Co z tym zrobic???

16.02.05, 22:43
Jak mnie ktos zdenerwuje dre sie jak mnie ktos lub cos wkurzy dre sie w ogole
mnie to cholernie wkurza nie potrafie podejsc do pewnych rzeczy z dystansem
tylko sie dre,rozmawiac umiem normalnie po cichu tak jak kazdy czlowiek ale
jak ktos mi np cos wmawia cos czego nie zrobilam(moja matka jest w tym
najlepsza) to dre sie nie potrafie zachowac spokoju co to jest? Co mam z tym
zrobic???
    • smutaska3 Re: Co z tym zrobic??? 17.02.05, 14:32
      no probowac to zmeiniac..jak sobie uswiaodmisz ze krzyczysz..to wtedy zmienic
      to w jakoms inna reakcje np. wyjsc z pokoju...

      • mucha261 Re: Co z tym zrobic??? 17.02.05, 18:56
        Heh ja jestem swiadoma ze krzycze i nie potrafie nad tym panowac wlasnie o to w
        tym wszystkim chodzi ze zanim wyjde do pokoju jes juz za pozno.
        • smutaska3 Re: Co z tym zrobic??? 17.02.05, 19:03
          no to powiedz tym ludziom na ktorych krzyczysz najczesciej,zeby jak bedziesz
          krzyczala...chlasneli cie po ryjku..albo zrobili cos innego rownie
          przyjemnego..zebys sie uspokoila..
          myslisz ze pomoze?
          • antylooo Re: Co z tym zrobic??? 17.02.05, 22:27
            smutaska3 napisała:

            > no to powiedz tym ludziom na ktorych krzyczysz najczesciej,zeby jak bedziesz
            > krzyczala...chlasneli cie po ryjku..

            :))))
            szkoda ze ja na to nigdy nie wpadlam.. ale by mnie tłukli:)
            • o-ren_ishi Re: Co z tym zrobic??? 17.02.05, 22:44
              Chroncie twarz. Dziecko juz w 9 minucie po urodzeniu reaguje odmiennie na wyraz
              twarzy. Jak Cie dziecko rozpozna pozniej jak bedziesz miec taki schlastany
              ryj? :D
    • antylooo Re: Co z tym zrobic??? 17.02.05, 22:31
      mucha261 napisała:


      > jak ktos mi np cos wmawia cos czego nie zrobilam(moja matka jest w tym
      > najlepsza) to dre sie nie potrafie zachowac spokoju co to jest? Co mam z tym
      > zrobic???

      witaj w klubie. krzycz dalej. ja doszlam do takiego stanu ze moja matka chodzi
      kolo mnie jak kolo smierdzacego jajka (chyba sie boi mnie/o mnie?)i wbrew temu
      jak to egoistycznie brzmi wyszlo nam to na dobre. teraz jest spokojniej. tylko
      ja krzycze coraz czesciej na innych...

      pozdrawiam
      • mucha261 Re: Co z tym zrobic??? 18.02.05, 01:06
        jak bym chciala krzyczec dalej to bym tu nie pisala ze mam tego dosc ehhh chyba
        nic innego mi nie pozostalo tylko dalej lykac jakies tabletki ziolowe .
        • o0oo Re: Co z tym zrobic??? 18.02.05, 09:51
          mycha, moze masz jakies problemy i odbierasz uwagi do ciebie jako ataki i
          odrazu glos podnosisz, a moze taka twoja uroda, tu ci nikt nic nie powie, jak
          ci cos nie odpowiada w zachowaniu to mozesz wybrac sie do psychologa i
          porozmawiac o tym.
        • antylooo Re: Co z tym zrobic??? 18.02.05, 12:32
          ziolowe nie sa skuteczne. dobrze robi lyczek cieplej wodeczki ale to troche
          destrukcyjne moze byc;)
          popros lekarza o hydroxyzinum, niezle otepia ale uspokaja

          powodzenia
    • smutaska3 Re: Co z tym zrobic??? 18.02.05, 13:16
      wiesz ja poprostu nie znosze krzyka..czasme krzykne jak sie na max
      zdenerwuje,ale jak moj krzyk zabrzeczy mi w uszach to sama sie zetsanwiam co
      sie dzieje i zaraz przestaje..
      wiec nie wiem co i radzi...ale dobrze ze chcesz cos z tym zorbic..
      moze rzeczywiscie potrzebny psycholog,moze dopieor gdy zmienisz podejsic
      e,bedziesz mogla zmienaic sowje zachowanie
Pełna wersja