ale mi dziś smutno

19.03.05, 13:55
Dziwne, nie! Słońce świeci. Wieczorem przychodzi do mnie koleżanka. Idziemu
do kina. Nic się niby nie stało, a i tak mi smutno.
Może jak to napiszę, bo będzie lepiej?
No dobra, wysyłam i pozdrawiam,
Ria
    • sam20 Re: ale mi dziś smutno 19.03.05, 18:19
      no live is brutal a jak nie pojdziesz do terapeuty to bedzie dopiero
      hardcore :)

      dąż, dąż, dąż aż do skutku zobacz ilu ludzi zamienionych w wyrzutków
      • lucyna_n Re: ale mi dziś smutno 19.03.05, 20:19
        sam20 napisał:


        > dąż, dąż, dąż aż do skutku zobacz ilu ludzi zamienionych w wyrzutków
        przez terapeutow?
        • sam20 Re: ale mi dziś smutno 20.03.05, 13:54
          czy ja wiem czy przez terapeutów, mnie tam moja terapia wydaje sie calkiem
          spoks, pani pedagog probuje przywrocic mnie swiatu, generalnie terapeuci po to
          są zeby pokazac nam jak zyc i czerpac z tego satysfakcje, mnie sie tak
          wydaje :)
          • ria2 Re: ale mi dziś smutno 20.03.05, 20:09
            Witam,
            Wczoraj szczerze porozmawiałam z zaufaną osobą. Myslę, że nigdy nie
            otworzyłabym się tak przed obcym psychoterapeutą. Trochę mi ulżyło. Przez
            chwilę było nawet jakby lepiej... a dziś znowu czarna rozpacz. Do cholery kiedy
            mi to minie :(????
            Ria
    • o-ren_ishi Re: ale mi dziś smutno 19.03.05, 22:51
      Mi takze jest smutno, ale jest to o tyle gorsze, ze ten smutek nie ma
      charakteru endogennego, ale czysto osobowy.
      Juz czasem nie wiem z kim lepiej walczyc..
      Z potworem wewnatrz mnie, czy z potworem obok mnie.
    • mskaiq Re: ale mi dziś smutno 20.03.05, 00:30
      Mysle ze z potworem wewnatrz, tyle ze nie walcz z nim. Rob to co ten potwor nie
      lubi tzn znjduj radosc we wszystkim w czym mozesz, badz pozytywna. Musisz robic
      to wbrew potworowi w Tobie, bedzie Cie zniechecal ale Ty masz ostatnie slowo.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • o0oo Re: ale mi dziś smutno 20.03.05, 08:35
        mskaiq napisał:

        > Mysle

        Myślę, że myślenie wzmacnia nerwicę.

        Serdeczne pozdrowienia.
    • morning-bell Re: ale mi dziś smutno 20.03.05, 20:49
      u mnie smutek teraz już będzie normą, zwłaszcza przy tej słonecznej pogodzie za
      oknem
      • aneta10ta Re: ale mi dziś smutno 20.03.05, 21:10
        morning-bell napisała:

        > u mnie smutek teraz już będzie normą
        Dlaczego stawiasz sobie taki cel?
        Aneta
        • morning-bell Re: ale mi dziś smutno 21.03.05, 09:09
          Nie stawiam sobie takiego celu, gdybym mogła to przykleiłabym sobie wielki
          uśmiech do twarzy, tylko już któryś rok z rzędu obiecuję sobie że będzie lepiej
          a nie jest...
          • aneta10ta Re: ale mi dziś smutno 21.03.05, 12:31
            morning-bell napisała:

            > któryś rok z rzędu obiecuję sobie że będzie lepiej
            >
            > a nie jest...
            Określ środki i sposób osiągnięcia celu.
            I konsekwentnie do dzieła!
            Aneta
    • zorro1234 Re: ale mi dziś smutno 21.03.05, 13:13
      może warto co nieco poczytać literaturę tematyczną...
      pomocna moga byc książki o zaakceptowaniu własnego cienia (cos z Junga: cień,
      ja, persona)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja