. Wiem, że jescze mnie czeka długa terapia, ale
wiem, że się wyleczę!!!Koniec depresjo you must go away!!!Powodzenia wszytkim
którzy walczą-naprawdę warto nawet dla tego słońca co ładnie świeci...