Dodaj do ulubionych

ziolowe herbatki na poczatki depresji - czy sa?

09.03.05, 15:11
mam pytanie: ziolowe herbatki na poczatki depresji - czy sa jakies, bo ciagle
plakac mi sie chce, jestem przygnebiona, mam zmienne nastroje, wogole nic mi
sie nie chce, jak mysle o pracy, to mi sie niedobrze robi. no gdyby nioe
dziecko, to bym sie rzucila na lozka i tak tylko lezala, bo wszystko jest bez
sensu.
Obserwuj wątek
    • kefirek5 Re: ziolowe herbatki na poczatki depresji - czy s 09.03.05, 21:48
      Oddaj dziecko mamie na weekand, połóż sie do łóżka, wyrycz sie ile wejdzie,
      najlepiej w ramianach kogoś bliskiego, nie musisz nic mówić , tylko płakać i
      płkać i płakać. Potem zjeść czekaladę, włączyc muzykę relaksacyjną i wziąc
      psysznic i jeteś nowo narodzona. Powtarzać tak czesto jak tylko będzie trzeba.
      Powodzonka
    • 10ii Re: ziolowe herbatki na poczatki depresji - czy s 12.03.05, 04:49
      W specjalistycznych sklepach zielarskich:
      korzeń arcydzięgla-pobudzający,antydepresyjny
      kłącze tataraku-pobudzające antydepresyjne
      oba są polskimi odpowiednikami żeń-szenia/ginsana G-115/,lub
      eleuterokoka/syberyjski odpowiednik żeń szenia/,podobnie działaja
      antyastenicznie,tylko słabiej

      ziele tymianku-antydepresyjne
      melisa-uspokajające
      szyszki chmielu-uspokajajace

      moim zdaniem nie powino się mieszać ziół.W jednej roślinie znajduje się nieraz
      kilkanaście czynnych substancji,uważam,że koktajle utrudniają stwierdzenie
      który składnik jest właściwy dla określon pacj.
    • 10ii Re: ziolowe herbatki na poczatki depresji - czy s 12.03.05, 04:54
      UWAGA -mieszanie ziół z węglanem litu,który jest dość toksyczny,jest szkodliwe i
      niebezpieczne/np.silne bóle głowy/.Równie niebezpieczne-w sensie pogarszania się
      samopoczucia,toksycznosci,jest mieszanie litu z innymi lekami,dostępnymi bez
      recepty,np.z magnezem
    • krz44 Re: ziolowe herbatki na poczatki depresji - czy s 12.03.05, 08:15
      Herbatki mogą pomóc, ale bardzo trudno utrafić, żeby były w sam raz: albo są za
      słabe i niewiele pomagają, albo są za mocne i wtedy mogą być toksyczne.
      Oczywiście dziurawiec czy melisa (ta przed snem). Gotowy wyciąg z ziół jest już
      jednak w deprimie. Po jakichś dwóch tygodniach zaczyna działać. Na samym
      początku depresji (a może jest to chwilowe podłamanie nastroju, jak zwał, tak
      zwał, dla Ciebie to poważny problem) deprim może wystarczyć.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka