kiedy_smutnieje
05.03.05, 08:13
Czy dopadaja was mysli zwiazane ze smiercia, czy objawem depresji jest mysl o
niej i lęk przed chorobami ,albo mysl,ze jest się juz chorym.?Ciagle sie
czegos boja, poza nerwica lekowa pzrezywam dodatkowe strachy.Kiedy sie kapie
w jeziorze ,gleboko przezywam,ze moze jakiegos topielca zobacze na dnie i
moja wyobraznia dziala.Boje sie, ze moje dzieci moga utonac,itd...Chcialabym
jak wszyscy ludzi isc i przestac bac sie, odpoczac, zapomniec i doznawac
wyłącznie pozytywnych uczuc, a najczesciej cierpie z powodu koszmarnych
mysli.Czy to mzoe byc objaw depresji??Co prawda bylam na wielu terapiach
zwiazanych z nerwica,ale nie mialm okazji rozmawic z lekarzem o depresji
mniejszej lub wiekszej.To smutne,kiedy mysl,ze kiedys konczy sie
zycie ,dezorganizuje caly wewnetrzny porzadek,istotnie, wielu ludzi sie nad
tym nie zstanawia,planuja , pracuja od rana do wieczora i ciesza sie kazda
chwila,mnie natomiast dopada bezsens tego wszystkiego ,przeciez zycie sie
gzies konczy i pewnie juz wiecie jakie sa uczucia zwiazane z takim sposobem
myslenia,pozdrawiam