suchyxxx
02.03.05, 13:28
Biorę coaxil od kilkunastu dni.Poprawa nastroju jest ale...Lek ten działa
odwrotnie do działania leków ssri,które brałem kiedyś.Od paru dni brania
coaxilu zaczeła mnie strasznie nie do wytrzymania boleć głowa i moje ciało
stało się ciężkie że teraz nie mogę przejść paru kroków.Jestem taki
nieświadomy tego co się dzieje i dokładnie robi mi się to samo jak odstawiałem
ssri.Mam za mało serotoniny i cierpię.Nie przechodzi to i nawet odstawiłem 2
dni temu coaxil i jest to samo.Wniosek jest taki że jak brałem coaxil czułem
się tak samo źle jak przy odstawianiu leków.Na początku było dobrze ale po
paru dniach się zaczeło więc odstawiłem ten lek a mój stan cały czas jest
zły.Mam humor i nie mam depresji ani nie czuję lęków i wynika z tego że jestem
zdrowy i trzeba leki odstawić skoro jestem zdrowy i ja to zroiłem a czuję się
strasznie fatalnie a o nauce w szkole już nie wspomnę jak cały czas mi się
miętosi we łbie.Co mam robić jeśli jestem zdrowy i chcę odstawić leki a jak
odstawiam to mój stan fizyczny nie psychiczny pogarsza się strasznie i nie
mija po 14 dniach???Zdrowy człowiek nie musi brać leków ale nie mogę ich
całkowicie odstawić.Czy to uzależnienie od leków??o psychicznei czuję się
świetnie.Teraz wziołem pół asentry i czuje się znowu fizycznie dobrze a
psychicznie cały czas ok.Co mam robić??Czy musze przejśc detox żeby mój mózg
normalnie znowu funkcjonował??Help