Dodaj do ulubionych

Ból na przestrzał w klatce piersiowej

19.03.05, 19:10
Mam takie bóle, krótkie, które zwalają mnie z nóg, boli mnie na przestrzał
cala klatka piersiowa, razem z tym czuję ogromny niepokoj w klatce. Ból
zaczyna się w plecach, kończy w klatce. Potem boję się wstań z łóżka, mam
lęki. Całość trwa 3 sekundy, jest bardzo krótki czas, ale zdarza mi się kilka
razy na dzień. Mam nerwice ponoć. Możecie pomóc jaki to objaw? I czego?
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: Ból na przestrzał w klatce piersiowej 19.03.05, 19:13
      gucio121 napisał:

      > Mam takie bóle, krótkie, które zwalają mnie z nóg, boli mnie na przestrzał
      > cala klatka piersiowa, razem z tym czuję ogromny niepokoj w klatce. Ból
      > zaczyna się w plecach, kończy w klatce. Potem boję się wstań z łóżka, mam
      > lęki. Całość trwa 3 sekundy, jest bardzo krótki czas, ale zdarza mi się kilka
      > razy na dzień. Mam nerwice ponoć. Możecie pomóc jaki to objaw? I czego?


      To w cholerę krótko szczęściarzu.Niektórzy mają przeyebane objawami 3/4 dnia.
      A potem idą spać.
    • aneta10ta Re: Ból na przestrzał w klatce piersiowej 19.03.05, 20:24
      gucio121 napisał:

      > Mam takie bóle, krótkie, które zwalają mnie z nóg, boli mnie na przestrzał
      > cala klatka piersiowa, razem z tym czuję ogromny niepokoj w klatce.
      Po co tam wchodzisz?
      > Ból
      > zaczyna się w plecach, kończy w klatce.
      Ból ustępuje, przychodzi niepokój. Czy klatka stanowi dla Ciebie jakąś ikonę?
      Czy z nią zdradził Cię ojciec? A może zatrzaśnięcie się w niej chroni Cię przed
      grzesznym spełnieniem z matką?
      > Potem boję się wstań z łóżka, mam
      > lęki.
      > Całość trwa 3 sekundy, jest bardzo krótki czas, ale zdarza mi się kilka
      > razy na dzień.
      Hm..interesujący przypadek...Lęk przed opuszczeniem łożka..
      > Mam nerwice ponoć. Możecie pomóc jaki to objaw? I czego?
      Pobieżne wskazówki zawarte w poście nie są wystarczającą podstawą do
      postawienia diagnozy. Niemniej wydaje się słuszne skorzystać z pomocy
      utalentowanego terapety freudysty. Jeśli mieszkasz w W-wie, nie powinno to być
      zbyt trudne.
      Pozdrawiam
      Aneta
    • mskaiq Re: Ból na przestrzał w klatce piersiowej 20.03.05, 14:39
      Masz nerwice, Sam to napisales. Nerwica wlasnie w taki sposob dziala na nas.
      Wywoluje strach ze cos jest zle, zmusza do pozostania w lozku. Jedyny sposob
      pozbycia sie tego to ignorowanie, kiedy sie pojawi ten bol musisz wstawac z
      lozka, zyc normalnie. Kiedy nie ulegniesz strachowi ten bol odejdzie, w
      przeciwnym przypadku bedzie Cie terroryzowal, bedziesz bal sie wstac z lozka.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • aagatha Re: Mam pewne podstawy, żeby sądzić iż to nerwica 20.03.05, 15:21
        Ja miewam takie bóle, ale znacznie dłuzsze, po prawej stronie klatki
        piersiowej. Rzezcywiscie bol jest przeszywajacy. Lekarz stwierdził 2 mozliwosci:
        1/nerwobol- nic groznego na to sie nie umiera:)) wiec głowa do gory ( chociaz
        jak mnie zaczeło bolec to oczywiscie myslalam, ze to zawał)
        2/ promieniowanie bol od zoladka-sprobuj w czasi bolu nacisnac sobie nazoladek,
        jezeli bardzo cie zaboli-to moze to byc znak, ze masz wrzody. Wrzody tez sa na
        tle newrowym, wiec tak czy owak wszystko sprowadza sie do nerwow.

        Zeby cie pocieszyc- na jedno i drugie sie nie umiera:))
        Wiosna idzie-bedzie dobrze:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • deszczowa.piosenka Re: Mam pewne podstawy, żeby sądzić iż to nerwica 20.03.05, 17:24
          no nie wiem.. a propos podpunktu nr 2 (ponoć 2% chorych na wrzody jednak
          umiera...;)

          pozdr. dp

          --
          - Powinniście rozstawić dużo stołów, małych i dużych - doradzał - i to w
          najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Nikt nie ma ochoty siedzieć bez ruchu na
          takiej wielkiej zabawie. Obawiam się tylko, że będzie więcej zamieszania niż
          zwykle. Najpierw powinniście częstować gości wszystkim, co macie najlepszego.
          Potem będzie im już wszystko jedno, co dostaną - i tak będą się bawili. I nie
          przeszkadzajcie im śpiewem, występami i tak dalej, niech się bawią, jak sami
          chcą!
          T. Jansson

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka